urodzinki 2-latka: czy są jakieś tradycje?

11.05.07, 08:55
Witam smile Wyprawiam jutro 2 urodziny synkowi. Czy znacie jakieś tradycje z
tym związane? Jak miał roczek to było wybieranie spośród przedmiotów takich
jak różaniec, kieliszek, książeczka itp. W co można by się zabawić teraz?
    • 3mama3 Re: urodzinki 2-latka: czy są jakieś tradycje? 11.05.07, 09:04
      To dziecko ma się bawić, czy rodzice kosztem dziecka? Jakoś dziwne dla mnie te
      zwyczaje "roczkowe", raczej wróżenie, a nie zabawa urodzinowa.

      Proponuję raczej mnóstwo kolorowych balonów, konfetti do pośmiecenia dla
      maluchasmile, oczywiście tort, "Kółko graniaste...", "Baloniku nasz malutki...", itp
      • olamazur Re: urodzinki 2-latka: czy są jakieś tradycje? 11.05.07, 09:14
        > To dziecko ma się bawić, czy rodzice kosztem dziecka?

        O, zaraz "rodzice kosztem dziecka". Bez przesady. Jakim kosztem? Na roczku było
        bardzo fajnie, nikt mojego słodziaka do niczego nie zmuszał, on jest taki
        chętny jak mu się proponuje różne zabawy. W wybieranie przedmiotów tak się
        zaangażował, że aż zbił kieliszek smile Mamy co wspominać.

        > Proponuję raczej mnóstwo kolorowych balonów, konfetti do pośmiecenia dla
        > maluchasmile, oczywiście tort, "Kółko graniaste...", "Baloniku nasz malutki..."

        Balonów to mój mały akurat nie lubi, bo dyndają. Oczywiście tort będzie i
        dmuchanie świeczki też, ale taką tradycję to znam, chodziło mi raczej o zabawy
        urodzinowe typu wróżenie.
        Dzięki za "Kółko graniaste...", "Baloniku nasz malutki..." - zainicjuję takie
        zabawy smile
    • dorotamakota1 Re: urodzinki 2-latka: czy są jakieś tradycje? 11.05.07, 09:11
      A masz jakieś propozycje prezentu dla dwulatka?
      Bo my wybieramy się na urodziny w niedziele i kompletnie nie wiemy co kupić?
      • olamazur Re: urodzinki 2-latka: czy są jakieś tradycje? 11.05.07, 09:20
        Kupiliśmy mu taki dość duży zestaw narzędzi - jest skrzyneczka na narzędzia
        bardzo podobna do tej, którą ma dziadek naszego Antosia. A Antoś lubi pomagać
        dziadkowi, gdy ten coś naprawia, więc mu się spodoba. Jest wiertarka na
        baterie, plastikowe śruby, piła, chyba młotek, dokładnie nie pamiętam. Synkowi
        na pewno się spodoba, bo ma u jednej z babć podobny zestaw, tylko mniejszy, i
        widzimy, że lubi się nim bawić. Teraz będzie miał taki w swoim domu.
        Mały dostał już książeczkę i piłkę. Też udane prezenty. Na Wielkanoc dostał
        zestaw koparka + kask, również był to udany prezent - często zakłada kask i
        bawi się koparką. Udanym prezentem są też zawsze klocki, ile by ich w domu nie
        było, kolejny komplet jest u nas zawsze miło widziany.
Pełna wersja