Pierwsze kroczki za sobą, ale nadal na czworakach.

16.05.07, 11:14
Kto tak miał? Mój syn odkąd skończył 13 m-cy, zaczął wstawać, potem chodzić
przy meblach, później udało mu się zrobić samodzielnie kilka
kroków...myśleliśmy, że zacznie chodzić już na dobre.Ale niestety do dziś (za
tydzień kończy 15 m-cy)chodzenie wygląda tak, że jak stoi przy czymś potrafi
przejść sam np. 4 metry i złapać się innego mebla, czasem przechodzi z jednego
pokoju do drugiego, ale i tak 90 % dnia chodzi na czworakach, a tylko niekiedy
idzie sam....dać mu czas? czy znaczy że gdzieś jest błąd?
    • mamotek Re: Pierwsze kroczki za sobą, ale nadal na czwora 16.05.07, 11:38
      Mieliśmy bardzo podobnie, córecza późno zaczęła raczkować (12mies.) i z
      chodzeniem było tak samo. Pierwsze samodzielne kroki ok. 15 mies. i właściwie
      miesiąc przerwy , brak postępów i prób chodzenia. Po miesiącu nastąpił samoistny
      przełom i skok w rozwoju ruchowym. Konsultowaliśmy sie z neurologiem dziecięcym
      i poradnią rehabilitacyjną, neurolog ocenił opóźnienie rozwoju na 2mies. w
      stosunku do ruwieśników i przez rok byliśmy pod kontrolą. Okazało się, że mała
      najprawdopodobniej była niedotleniona w okresie okołoporodowym, co zostało
      przegapione przez lekarzy i nas samych. Dziś ma 4,5 roku porusza się zupełnie
      normalnie, jedynie na schodach nie czuje się zbyt pewnie. Jeśli bardzo się
      niepokoicie, podzielcie się tymi obawami z pediatrą, on najlepiej oceni czy
      dziecka nie należy skierować do neurologa.
    • kakuba Re: Pierwsze kroczki za sobą, ale nadal na czwora 16.05.07, 11:39
      myślę, że im dłużej raczkuje tym lepiej
      raczkowanie stymuluje mózg do tworzenia nowych połączeń nerwowych miedzy
      półkulami (czy jakoś tak wink w każdym razie to bardzo dobrze że raczkuje

      jedne dzieci jak tylko postawią pierwszy kroczek - zaraz rezygnują z raczkowania
      inne najpierw dobrze sie przygotują do chodzenia - a jak są gotowe to od razu
      ładnie i stabilnie chodzą

      moja córcia zalicza się do tych pierwszych niestety, bardzo krótko raczkowała
      (nad czym ubolewam, ale co mogę zrobić?) a potem ruszyła na nóżkach... i
      codziennie była poobijana, bo się wywracała co chwilę
      • luna333 Re: Pierwsze kroczki za sobą, ale nadal na czwora 16.05.07, 11:52

        ciężko powiedzieć - mój ruszył w pionie jak miał 13,5 - 14 m-cy i chodził na przemian z raczkowaniem i ze 2 m-ce tak chodził i raczkował- teraz ma 21 m-cy i chodzi, biega itd również sam po schodach ale zdarza mu się jeszcze pozycja na czworaka w domu i na podwórku - ale widzę że to bardziej dla zabawy i z przekory niż dlatego że ma problemy z chodzeniem - więc na dwoje babka wróżyła - ja mojemu pozwalam na czołganie się na czworaka jeśli ma na to ochotę - być może twój maluch czuje się jeczcze niezbyt pewnie w pozycji pionowej i dlatego się ubezpiecza schodząc do raczkowania, możesz się z kimś skonsultować ale skoro mówią że do 18 m-cy ma czas na opanowanie sztuki chodzenia to już twoja decyzja na ile problem wydaje się poważny i na ile jest problemem.
    • ewcia1976 Re: Pierwsze kroczki za sobą, ale nadal na czwora 16.05.07, 12:06
      Ania do 15 miesiąca raczkowała lub chodziła po meblach. Lekarz mówił,że to nie
      problem. Mała poprostu się bała. Jest bardzo ostrożna.
    • al1984 Re: Pierwsze kroczki za sobą, ale nadal na czwora 16.05.07, 21:34
      czesc!Moj maly mial podobnie-3 maja niby zaczal chodzic,juz sie cieszylismy i
      na tym sie skonczylo jego chodzenie-na szczescie tylko na tydzien,bo znowu
      wstal i zaczal chodzic i tak jest do dzisiaj,chociaz czesto sie zdarza,ze
      chodzi na czworakach,ale to np.jak sie bawi samochodem a czasami tak po
      prostu.Poczekaj,za chwile zobaczysz jak pedzi po domu
    • mika_p Re: Pierwsze kroczki za sobą, ale nadal na czwora 16.05.07, 23:23
      Tak własnie dzieci zaczynają chodzić smile
      Wszystko w normie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja