co z tym jedzeniem?????

22.05.07, 16:29
nie mam praktycznie zadnych problemow z dzieckiem,poza jedna rzecza
JEDZENIE, szlag mnie trafia jak jest pora posilkow,
gonienie z lyzka, widelcem zeby cokolwiek zjadl
jest szczuplutki ma wyniki badan super wiec jest zdrowy

dlaczego to pisze????
dlatego, ze moja siostra potrafi go bez problemu nakarmic,
moj maz tez a u mnie sa cyrki
nie slucha, wrzeszczy, nie chce jesc
dzis zjadl tylko kasze, serek i kawalek chleba z serem zoltym i to wsio
rece mi opadaja

pewnie spytacie czy sie denerwuje jak go karmie - odpowiedz tak, denerwuje sie
przed chwila wylaczylam mu bajke, za kare ze nie chce jesc. Teraz jest oczywiscie
ryk, ale nie ustapie - a moze zle robie?

podpowiedzcie dobre duszyczki, jak naklonic mojego 1,5 roczniaka do jedzenia
w cywilizowany sposob????
Staram sie nie denerwowac ale mi to nie wychodzi sad(
    • bomba001 Re: co z tym jedzeniem????? 22.05.07, 16:51
      Staram sie nie denerwowac ale mi to nie wychodzi sad(
      i wlasnie w tym pewnie tkwio sedno problemusmile)) odpusc, przestan biegac, a sam
      przyjdzie. nie wierzysz, ale ja to mowie z punktu widzenia matki ktora duzo
      przeszla przez niejedzace dziecko (leczenie nerwicy...mojej, synek na
      lekarstwach dla anorektycznych dzieci)
      inna rzecz- jest upal. moja mala zjadla dzis jogurt i 4x zupe jarzynowa,
      lekka... duzo mniej kalorii niz ta kasza (b. kalotyczna), serek zolty.
      odpusc, niech duzo pije i lekkie rzeczy je: owoce warzywa.
      a co z tym karmieniem? mysle, choc rozumniem, ze mozesz sie nie zgodzic, ze 1,5
      roczne dziecko nie powinno juz jesc cycka wiecej niz raz, gora dwa razy na
      dobe. po prostu nie ma to sensu. ale to, zaznaczam moja opinia (karmilam
      poltora roku, ale ostatnie pol wlasnie tylko rano i wiczor, pozniej
      tylkowieczor). mleko z piersi jest bardzo kaloryczne, po za tym jest to dla
      dziecka takie wlasnie uzaleznienie psychiczne, terroryzowanie matki.
      pozdrawiam i cierpiwosci zycze- nie biegaj z jedzeniem za dzieciakiem!!!!
      • shady27 ale ja nie karmie piersia :) 22.05.07, 16:56
        moj synek od poczatku jest na mleku modyfikowanym,
        mi chodzilo o mleko z kasza smile

        przerabialam nie denerwowanie sie i nic, dziecie jak nie jadlo tak nie je
        przeciez nie bede wolac siostry zeby mi dziecko nakarmila wink
    • bomba001 Re: co z tym jedzeniem????? 22.05.07, 17:00
      cyrki- myslalam, ze cyckismile))
      NB, moj maz zawsze moze nakarmic dzieci jak ja nie mogesmile)) moze on????
      • asinek68 Re: co z tym jedzeniem????? 22.05.07, 20:46
        a co by było gdybyś powiedziała: nie chcesz - nie jedz. Ja tak nie raz robię,
        jak nie chce jeść obiadu, bo wcześniej jak wstanie po drzemce sterroryzuje mnie
        na mleko z cysia. I zamiast zjeść obiad ok. 15:30-16 je chętnie o 17. Nawet jak
        nie zje cysia to też tak robię. Nie przymuszam i nie robię z tego nerwów.
        Podobno dziecko z własnej woli nie da się zagłodzić smile)
        Nie chce - spróbuj na spokojnie za godzinę, dwie.
Pełna wersja