nerwowa -14 m-cy.

07.06.07, 21:51
witam wszystkich, moja córcia od jakichs 2 tyg. zrobiła się bardzo nerwowa i marudna, wiem że idą jaj zęby czwórki, ale na każde "nie" reaguje tym ,że wygina się i bezwładnie leci do tyłu, oczywiście krzycząc przy tym niemiłosiernie, muszę ją łapać w locie żeby sobie nic nie uszkodziła, a potem jeszcze płacze i płacze, nie wiem jak mam reagować na to wymuszanie ?
    • lisabette Re: nerwowa -14 m-cy. 07.06.07, 23:49
      Moja w tym samym wieku i ciagle o coś ryk, a szczególnie jak usłyszy
      kategoryczne "nie". Oprócz tego musi mnie mieć ciągle na oku, jak wejdę do
      łazienki to jest histeria. Trwa to już ze 2-3 tygodnie uncertain. Chciałby ciagle na
      ręce, więc na okrągło muszę wymyślać jej jakieś zajęcia, bo nie mam zamiaru
      nosić jej cały czas. Nigdy przedtem nie miałam takich problemów.

      Pozdrawiam smile
      • sebaga Re: nerwowa -14 m-cy. 08.06.07, 10:27
        u nas się zaczęło koło 12 miesiąca. trwa już 2. A ja myślałam, że do buntu
        dwulatka jest spokój..
      • lisiamama Re: nerwowa -14 m-cy. 11.07.07, 11:43
        Hej Lisa!
        ja tez mam malego Koalę w domu
        ma 17 miesiecy i dosc czesto ostatnio sie złosci
        chodzi za mna i uspokaja sie u mnie
        czasem bije i jak mu pogrozisz to bije jeszcze bardziej
        ale moze jesli takie mamy problemy w wiekszosci przypadkow to moze ktos podrzuci
        jakas ciekawa literature na ten temat?
    • viki711 Re: nerwowa -14 m-cy. 08.06.07, 11:28
      jak na takie zachowanie reagujecie, ja czasem wkladam dziecko do łóżeczka i czekam aż się uspokoi, ale nie zawsze mi to wychodzi bo niekiedy ten płacz przeistacza sie we wrzask z zanoszeniem, wtedy muszę ją utulić i dopiero przestaje, ale to chyba nie jest pedagogiczne,
      • lisabette Re: nerwowa -14 m-cy. 08.06.07, 21:53
        Ja staram się ją natychmiast czymś zaciekawić, jak jestem w kuchni to wyciągnę
        jakiś garnek, sitko itp. i ona zapomina (na chwilę, hehehe) o co robiła aferę.
        Najczęściej każę jej czegoś szukać i ona ... szuka smile))
        • martyskaa Re: nerwowa -14 m-cy. 08.06.07, 22:29
          u mnie to samo. i z każdym dniem coraz gorzej. histerie, lamenty i ogólnie
          wymuszanie. ze złości (jak na przykład nie chcę jej na coś pozwolić) bije mnie
          po twarzy, zabiera mi okulary. no i jeszcze ciągnie się za włosy i bije się po
          głowie. uspokaja się u mnie na rękach, u nikogo innego. czekam aż przejdzie
          • szklanapulapka2 Re: nerwowa -14 m-cy. 08.06.07, 23:06
            No to ja identyczne zachowanie mam u mojego synka od 1,5 tygodnia. Do tego
            przestał w ogóle tolerować ojca, bo ten śmiał krzyknąc na niego na parkingu,
            jak wył bez powodu do mamy (chociaż szedł właśnie do mnie i dzieliło go moze 5
            minut). Tak sie skubany obraził, ze teraz nawet nie wsiądzie z ojcem do
            samochodu, nie odpowiada na jego pytania, nie reaguje na żadne polecenie taty.
            wyje jak tylko ojciec pojawia się w drzwiach. Jest najszczęśliwszy jak tata
            idzie do pracy i moze robić ze mną co chce. Jak tata wraca z pracy mam jeszcze
            bardziej przerąbane, bo synek nie schodzi mi z rąk, na każdy zakaz reaguje
            krzykiem, biciem, płaczem. A ma... 3 lata, więc to chyba nie jest kwestia
            wieku...
    • soffia75 Re: nerwowa -14 m-cy. 08.06.07, 23:10
      Moja córcia jest nieco starsza, 20 m-cy, ale też to przerabiałyśmy - to była
      przygrywka do buntu dwulatka... Na rzucanie się do tyłu nic nie poradzisz, moja
      panna robiła dokładnie to samo; jedyne, co możesz zrobić, to asekurować przed
      upadkiem, podłożyć szybko poduszkę, kiedy widzisz, że zanosi się na "salto",
      przenieść na miękkie podłoże, np. tapczan, niech tam się złości, ile chce. I
      stanowczo powtarzać, że nie wolno tak robić; no i nie ulegać fochom córeczki.
      Czasem udawało mi się odwrócić uwagę; ale czasem nic nie skutkowało i mała
      musiała się po prostu "wyzłościć".
      Minęło po jakimś czasie, jak zauważyła, że "salta" nic nie dają, a można nabić
      sobie guza. Odpuściła więc "salta" - i teraz testuje Różne Rodzaje Płaczu... wink
      Ale co tam, przeczekamy i to. wink Trzymam kciuki!
      • paulaada Re: nerwowa -14 m-cy. 09.06.07, 10:52
        a ja myslalam że tylko u nas tak jestsmile
        wszystkim zabawi sie na 3 min, juz czasem nie moge wytzrymac i robie baaaardzo
        niepedagogiczną rzecz (a w ogóle jestem z wykształcenia pedagogiemsmile))wkładam
        ją do krzesełka i włączam na kompie teletubisie i jest tak w stanie wytzrymac
        około 20-30 min, wiem, że to zdecydowanie za długo ale...wole chyba to niz
        tupanie walenie, darcie, piski że z nią sie nie bawie, złosc które moga sie
        przerodzicw jakis okropny upadek albo cos jeszcze...jak przychodzi jej tata to
        jest euforia przez 2 min a potem maammmaaa, tak samo jak jedziemy do babcie i
        dziadka, ogólnie non stop mama i mama jak powiem NIE to mi grozi palcem i
        płacze okropnie, chyba nie pozostaje nic innego niz byc cierpliwym i
        konsekwentym w zakazach i zacząc wreszcie naprawde wychowywac szkrabysmilesmilebo to
        juz nie przelewki hihih
        pozdrawiam
        • szklanapulapka2 Re: nerwowa -14 m-cy. 09.06.07, 15:27
          no to witajcie w świecie "sterroryzowanych mam"smile.
    • viki711 Re: nerwowa -14 m-cy. 09.06.07, 21:23
      witajcie,no to nie jestem sama,ciekawe ile to jeszcze potrwa, może nasze dzieci
      wcześniej przejda bunt dwulatka, a potem to już będą tylko grzeczne i miłe(hi hi
      hi) . nie dajmy się zwariować ,życze wytrwałości.dziękuję za wszystkie
      odpowiedzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja