dostawka a ciezar prowadzonego wozka?

30.05.07, 22:23
Mam pytanie do doswiadczonych mam odnosnie dostawki doczepianej do wozka dla
starszego dziecka. Woze corki w jednym wozku. Ale mi ciezko, bo one rosna i
tyja rzecz jasna smile)) No i ciezko mi pchac kolo 25kg. jak nie wiecej w jednej
spacerowce. Zastanawialam sie czy po wakacjach nabyc dostawke kiddyboard. Ale
nie wiem czy nie wychodzi na jedno. Czy moze tak samo rozklada sie ciezar
dzieci w wozku tak jak i dzieci wozek plus dostawka? No i jak z kraweznikami?
Jak takie koleczka podjezdzaja pod krawezniki ktore w dodatku bywaja wysokie?
Czy da sie z tym "tandemem" isc w miare szybkim krokiem?
    • andziulindzia Re: dostawka a ciezar prowadzonego wozka? 30.05.07, 22:38
      Da się iść szybko, a te małe kółeczka świetnie radzą sobie z nierównościami.
      Nie jest lekko bo dzieci robią się coraz cięższe a trzeba wózek z dostwką i
      dwójką dzieci upchać smile Wcześniej miałam wózek podwójny i mimo ciężaru
      prowadziło mi się go rewelacyjnie, tyle, ze starsza córka już nie chce w wózku
      siedzieć.
      A dostawkę polecam bo to świetne rozwiązanie na bolące nóżki
    • tup82 Re: dostawka a ciezar prowadzonego wozka? 30.05.07, 23:51
      Ja tez mialam podwojny wozek-blizniaka spacerowego Graco Duo, ale szybko z
      niego zrezygnowalam, bo trudno mi bylo chodzic z nim gdzies dalej. Ciezko mi
      bylo wlasnie z kraweznikami- bo on jest dosc wywrotny (na nierownosciach
      przechyla sie mocno do przodu, nawet mojego meza to irytowalo), no i jednak
      szeroki w stosunku do zwyklej spacerowki. Zaczelam wiec je wozic w jednej
      spacerowce jak idziemy gdzies dalej(mamy duzo miejsc do ktorych musimy sie
      dostac piechota i sa daleko). Ale ledwo sie mieszcza. Zima bedzie ciezko. Ale
      boje sie ze ta dostawka to tez beda wywalone pieniadze i nie zda egzaminu,
      takze prosze i z gory dziekuje za wskazowki i podpowiedzi.
      • andziulindzia Re: dostawka a ciezar prowadzonego wozka? 31.05.07, 12:09
        Tup82, ja ma spacerówkę na dużych kołach z przekładanym siedziskiem. Młodsze
        dziecko siedzi buzią do mnie, a starsze trzyma się za pałąk lub rączkę wózka.
        Dobrze by było gdyby wózek miał regulację wysokości rączki (albo teleskopową
        albo taka łamana rączka) bo możesz sobie tak ustawić żeby nie kopać się o
        deseczkę. Jeździłam z dostawką po śniegu i błocie, chodzę często po wertepach i
        nierównych chodnikach i muszę stwierdzić, że sama dostawka w sobie nie utrudnia
        poruszania się.

        Ja mówię cały czas o dostawce buggyboard Lascala:
        www.lascal.se/html/bb_main.aspx
        Nie wiem jak prowadzą się kiddyboardy (one mają inną konstrukcję, trochę
        sztywniejszą i nie do każdego wózka pasują w przeciwieństwie do buggyboardów).
        Swoją dostawkę kupiłam na niemieckim ebayu używaną za 15 euro, to produkt chyba
        niezniszczalny więc się opłaca, bo nowa w Polsce kosztuje ok 300 zł
    • bazylea1 Re: dostawka a ciezar prowadzonego wozka? 31.05.07, 13:18
      ja miałam dostawkę, woziłam dzieci w zimie, na lodzie i sniegu i było ok. waga
      była 16kg wozek+do7kg małe+15kg duze, pchało sie bez wiekszego problemu (byle
      nie pod górkę), równiez szybkim krokiem. dostawka jest o tyle lepsza od
      podwojnego wozka ze np jak jest bardzo wysoki kraweznik to mozesz poprosic
      starszaka zeby na chwile zszedł. na mniejsze dało sie podjechac. no i w koncu
      jak Ci ciezko to mozesz nauczyc starsze dziecko zeby szło trzymajac sie wozka,
      ale to tak najwczesniej koło 2,5-3lat pewnie. aha jeszcze do naszej dostawki
      mąż zrobił taki patent z gumką i haczykiem ze jak starszy nie jechał na
      dostawce to ją podczepiałam do rączki zeby się nie wlekła za wózkiem i łatwiej
      się chodziło.
    • tup82 Re: dostawka a ciezar prowadzonego wozka? 31.05.07, 16:26
      To jesli ja mam spacerowke inglesiny typu parasolka to musialabym kupic
      buggyboard? Bo ten kiddy to chyba tylko przyczepia sie na srodku, a ja bym
      musiala do rurek. Tylko dziecku to chyba wygodnie jak jezdzi na takiej
      podkladce rzeczywiscie w tych wozkach z duzymi kolami. Ja taki mialam i teraz
      by bylo fajnie, ale zajmowal mi miejsce i go sprzedalam sad
      • andziulindzia Re: dostawka a ciezar prowadzonego wozka? 31.05.07, 18:58
        No do parasolki to zdecydowanie buggyboard. Moja deska ma w orginale haczyk do
        podczepiania deski gdy starsze dziecko nie korzysta ale ciągle mi się z niego
        deska zsuwała, więc sama sobie zrobiłam sprytne mocowanie smile
        Tup, a zastanów się ewentualnie nad kupnem wózka z dużymi kołami. Widziałam
        niedawno z Babydreams taki z przkładanym siedziskiem, na dużych kołach i nie
        był drogi.
    • olimama rewelacja! 31.05.07, 21:24
      ja mam kiddyboard i doczepiam ją do deltima voyagera na dużych pompwanych
      kołach. Jeżdzi się rewelacyjnie! Szybko i bezproblemowo. Jeśli jest zabójczo
      wysoki krawężnik to (w trosce o wózek) albo starszak schodzi z deseczki albo
      podpycham ją nogą. Waga całości to 13 kg wózek + 10 kg maluch + 18 kg starszak
      + zakupy. Deseczka ratuje mi życie! smile
      • olimama Re: rewelacja! 31.05.07, 21:28
        ciężar rozkłada się jednak inaczej, bo z deseczką nie obciążasz tak rączki
        wózka.
    • tup82 Re: dostawka a ciezar prowadzonego wozka? 31.05.07, 23:10
      Teraz to ja sobie pluje w brode ze implasta na pompowanych kolach sprzedalam,
      bo bylby swietny do tej dostawki. Mial dluga i regulowana raczke. Maz by mnie
      zakatrupil jakbym kupila kolejny wozek, bo blizniak sie kurzy, a tego implasta
      sprzedalismy niedawno. Takze musze kombinowac ta dostawke do tego co mam.
      Martwie sie tylko, ze dziecko bedzie siedzialo "buzia w budzie" wozka, bo mamy
      bude niemozliwa do demontazu. Dziekuje Wam za podpowiedzi, ktore chyba sklonia
      mnie do kupna. I rzeczywiscie jak bede kupowac to chyba popatrze na tym ebay-u.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja