nocnik a wakacje

29.05.07, 14:43
Mój syn od jakiegoś miesiąca sika już do nocnika ale problem jest w tym że
nie chce robić siku do toalety tylko do nocnika lub na trawkę.
Jak go przekonać że kibelek też służy do załatwiania potrzeb.
Zbliża się nasz urlop i będziemy leciec samolotem oraz jechac autokarem i
boję się jak tam będzie. Nie będę brać nocnika ale boję się że może
być "awantura " o nocnik.
    • magdamroziuk Re: nocnik a wakacje 29.05.07, 16:00
      Najprościej - weź nocnik. Ja do tej pory wożę dla 3,5 - latka. Siusiu zrobi na
      stojąco do kibelka, ale nie wyobrażam, żeby miał usiąść do czegoś więcej
      na "obcej" toalecie.
      A dla takiego malucha nocnik to narazie "swój", a tak może się zniechęcić.
      Synek w publicznej toalecie zaczął sisusiać dopiero, jak poszedł do
      przedszkola - wcześniej potrafił trzymać i 8 godzin...
      • an52 Re: nocnik a wakacje 29.05.07, 19:27
        dokladnie sugeruje to samo
        pozdrawiam
    • bea113 Re: nocnik a wakacje 30.05.07, 07:56
      ja kupiłam małemu taką nakładkę na sedes. Jest miękka (tak jak przewijak),
      kolorowa... no i wygodniejsza do transportu niż nocnik. Wydług mnie,
      korzystanie z tego jest higieniczne, bo dziecko dotyka sedesu tylko łydkami.
    • renata20 Re: nocnik a wakacje 30.05.07, 08:44
      Weź nocnik. W zeszłym roku - tydzień po nauczeniu się siku do nocniczka,
      wyjechaliśmy na urlop. Ambitnie bo całkowicie bez pieluch, za to z nocnikiem.
      Fakt niezbyt wygodnie było, zwłaszcza maszerować na plażę z nocnikiem, ale się
      udało i obyło bez problemówsmile)
      • magdamroziuk Re: nocnik a wakacje 30.05.07, 08:49
        No i są takie nocniki podróżne z przykrywką, np na plażę super, nikt nie musi
        oglądać zawartości jak się niesiesmile
        • elf1977 Re: nocnik a wakacje 30.05.07, 09:56
          spróbuj nakładki, wożenie nocnika jest mniej praktyczne. Ja przyzwyczaiłam małą
          do sikania na muszlę, w toaletach publicznych również zdarz mi się ja wysadzać,
          zabezpieczam deskę i brzegi papierem toaletowym, żeby nie dotykała brudow. W
          końcu wcześniej czy później i tak zetknie się z toaletą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja