jotemka
21.05.07, 08:55
Moj 16 msc synek śpi w łóżeczku turystycznym. Od paru dni przekłada nogę, więc
jeśli szybko nie zareaguję - wyleci na głowę. Niestety mam łożeczko bez
rozpinanego boku, więc nie mogę mu zrobić otworu. Myślimy, żeby go przenieść
ze spaniem na materac na podłogę, a z czasem kupić normalny dziecięcy
tapczanik (np. łóżko z Ikei czy coś w tym stylu).
Mam jednak obawy co jednego aspektu: synek zasypia sam w łóżeczku, jeśli w
nocy się przebudzi (i akurat nie męczą go zęby) też zasypia sam. Czy wasze
dzieci, gdy mogły swobodnie z łóżek wychodzić, nadal zasypiały same, czy
zaczęły się wędówki? Rozumiem, że one zaczną się i tak, prędzej, czy później?
Czy pomysł kładzenia dziecka na materacu jest ok?
Będę wdzięczna za sugestie
Pozdr.
J