Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok!

15.05.07, 21:39
Chodzimy z Janinką często na jeden plac zabaw, tak więc wiele mam i dzieci
znamy z widzenia. Dziś jednak przyszła nowa dziewczynka razem ze swoją mamą.
Dziewczynka - na oko 15 miesięcy - ładny, śmieszny łysolek, a w uszach
kolczyki! Chyba po to by mieć jasność, że to dziewczynka.
Przeżyłam ciężki szok! I to nie jakieś małe perełki tylko złote, 1cm
kolczyki - kółeczka. Byłam zatrwożona, choć czytałam o takich przypadkach na
forum...
Moje pytanie brzmi - po co to maluchowi?
    • mapi9 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 15.05.07, 21:51
      ja nie wiem może żyję w innym świecie ale ja bardzo często widuję dziewczynki z
      kolczykami w wieku 3 miesięcy,mnie to nie dziwi.
      • asinek68 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 15.05.07, 22:09
        a mnie też szokuje! Mi się chce płakać jak na szczepieniach patrzę na moją
        przestraszoną i płaczącą córunię. Jak strasznie płacze jak widzi pielęgniarkę
        zmierzającą w jej stronę ze strzykawą. Brrr! Ciśnienie mi skacze na samo
        wspomnienie. A tu dobrowolnie kłuje się dziecko sad PO CO ??? Niech któraś mama
        napisze po co to zrobiła ???
        • mapi9 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 15.05.07, 22:16
          chyba po to żeby oszczędzieć córce bólu jak będzie wieksza,a może żeby zrobić z
          dziewczynki od małego modnisię.Też poczekam na odpowiedzi
          • lisabette Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 15.05.07, 22:27
            mapi9 napisała:

            > chyba po to żeby oszczędzieć córce bólu jak będzie wieksza
            No chyba nie, przecież kolczyki w uszach nie są obowiązkowe wink Najlepiej niech
            każdy sam decyduje, czy chce mieć dziury w uszach.
            Pomijam już fakt niebezpieczeństwa (naderwane ucho, zakażenia itp.), dla mnie
            małe dziewczynki z kolczykami to takie "małe-stare". Po prostu szpetne.
          • mamozaurus Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 08:42
            mapi9 napisała:

            > chyba po to żeby oszczędzieć córce bólu jak będzie wieksza,a może żeby zrobić
            z
            >
            > dziewczynki od małego modnisię.Też poczekam na odpowiedzi

            Mapi - nie obraź sie, ale Twój argument jest wyjątkowo beznadziejny. Ja miałam
            przekuwane uszy wieku 8 lat (moja decyzja i urabianie taty) - bólu nie było,
            kosmetyczka spryskała je mrożącym sprayem i samo przekucie trwalo sekundy.
            Dopiero po kilku godzinach uszy się odezwały, trochę ropiały itd- po co to
            kilkumiesięcznej/ kilkunastomiesięcznej dziewczynce, po co ???
            • mapi9 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 17:15
              mamozaurus napisała:

              > mapi9 napisała:
              >
              > > chyba po to żeby oszczędzieć córce bólu jak będzie wieksza,a może żeby zr
              > obić
              > z
              > >
              > > dziewczynki od małego modnisię.Też poczekam na odpowiedzi
              >
              > Mapi - nie obraź sie, ale Twój argument jest wyjątkowo beznadziejny. Ja
              miałam
              >
              > przekuwane uszy wieku 8 lat (moja decyzja i urabianie taty) - bólu nie było,
              > kosmetyczka spryskała je mrożącym sprayem i samo przekucie trwalo sekundy.
              > Dopiero po kilku godzinach uszy się odezwały, trochę ropiały itd- po co to
              > kilkumiesięcznej/ kilkunastomiesięcznej dziewczynce, po co ???
              >
              > też się nie obraź,nie zauważyłaś że napisałam to w formie pytania?Nie mam
              córki a sama miałam przekłute uszy gdy miałam 6 lat
    • xixx Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 15.05.07, 22:23
      Dołączam do tych dla których to głupota przekuwanie uszu niemowlakowi. Argument
      że to dla oszczędzenia bólu w przyszłości do mnie nie przemawia, chyba właśnie
      świadome przekucie uszu ma sens. Ja przekułam jak miałam 18 lat, moja
      przyjaciółka nie lubi kolczyków i nie ma przekutych uszu. Nie każdej dziewczynce
      się to w przyszłości spodoba a ta która zechce nosić kolczyki, po prostu pójdzie
      do kosmetyczki i przekuje, proste. Dla widzimisie mamy nie warto tego robić
      stanowczo!
      • mapi9 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 15.05.07, 22:26
        powiedz to mojej znajomej.Jej mała ma 5 lat a matka ją ubiera jak siebie.Jakieś
        kolorowe sztuczne futerka itp.
    • kopalnia.diamentow Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 15.05.07, 22:43
      Nie przekłuję mojej córce uszu tak wcześnie - ale gdy widzę taką biżuterię u
      innych dzieci nie przeżywam szoku. Nic mi do tego i nie widzę powodu, żebym
      miała za to kogoś potępiać. Nic dziwnego też, że złote - najlepiej tolerowany
      kruszec.
      Ja mam przebite uszy od 2 roku życia i nigdy z tego powodu nie miałam żadnych
      komplikacji. Nie pamiętam też jakiegoś bólu przy przekłówaniu - a martwiłabym
      się bardziej o swoje własne dziecko - gdyby tak reagowało na pielęgniarkę ze
      szczepionką. To rodzic powoduje, że dziecko czuje się bezpiecznie (przez swoje
      nastawienie i wyobrażenia o sytuacji...). Tak samo jest z kolczykami. Jeśli
      posiadanie takowych w uszach przypłaciło się przełamywaniem strachu i histerią
      to rzeczywiście bez sensu. A wiem, że są matki, które robią z 6-7 letnimi
      córkami po kilka podejść. Nad taką fobią u dziecka i niedojrzałością matki
      trzeba się zastanawiać. A nie nad kolczykami u 1,5 rocznej dziewczynki, której
      prawdopodobnie w życiu niegdy nie będą przeszkadzać i która z tego powodu
      napewno nie cierpi (w przeciwieństwie do obcych matek - wyznaczników trendów w
      piaskownicy)
      pozdrawiam
      k.d.
      • mamozaurus Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 08:48
        Odpowiadasz na :
        kopalnia.diamentow napisała:

        He, he, he - może powinnam zmienić nick na wyznacznik.trendow.w.piaskownicy?
        Kopalnio, przysięgam Ci, że się słowem nie odezwałam do teh mamy, a juz na
        pewno nie zwróciłabym jej uwagi na coś takiego. Nic mi do tego. Ale uważam, e
        ma mnie to prawo szokować, bo wydaje mi się, że w pewnym wieku to jest ozdoba,
        ale u maluchów to przypomina okaleczanie.
        Jako dziecko mieszkałam na Słowacji - tam przekuwa się uszy nowrodkowm
        (obowiązkowo złote kolczyki) i nikogo to nie dziwi. U nas raczej nie ma takich
        w zwyczajów- przyznasz chyba?
        • kopalnia.diamentow Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 15:24
          ja wychowywałam się na śląsku (cieszyńskim)i może dlatego mnie to nie dziwi...
          Też zauważyłam, że takie zwyczje panują np u Romów czy w hiszpanii i włoszech
          (tam oprócz kolczyków większość bambini dostaje też w prezencie złotą
          bransoletkę z imieniem i datą urodzin).Dzieci w tych bransoletkach chodzą i się
          bawią i też nie słyszy się o tym, żeby masowo je w tej zabawie połykały...

          W moim przypadku - wynikało to ze zwykłej tradycji rodzinnej. Od niepamiętnych
          czasów każda nowourodzona dziewczynka dostawała w prezncie od babci złote
          kolczyki. A na komunię złoty pierścionek. Pamiętam, że ta biżuteria była w
          powszechnym użyciu i nie było to coś zamkniętego na klucz w barku (jak we
          większości ówczesnych domów). I nigdy się tym złotem nie obwieszaliśmy bo
          zawsze były to bardzo dyskretne i małe ozdoby - powiedziałabym do pojedynczego
          wykorzystania... Teraz większość tych rodzinnych skarbów ma moja mama i każdy
          jeden ma wartość sentymentalną.

          A śmiać mi się chce jak widzę te dzieciaki z tymi długimi łańcuchami
          komunijnymi z tymi krzyżami i medalikami do pasa, zakładane tylko na specjalne
          okazje... to napewno świadczy o elegancji, wyczuciu smaku, zamożności i
          chojności (chrzestnych?).
          Zasady, że albo małe złote kolczyki, albo dyskretny złoty łańcuszek bez
          wisiorka - tym dzieciom nie ma kto wpoić...bo dorośli są poprostu z biżuterią
          nieobyci... To tak jak stawianie wszystkich sztućców na środku stołu do obiadu
          (ale to już o wiele bardziej odbiega od tematu)...

          ...dlatego niewielkie kolczyki u małej dziewczynki wzbudzają takie emocje...
          jeśli ktoś twierdzi, że to się wiąże z bólem i okaleczaniem - to dziwię się, że
          wogóle pozwala na to dziecku, które nie jest pełnoletnie tylo ma 7 czy 10 lat...

          pozdrawiam,
          k.d.
          • joll28 Jaki szok?? 16.05.07, 19:50
            Moja córka ma 14 m-cy i też się nad tym zastanawiamy.Dziewczynka to
            dziewczynka.Nasze babcie miały przekłuwane uszy na tzw"pyrę"i żyją.Pozdrawiam i
            dla mam,które są w szoku życzę więcej wiary.
          • lisabette do kopalnia.diamentów 16.05.07, 23:47
            Ja urodziałam się na Śląsku i też dostałam tuż po narodzinach złote kolczyki,
            ale moja mama nie przekuła mi uszu pomimo, że stare ciotki na nią napierały wink.
            Kolczyki leżą do dziś, nie przekułam uszu, bo nie lubię nic w uszach
            (próbowałam z klipsami), a też dlatego, że napatrzyłam się na moją ciotkę, a
            właściwie jej uszy, które wyciągnęły się od kolczyków jakieś 2-3 cm.
            • mapi9 Re: do kopalnia.diamentów 17.05.07, 17:19
              lisabette napisała:

              > Ja urodziałam się na Śląsku i też dostałam tuż po narodzinach złote kolczyki,
              > ale moja mama nie przekuła mi uszu pomimo, że stare ciotki na nią
              napierały wink.
              >
              > Kolczyki leżą do dziś, nie przekułam uszu, bo nie lubię nic w uszach
              > (próbowałam z klipsami), a też dlatego, że napatrzyłam się na moją ciotkę, a
              > właściwie jej uszy, które wyciągnęły się od kolczyków jakieś 2-3 cm.
              to jakie ona kolczyki nosi? 5cio kilogramowe?
              • lisabette mapi9- 17.05.07, 20:00
                Widziałaś kiedyś 5kg kolczyki ? Co za idiotyczne pytanie zadajesz...
    • bomba001 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 15.05.07, 22:50
      tez ni znosze i sie dziwie. troche jak na 3cim swiecie, gdzie sie przekluwa i
      daje duzo bizuterii dziewczynkom bo jak maz rzuci to wychodzi w tym co
      ma...trzeba wczesnie zaczynac. bizuteria u takich maluchow- dla mnie
      obrzydliwa, po co ma dziecko bolec, szczepionka to koniecznosc ale kolczyki???
      po co??? mozna tez wlosy zafarbowac, przekluc pepek ale po co to wszystko???
      widzimisie rodzicow. a kwestia bezpieczenstwa- u mnie w rodzinie dziecko sobie
      rozdarlo ucho, jak zahaczyla o sweterek.
      • inia33 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 08:25
        nie przebiłam żadnej córce uszu w tak młodym wieku, ponieważ:
        1. jest to niebezpieczne (zaczepienie o coś np)
        2. nie podobają mi się tak małe dzieci zakolczykowane

        starsza córka właśnie "dojrzewa" do tej decyzji (7 lat)
        od roku twierdzi, że w te wakacje przebija uszysmile
        jeśli podtrzyma to-przebijemysmile

        młodsza też zadecyduje sama wtedy, kiedy będzie chciała
    • zaba133 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 08:32
      dla mnie to tez szok, widziałam w przychodni dzieci 5-6 miesięczne z
      kolczykami, jeszcze bez włosków na głowie, a juz zakolczykowane, pomijając
      aspekt estetyczny, a jak kolczyk się odepnie, mała zje....no dramat dla mnie
      takie złoto w uszach, brrrrrrr
      • wanilia39 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 08:35
        a mnie się podobają małe dziewczynki z kolczykami, ale poczekam i zostawię
        wybór córcesmile
        pozdrawiam
        • fiola1 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 08:46
          Tez bym nie przebila ale mnie szokuje,niech kazdy robi jak chce.A takich wątkow
          bylo juz setki...
          • fiola1 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 08:47
            nie szokuje mialo bycsmile
    • sylwia32 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 08:48
      mnie też to dziwi. moja córcia obecnie ma prawie 10 lat i nie przekułam jej
      uszu z wielu powodów. przede wszystkim nikt mi nie zagwarantuje, że się nie
      zarazi HCV, a to przecież takie choróbsko, o którym możemy dowiedzieć się
      dopiero po kilku latach. poza tym co w tym pięknego.
    • alpepe Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 09:31
      kiedyś spotkałam małą dziewczynkę w kolczykach z babcią. Babcia powiedziała, że
      dziecko miało przebite uszy zaraz po urodzeniu, przez położne.
    • koza_w_rajtuzach Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 09:31
      Moim zdaniem kolczyki oszpecają dziecko.
      Nie wiem czemu ludzie robią to swoim maluszkom. Człowiek powinien sam decydować
      o swoim ciele.
      • agava00 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 20:06
        > Nie wiem czemu ludzie robią to swoim maluszkom. Człowiek powinien sam decydować
        > o swoim ciele.

        przeciez to nie jest przestepstwo - to po pierwsze (niezaleznie od tego, ze tez
        mi sie to nie podoba)

        po drugie - przez pierwsze kilka lat zycia to rodzice decyduja o ciele tegoz
        czlowieka


        ---------
        • koza_w_rajtuzach Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 06:28
          > przeciez to nie jest przestepstwo - to po pierwsze (niezaleznie od tego, ze
          tez
          > mi sie to nie podoba)

          U nas niestety nie, ale przykładowo w Holandii jest to przestępstwem, co uważam
          za słuszne.

          > po drugie - przez pierwsze kilka lat zycia to rodzice decyduja o ciele tegoz
          > czlowieka

          Rodzice decydują o wychowaniu dziecka, ale nie wiem czemu roszczą sobie prawo
          do decydowania o jego ciele. Dziecko _nie_ jest własnością rodziców. Rodzice
          równie dobrze mogą zrobić dziecku tatuaż lub poprzypalać je za pomocą
          papierosów tak dla ozdoby.
          Rodząc dziecko stajemy się za nie odpowiedzialni, ale to nie powinno jeszcze
          oznaczać, że możemy robić z nim wszystko co nam się żywnie podoba.
          • agava00 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 08:56
            Zgadzam sie z Toba, ale nie popadajmy w skrajności wink
            Nie możesz porównywać przekłucia uszu do robienia tatuazu czy przypalania skóry
            papierosem.

            W naszej kulturze przekłuwanie uszu jest rzeczą normalną.
            Tak jak w jednym z plemion afrykańskich, wycinanie wzorów na skórze.

            ---------
    • malgra Re: link 16.05.07, 09:55
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=27426474&v=2&s=0
    • momeko Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 10:03
      smile))
      ubawiłam sie...,
      moja córcia ma 3,5 latka uszy przebiłam jak miała 3 , nie płakała bo miała
      przebijane pistoletem
      nie wyglada szpetnie - nie wiem jak tak wogóle mozna powiedziec o dzieciach
      wygląda bardzo ładnie i bardzo sie cieszy że je ma
      zreszta jest to decyzja każdej mamy smile
      pozdrawaiam i dalej sie smieje smile
      • fogito Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 10:31
        Moja kolezanka urodzila coreczke w Hiszpanii, i tam od razu po porodzie
        standardowo dziewczynkom przebija sie uszy (!) Kolezanka nie zgodzila sie na
        ten zabieg, bo wydalo jej sie to dziwne. Jednak po kilku tygodniach sama
        zglosila sie z dzieckiem na przebicie uszu bo juz miala dosyc tekstow - jaki
        sliczny chlopczyk. Co kraj to obyczaj, ale dla mnie raczej dziwny.
        pozdrawiam
        • lisabette Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 11:27
          fogito napisała:

          > Moja kolezanka urodzila coreczke w Hiszpanii, i tam od razu po porodzie
          > standardowo dziewczynkom przebija sie uszy (!)
          Bzdury piszesz, wcale to nie jest standard w Hiszpanii. Byłam w Hiszpanii kilka
          razy i jakoś nie widziałam wszystkich małych dziewczynek z przekutymi uszami.
          • fogito Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 11:49
            Easy.Pewnie dlatego nie widzialas, ze nie zajrzalas do wszystkich wozkow smile
            Faktem jest, ze w szpitalu w Madrycie gdzie urodzila sie wspomniana
            dziewczynka, jesli nie wyrazisz sprzeciwu, pielegniarki przebija dziecku uszy.
            Ale pewnie mamy mieszkajace w Hiszpanii maja cos wiecej na ten temat do
            powiedzenia.
      • lizbetka Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 10:34
        Uwazam ze decyzja powinna być podjęta przez dziecko , ale dziecko starsze i
        świadome .
        Moja obecnie pięciolatka rok temu miała przebite uszy - prosiła o to przez 3
        miesiące . Nie płakała , nie bała się . To już rok a ona wciąż cieszy się z
        kolczyków .
        Gdyby nie jej "chcenie " nigdy bym uszu jej nie przebiła .
        Pozdrawiam . Lizbetka
        • momeko Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 11:19
          moja 3 latka tez bardzo chciała smile i je przebiłam do tej pory stoi przed
          lustrem i chwali sie pięknymi uszkamismile
    • sieczunia Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 14:54
      Jakieś 3 m-ce temu sama zaczęłam taki wątek na forum, bo byłam ciekawa co mają
      do powiedzenia na ten temat inne mamy. Zdania były podzielone, nawet wiekszosc
      odpowiedzi było na "NIE". Moja córcia ma 14 m-cy i własnie dzis, za 2 godzinki
      kosmetyczka przebije jej uszka! Mam nadzieję, że uszka będą sie szybko goic i
      nie bedzie żadnych powikłań i zakażen, o których sie tylę naczytałam na forum!
      Pozdrawiam!
      • nunik Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 15:13
        Moja córka ma 4 lata i nie zamierzam jej przebijać uszu.
        Będzie starsza to sama zdecyduje czyc chce kolczyki czy nie.
        W przedszkolu nie muszę bać się że zachaczy uszkiem przy zabwaie czy
        przebieraniu.
        A co kolczyków z zatyczkami z tyłu to uważam że są najgorsze dla małego dziecka.
        Nie obracają się, uszko zbiera cały brud w środku i zapuchnięte ucho gotowe.
        Sama mam takie kolczyki i nie lubię ich nosić bo muszę je co kilka dni
        zdejmować i czyścić.

        Zwykłe wiszące za kilka lat będą bezpieczniejsze i bardziej higieniczne o ile
        córka będzie chciała.
    • perse1 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 15:33
      Wydaje mi się, ze rodzice przebijaja uszy takim maluchom bo rodzicom sie to po
      prostu podoba...no cóż ich sprawa,osobiscie nie przebiłabym uszu małej za nic,po
      co? to bez sensu.jak podrosnie sama zdecyduje czy chce czy nie.Teraz pewnie bym
      zwariowała zastanawiajac sie kiedy i gdzie ktos ja za ten kolczyk pociagnie i
      naderwie uszko,lub ona sama.Chociaz rzeczywiscie coraz wiecej dzieci jest tak
      ozdobionych,nie szokuje mnie to, no moze poza jednym wypadkiem.W zeszłym roku na
      plazy widziałam dziewczynkę tak na oko jakies dwa latka, moze mniej,biegała
      sobie po plazy goła ,przyozdobniona bizuterią. Miała złote kolczyki, łancuszek z
      jakąś zawieszką i złotą bransoletkę wokół kostki na nózce, a rodzice puchli z
      dumy, troche dziwnie to wygladało...
      • green_land Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 16:36
        Jak skończyła 3 lata zapytałam ja, czy chce kolczyki. Wytłumaczyłam,
        powiedziałam że trochę zaboli i poszłyśmy wybrać kolczyki.
        Nie uważam, że dziewczyki w kolczykach są piękniejsze, ani, że bez kolczyków
        brzydsze.
        Statystycznie niebezpieczniejsze są sznurówki u butów (mozliwość rozwiązania)
        niż kolczyki u małego dzieciaka.
        W uszach nosiłam najróżniejsze rzeczy (mam w każdym po 4 dziurki) i nigdy nic
        mi się nie stało.
        • lisabette do green_land 16.05.07, 23:42
          green_land napisała:

          > Statystycznie niebezpieczniejsze są sznurówki u butów (mozliwość rozwiązania)
          > niż kolczyki u małego dzieciaka.

          Dlatego dobre obuwie dla dziecka jest na rzepy wink)
    • ma.pi Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 19:05
      mamozaurus napisała:

      > Chodzimy z Janinką często na jeden plac zabaw, tak więc wiele mam i dzieci
      > znamy z widzenia. Dziś jednak przyszła nowa dziewczynka razem ze swoją mamą.
      > Dziewczynka - na oko 15 miesięcy - ładny, śmieszny łysolek, a w uszach
      > kolczyki! Chyba po to by mieć jasność, że to dziewczynka.
      > Przeżyłam ciężki szok! I to nie jakieś małe perełki tylko złote, 1cm
      > kolczyki - kółeczka. Byłam zatrwożona, choć czytałam o takich przypadkach na
      > forum...
      > Moje pytanie brzmi - po co to maluchowi?



      Po to zeby inne mamusie mialy o czym na forum pisac, bo ciekawszych tematow nie
      maja :o)
    • agava00 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 19:38
      Ja mialam przekuwane uszy w wieku 3 -4 lat (w przedszkolu zawsze bylam dumna z
      faktu posiadania kolczykow, zreszta nie zanotowalam, zeby ktoras z kolezanek ich
      nie miala)

      Mojej corce zaproponowalam przeklucie uszu kiedy miala 4 lata (normalne złote,
      "na haczyk").

      Corka mojego wujka miala przekuwane w wieku kilku miesiecy (nie wiem czy miala
      pol roku).

      Osobiscie nie podobaja mi sie kolczyki u niemowlat, ale kiedy je widze nie
      "przezywam ciezkiego szoku".

      Jest mi to obojetne.

      Natomiast denerwuje mnie wszechobecne krytykanctwo.

      Moja poprzedniczka udzielila moim zdaniem swietej odpowiedzi na Twoje pytanie wink

      >Po to zeby inne mamusie mialy o czym na forum pisac, bo ciekawszych tematow nie
      maja :o)


      ---------
    • jola427 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 20:23
      Ja swojej córce nie przekułam uszu. Chcę żeby miała wybór. Ale to jest moja
      decyzja.
      Każda matka ma prawo do swoich decyzji i nikt nie ma prawa tego krytykować.
      Mamozaurus trochę więcej szczerości skoro Ci się nie spodobało to że
      dziewczynka miała kolczyki to trzeba było porozmawiać z jej matką, a nie teraz
      na forum plotkować i krytykować. Czy Tobie ktoś mówi jak masz wychowywać swoje
      dziecko? skoro Ci się to kolczykowanie nie podoba to nie rób tego swojej córce,
      ale nie komentuj decyzji innych matek.
      Niech każda z nas pilnuje swoich dzieci i nimi się zajmuje.
      Pzdr. Jola
      • endzi11 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 20:52
        A mnie strasznie ubawiła autorka wątku bo myślałam ze zaraz przeczytam że
        dziecko miało kolczyk w nosie,w języku czy jeszcze gdzieś indziejsmile)) a tu tylko
        uszy i taki wielki szok!!smile)) bez przesady przecież często sie widuje
        dziewczynki w kolczykach.Ja sama bardzo lubie kolczyki nie tylko w uszach
        oczywiście u siebie! bo moja córka nie ma i mieć jak narazie nie bedzie chyba że
        sama bedzie chciała.
        • agang Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 20:59
          dlatego bo:
          -bardzo mi sie to podoba
          -bo wszyscy wolali:
          O !jaki ładny synek !
          i strasznie mnie to wkurzało
          • natalia414 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 16.05.07, 21:48
            -bo wszyscy wolali:
            > O !jaki ładny synek !
            > i strasznie mnie to wkurzało



            Ile Ty masz kobieto lat?
        • koza_w_rajtuzach Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 06:36
          > A mnie strasznie ubawiła autorka wątku bo myślałam ze zaraz przeczytam że
          > dziecko miało kolczyk w nosie,w języku czy jeszcze gdzieś indziejsmile)) a tu
          tylk
          > o
          > uszy i taki wielki szok!!smile))

          A czym się różnią kolczyki w uszkach od kolczyków przykładowo w pępku? Jedno i
          drugie to naruszenie cielesności dziecka do którego nawet matka prawa mieć nie
          powinna.
          Co innego jak dojrzała osoba przekłuwa sobie co tam chce. Każdy powinien podjąć
          sam decyzję gdzie chce, jak chce i czy w ogóle chce kolczyki. Przykładowo mi
          nigdy kolczyki się nie podobały i nigdzie ich nie mam.
    • kopalnia.diamentow Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 08:22
      Jeden lubi pomarańcze, a drugiemu śmierdzą skarpety...
      Tak bym podsumowała tą dyskusję, która do niczego nie zaprowadzi...

      Chyba tylko w Polsce można nazwać kolczyki u 1,5 rocznej dziewczynki KURIOZUM i
      SZOKIEM !!! Ja, odpowiednie kolczyki (w uszach) u małych dziewczynek uważam za
      coś normalnego, co dodaje uroku i nie wiąże się z cierpieniem. Ale wyznając
      zasadę "niech się każdy zajmie swoim dzieckiem" - nie zamierzam na tą rzecz
      agitować.

      lisabette - współczucia, ta Twoja ciotka musiała w tych kolczykach jakieś
      kamienie z cementu nosić (hihihi). Jakbym coś takiego zobaczyła - też mogłabym
      zmienić zdanie...
      sieczunia - jak tam twoja córeczka ? Napewno wygląda ślicznie smile
      pozdrawiam,
      k.d.
      • lisabette Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 12:53
        kopalnia.diamentow napisała:
        > lisabette - współczucia, ta Twoja ciotka musiała w tych kolczykach jakieś
        > kamienie z cementu nosić (hihihi).
        Po pierwsze, nie wiem czemu "współczucia"? Moja ciotka nosiła od dzieciństwa
        kolczyki, najczęściej zwisające i z wiekiem uszy się wyciągnęły. Ja mojej
        ciotce nie współczuję - ma czego chciała jej mama i potem ona sama.
        A Twoje dziecko też to czeka wink))
        • kopalnia.diamentow Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 15:22
          Podaruj sobie uwagi na temat mojego dziecka i tego co je czeka.
          • lisabette Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 19:58
            A Ty podaruj sobie współczucia.
        • mapi9 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 17:22
          lisabette napisała:

          > kopalnia.diamentow napisała:
          > > lisabette - współczucia, ta Twoja ciotka musiała w tych kolczykach jakieś
          >
          > > kamienie z cementu nosić (hihihi).
          > Po pierwsze, nie wiem czemu "współczucia"? Moja ciotka nosiła od dzieciństwa
          > kolczyki, najczęściej zwisające i z wiekiem uszy się wyciągnęły. Ja mojej
          > ciotce nie współczuję - ma czego chciała jej mama i potem ona sama.
          > A Twoje dziecko też to czeka wink))
          >
          > moja babcia ma 83 lata,kolczyki od 2 go roku życia.Uszy ma normalne
          >
    • matinka03 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 09:51
      Cześć, przekułam mojej córce uszy, gdy miała 11mies. Konsultowałam to z innymi
      mamami, jaki okres jest najlepszy. Mała przeszła zabieg bezstresowo. Pierwsze
      ucho nawet nie zwróciła uwagi, przy drugim lekko się skrzywiła. uszy nie
      ropiały, przekłówki(ze stali chirurgicznej) nie zaczepiały się o ubranie. Po
      kilku miesiącach włożyłam dyskretne maleńkie złote kolczyki ze specjalnym
      zapięciem, których się nie zdejmuje na codzień.
    • gonius33 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 11:34
      Drogie mamy!!!
      Przebilam uszka swojej córci jak miała 5 m-cy. I bardzo dobrze zrobiam bo teraz
      na pewno by sie to nie udało, córka jest zadowolona (ma 8 lat). Nic to maluszka
      nie bolało, uszka nie ropiały, miała założone własnie małe złote kółeczka,
      własnie po to aby sie o nic kolczyki nie zaczepiały i aby nie było mozliwości
      zerwanie go z ucha. i wcale nie jestem zadnym babolem który robi z dziecka
      starą-malenką. Pozdrawiam wszystkie mamy które sa przeciwko takiemu zabiegowi,
      dajcie innym miec odmienne zdanie i uszanujcie je....
      • lisabette Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 12:48
        gonius33 napisała:

        Pozdrawiam wszystkie mamy które sa przeciwko takiemu zabiegowi,
        > dajcie innym miec odmienne zdanie i uszanujcie je....

        I nawzajem ! Ja jestem przeciwko takiemu zabiegowi na mojej córce a inne mnie
        nie obchodzą, tylko mi się nie podobają - wyglądają śmiesznie, są postarzone -
        biżuteria nie jest dla dzieci, dla dzieci są kolorowe gumki, spinki do włosów
        itp.
        Takie jest moje zdanie i proszę je uszanować smile))
    • sieczunia Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 13:22
      Od wczoraj moja 14 miesięczna córcia ma koczyki w uszkach i wygląda
      prześlicznie!!!
      Jestem z niej dumna, bo nawet nie uroniła łezki przy przebijaniu. Troszkę sie
      przestraszyła, ale jak spojrzała w lustro to pojawił sie usmieszek na buzi smile

      A jesli podrosnie i nie bedzie chciała nosić kolczykow, to poprostu je
      wyciągnie i tyle!

      >pozdrawiam kopalnie.diamentow wink
      • mamagabry Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 13:45
        ja przekulam malej uszy jak miala niespelna roczek. wczesniej skonsultowalam to
        z nasza pediatra i kosmetyczka. zabieg byl bezbolesny, mala lekko sie skrzywila,
        ale kiedy kosmetyczka pokazala jej lusterko, gabra bez chwili namyslu nastawila
        drugie ucho, a pozniej juz bylo tylko -wow!-wtedy tak komentowala wszystko co
        sie jej podobalo. kiedy wrocilysmy do domu moi rodzice psy zaczeli na mnie
        wieszac, ze po co, na co?, ale jak zobaczyli, ze mlodej kolczyki wogle nie
        przeszkadzaja a uszy szybciutko sie goja, stwierdzili, ze jednak dobrze
        postapilysmy. teraz gabrysia ma 2 latka, w uszkach ma malutkie koleczka i jak
        jej czasem ktores wypadnie, wrzeszczy i karze sobie natychmiast zalozyc. pozdrawiam
        • zuzia412 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 18.05.07, 11:30
          mamagabry napisała:

          teraz gabrysia ma 2 latka, w uszkach ma malutkie koleczka i jak
          > jej czasem ktores wypadnie, wrzeszczy i karze sobie natychmiast zalozyc

          WYPADNIE????!!!!
          Zostawiam bez komentarza, zwłaszcza że mówimy tu o kilkumiesięcznych dzieciakach
      • an_ni Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 13:46
        jasne a dziurki wcale nie zarosna ... mnie od 15 lat nie zarosly i dokladnie je
        widac
        • myelegans Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 14:15
          Oj juz dajcie spokoj, przeciez te mamy nie wstrzykuja dzieciom heroiny, nie
          ucza palenia papierosow, ani nie podaja whisky w butelce, tylko dziurawia uszy.
          Kiedys porownano tu przekluwanie uszow, do obrzezywania malych dziewczynek jak
          praktykowane to jest w niektorych krajach islamskich.
          Na prawde nie macie innych problemow w zyciu, niz szokowac sie malymi
          kolczykami w malych uszach? Moze zacznijcie sie szokowac znieczulica spoleczna
          i losem sierot spolecznych
        • mapi9 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 17:25
          an_ni napisała:

          > jasne a dziurki wcale nie zarosna ... mnie od 15 lat nie zarosly i dokladnie
          je
          >
          > widac
          mnie jedna dziurka zarosła bo w niej nie nosze kolczyka
      • truscaveczka Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 16:57
        sieczunia napisała:

        > Od wczoraj moja 14 miesięczna córcia ma koczyki w uszkach i wygląda
        > prześlicznie!!!
        > Jestem z niej dumna, bo nawet nie uroniła łezki przy przebijaniu. Troszkę sie
        > przestraszyła, ale jak spojrzała w lustro to pojawił sie usmieszek na buzi smile

        I jakoś tak 14-miesięczne dziecko wie, kogo widzi w lustrze? I uśmiechnęła się
        do _swojego_ odbicia?
        No daj spokój z takimi naiwnymi argumentami uncertain
        • mapi9 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 17:28
          truscaveczka napisała:

          > sieczunia napisała:
          >
          > > Od wczoraj moja 14 miesięczna córcia ma koczyki w uszkach i wygląda
          > > prześlicznie!!!
          > > Jestem z niej dumna, bo nawet nie uroniła łezki przy przebijaniu. Troszkę
          > sie
          > > przestraszyła, ale jak spojrzała w lustro to pojawił sie usmieszek na buz
          > i smile
          >
          > I jakoś tak 14-miesięczne dziecko wie, kogo widzi w lustrze? I uśmiechnęła się
          > do _swojego_ odbicia?
          > No daj spokój z takimi naiwnymi argumentami uncertain
          >
          to myślisz że dziecko w tym wieku się nie poznaje w lustrze?? mój syn jak miał
          rok podszedł do lustra,miał buzie brudną.Spojrzał w lustro i sobie twarz wytarł
        • sieczunia Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 20:12
          A czy twoim zdaniem "truscaveczko" dziecko w wieku 14 miesięcy nie rozpoznaje
          swojego odbicia w lustrze???
          I to jest dla ciebie naiwny argument?
    • mamanastusi Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 14:45
      ja swojej córeczce przekułam uszy jak miała 8 m-cy. płakała minutę bo stochę
      przestraszyła się odgłosu pistoletu. zapomniała o kolczykach jak tylko
      wyszłyśmy od kosmetyczki,nigdy nie miałyśmy z nimi problemu.I wcale nie uważam
      żeby wyglądała szpetnie. A zrobiłam to po tym jak pięcioletnia córeczka mojej
      koleżanki błagała ją o kolczyki, mama zaprowadziła ją do kosmetyczki a ona po
      przekłuciu jednego ucha uciekła. Bardzo chciała te kolczyki ale się
      przestraszyła. Potem dopiero był problem żeby nie została z jednym kolczykiem.
      A poza tym bardzo mi się podobają dziewczynki w kolczykach
      pozdrawiam
    • asia0212 Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 15:10
      mamozaurus napisała:
      > Przeżyłam ciężki szok!
      Jakoś w to nie wierzę.Moja 17 miesięczna córka ma kolczyki w uszkach i nie widzę
      w tym nic dziwnego.Wymalowane nastolatki niczym klaun w cyrku,wulgarne
      zachowanie co niektórych na ulicy to jest to co mnie przeraża.Jeden lubi
      teściową drugi synową.
    • kotka.szrotka Re: Kuriozum kolczykowe u dziewczynki = szok! 17.05.07, 16:31
      Nie wiem jak teraz ale w Czechach był taki zwyczaj, że dziewczynkom niemal
      zaraz po urodzeniu przebijali uszka. Dziadkowie fundują kolczyki. Wątpię by
      jakoś szczególnie bolało, pewnie smarują czymś znieczulającym. Kompletnie mnie
      to w każdym razie nie razi. Nie mniej niż masa gumeczek i motylków na kilku
      włoskach, dziwaczne opaski z kokardkami i brokacikami nie wiedzieć po co. Ani w
      tym dziecku wygodnie ani co.
    • julita414 żaden szok......... 17.05.07, 17:28
      ja tez przekułam dziwczynkom uszy w wielu: 6,5 i 4,5 miesiaca i żadna nie
      pąłkała, nie ciągnęła uszek, wygiły sie bardzo szybko , i tez nosza wieksze
      kolczyki i bardzo mi sie to podoba,
      a tak na dobrą sprawe to i dorosłym tez nie potrzeba kolczyków, bo przedciez
      one nie sa potrzebne do życia, a jedna wiekszość kobiet ma przekute uszy,
      • phantomka Re: żaden szok......... 18.05.07, 16:13
        z obserwacji zauwazam w swoim otoczeniu, ze zakolczykowane sa dziewczynki, ktore
        nie wygladaja na dziewczynki i moze mamusie traktuja to jako znak rozpoznawczy?big_grin
        Uroku to to na pewno nie dodaje, ale tandetnosc bywa w modzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja