mamawiki3
12.05.07, 10:48
Witacie, moja corcia ma 1,5roku przez pierwsze 13 mies zycia byla wzorowym
cichym dzieckiem

bawila sie w lozeczku itp. ale odkad zaczela chodzic nie
chce w nim byc. wiem, ze ma duzo energii i nie bedzie wiecznie sztywna jak
lalka. mnie tylko chodzi jak ja przekonac zeby chociaz w ciagu dnia godzine
tam posiedziala bo musze np. umyc podloge itp. dodam ze w dzien czasem zasnie
ale poprzedzone jest to wrzaskiem. a w ieczorem to samo. najpierw awanturuje
sie w koncu zasypia. i tu odwieczne i problematyczne pytanie: reagowac na
proby wymuszenia wrzaskiem? (zeby wyciagnac z lozeczka) czy nie? byly
sytuacje ze naprawde bardzo plakala to ja wyciagalam potem bylo juz tylko
gorzej a na drugi dzien znowu domagala sie wyciagniecia. macie na to wszystko
jakies sposoby/ rady? bo ja nie mam juz cierpliwosci i sily czasem