roksanaa22
02.06.07, 14:15
mam problem z żywieniem córeczki.ona prawie nic nie je.Zadnego
mięsa,wędlin,kiełbasek-wyjątkiem są parowki i pulpety.chlebka tylko ugryzie
dwa kęsy.Z owoców jabłka i banany-innych nie.
Jada zupy,sosy z ziemniaczkami ,makaronem lub ryżem,2 razy dziennie kaszkę
mleczno-ryżową,płatki z mlekiem i jogurty,bułki słodkie(kawałeczek).
Rozwija się dobrze.Wszyscy mówią ze jest duża jak na swój wiek.Jednak ja się
martwię.W koło macieja to samo.Nie je mięsa ale mogłaby nadrobić owocami ale
ich też nie je