POMOCY!!!!On nic nie je!!

09.06.07, 19:48
moj poltoraroczny synek od paru dni doslownie nic nie je.na sniadanko nie
chce jogurciku czy kaszki jak zwykle bywalo a obiadek i kolacja to jedna
wielka histeria.w ciagu dnia nie podjada,bo przez ta sytuacje mu nie
pozwalam.nawet jego ulubione danie go nie przekonuje...sukcesem jest jak
wypije 300ml mleka na dzien i pare lyzek rosolku.
a jadl normalnie,´zanim skonczyl roczek to zjadl serek szyneczke bananka czy
parowke,pozniej coraz bardziej zwezalo sie jego menu az w koncu nic nie je.
jestem przerazona,probowalam roznych dan i sposobow i nic.
blagam doradzcie co mam robic.
    • baasia27 Re: POMOCY!!!!On nic nie je!! 09.06.07, 20:01
      u nas sytuacja też podobna.Julka z reguły mało jadła, ale teraz to już prawie
      nic nie je.Obecnie jest trochę chora i pewnie dlatego taki problem z jedzeniem,
      ale mimo wszystko jest poprostu niejadkiem.Rozmawiałam zlekarką i ma dostać coś
      na apetyt.Słyszałaam i czytałam na forum dla niejadków, że syrop Bioaron C jest
      dobry, niektórzy polecają też Multisanostol.Ja narazie nie podaję, bo mała ma 3
      syropy na kaszel, ale jak je odstawimy wezmę się ostro za jej apetyt.Polecam
      skonsultować to z lekarzem

      P.S moja Julka ma 22 miesiące i waży zaledwie 11.300, mały chudzielec
    • betka100 Re: POMOCY!!!!On nic nie je!! 09.06.07, 20:13
      A może to kwestia upału! może podaruj sobie awantury i histerie związaną z
      jedzeniem, dawaj pić, dziecko samo powinno się uregulować. Jeśli ta sytuacja
      będzie sie bardzo przedłużac, wówczas pomyśl nad wspomagaczami apetytu.
    • mlynek00 Re: POMOCY!!!!On nic nie je!! 09.06.07, 23:59
      Witaj. Ja takze mam ten sam problem, maly ma prawie dwa latka, zawsze jadl
      wszystko z czego bylam bardzo zadowolona, nigdy nie mialam z nim problemu.
      Teraz jada malo, nie wiem czy strajkuje czy mu to minie. Wazne aby dzieco duzo
      pilo. Pozdrawiam.
    • kitka20061 Re: POMOCY!!!!On nic nie je!! 10.06.07, 00:14
      A czy Wy w taki upał jecie tyle samo, bo ja zdecydowanie nie i moja córcia która kocha jesć tez je dużo mniej, głównie potrawy lekkie, owoce no i dużo picia. Przeczekaj kilka dni i najważniejsze nie podawaj żadnych przegryzek, zwłasza słodyczy, może się unormuje. I zachowaj spokój, nerwy to najgorszy wróg.
    • weronikarb Re: POMOCY!!!!On nic nie je!! 11.06.07, 10:30
      Moj teznie je teraz, pilnuje aby pil.
      Ma 3,8l waga spadla ostatnio i wazy neicale 14kg, ale w jego przypadku to i tak
      duzo smile

      Jesli dziecko zdrowe, to lepiej odpuscic, aby sie nie zrazilo do jedzenia
    • joasia1234 Re: POMOCY!!!!On nic nie je!! 11.06.07, 10:52
      Jeśli tak będzie tylko przez kilka dni, to raczej nie ma się czym martwić. Moja
      córa też różnie reaguje na jedzenie. Pediatra powiedziała, że się nie
      zagłodzismile Może ma mniejszy apetyt przez te upały. Jeśli to będzie trwało
      dłużej, możesz przejść się do lekarza i sprawdzić, co jest nie tak. Są też
      różne preparaty na apetyt, ale nie wiem, jak działają. Dzieci, kiedy zaczynają
      poznawać świat, tracą na pewien czas zainteresowanie jedzeniem. Przyczyny mogą
      być różne. Może coś pozmieniaj w diecie, bo to co jadł mogło mu się znudzić.
      Najważniejsze to nie zmuszać dziecka, bo wtedy zupełnie straci ochotę na
      jedzenie.
    • magda762 Re: POMOCY!!!!On nic nie je!! 11.06.07, 11:52
      U nas podobnie. Michał ma teraz 20 m-cy, do tej pory problemów z jedzeniem nie
      było. Od kilku dni - podobnie jak u Ciebie, nie chce jeść.
      Ja winię upał, wychodzące kolejne ząbki i żywiołowy temperament synkasmile
      Przecież, żeby zjeść to trzeba usiąść chodź na chwilkę - po prostu szkoda
      czasusmile))

      Uzbroiłam się w cierpliwość, nie wiem na jak długosmile czego i Tobie życzę.
      No przecież, kiedyś zgłodnieją te nasze dzieciaczki.
      Pozdrawiam Magda
    • mamagogo Re: POMOCY!!!!On nic nie je!! 12.06.07, 14:19
      niestety u mnie to samo... i to poraz kolejny. w zeszłym roku jak były te upały
      córka ( wtedy 11 m-cy) przestała jadać śniadania, a nawet kolacje. tylko obiad
      dla niej istniał i to nie zawsze. za to bardzo dużo piła. przez upał
      odpuszczałam, ale córcia się do tego przyzwyczaiła i oszukiwała głód piciem,
      tylko picie dla niej istniało jak coś zjadła to był sukces. pomogła dopiero
      wizyta u lakarza i syropek.
      trochę łagodniej przechodził to mój syn (wtedy nieco ponad 2 lata).
      w tej chwili zaczyna się powoli to samo. czasem skubną śniadania, czasem trochę
      obiadu a z kolacją też bywa różnie. nie zmuszam, ale staram się zachęcić do
      paru chociaż kęsów posiłku, no i nie odmawiam picia. daję też zimne monte bo to
      lubią, czy też danonka. coś owoców, chlebka z samym masłem jak nie chcą nic
      innego, ale już nie cuduję z potrawami bo to szkoda zachodu i nerwów. czasami
      daję częściej ale po troszeczku.
      napewno nie można czekać zbyt długo jeśli maluch nie chce jeść, mimo upałów i
      warto poprosić lekarza o radę bo może się okazać, że dziecko wpadnie w anemię.
      pozdrawiam
      magda
    • mgoralska2 Re: POMOCY!!!!On nic nie je!! 14.06.07, 15:49
      Mój synek ma 17 miesięcy, od 2 miesięcy nie je mleka i to był jego pierwszy
      protest na jedzenie. Do tamtej pory jadł prawie wszystko i dużo. Gdy miał 13
      m-cy ważył 14 kg. Teraz jest wojna żeby zjadł cokolwiek. Żywi się jajkami na
      twardo, parówkami, pomidorami, danonkami,owoce je świeże lub ze słoiczka, obiad
      zje jak mu posmakuje. Nie chce chleba, kaszek. Jedno co zauważyłam to to, że im
      mniej nakłaniam go do jedzenia tym on więcej zje, a im bardziej ja się denerwuję
      tym on bardziej protestuje. Też mam nadzieję, że to wina upałów i nie żałuję mu
      picia, ale serce mnie boli gdy nie zje śniadania czy kolacji. Słyszałam też, że
      dzieci w wieku ok. 1,5 roku buntują się i chcą pokazać swoje zdanie, wtedy
      wszystko jest na "nie". Chyba trzeba to przeczekać. Pozdrawiam.
Pełna wersja