monikzy
11.06.07, 15:56
Mój synek non stop chce być prowadzany za rączki. Jak tylko siądzie to od
razu płacz i pisk. Jak siedzę obok niego to wchodzi na mnie, cięgnię za ręcę,
płacze. Jak go wezne to az piszczy ze szczęścia. Czytałam artukuły że nie
należy tak robić ale jak to było u Was??