Potrzebuję dobrego gastrologa w W-wie!!!

12.06.07, 18:27
Witam!
Bardzo proszę o pomoc, potrzebuję dobrego gastrologa, gdyż dziecko
pięcioletnie od dwóch lat ma przewlekłe zaparcia. Cały czas się leczymy u
gastrologa w szpitalu w Dziekanowie Leśnym, ale nie ma żadnej poprawy a
raczej wydaje mi się że to sie pogarsza. Mały uporczywie wstrzymuje kupki,
dochodzi już do tego że potrafi nie robić jej 7 dni i więcej, gdybym nie
dawała mu środków na przeczyszczenie. A gastrolog ze szpitala przepisuje mu
tylko środki przeczyszczające, aby pobudzić pracę jelit, tylko że to nic nie
daje, bo po tych lekarstwach i tak potrafi wstrzymać na kilka dni a co by
było gdyby wcale nic nie brał. Wydaje mi sie że potrzebna jest całkowita
zmiana leczenia. Od jakiegoś czasu też zdarzają się dziecku wymioty, lekarka
pediatra powiedziała, że to może też być od wstrzymywania kupki. Jutro
jedziemy na usg brzuszka i myślę, że czas jest zmienić lekarza. Może ktoś zna
dobrego gastrologa dziecięcego, który będzie umiał pomóc mojemu dziecku?
    • eve73 Re: Potrzebuję dobrego gastrologa w W-wie!!! 13.06.07, 09:09
      mogę dać ci namiary na bardzo dobrego gastroenterologa z Działdowskiej, ale nie
      wiem czy to wam coś pomoże, bo przecież wszystkie te problemy siedzą w głowie sad
      U mojego synka również zaczęło się w wieku 3 lat i tak z ręką na sercu mogę
      powiedzieć że wszystko minęło jakieś 2 lata temu (teraz ma 11 lat...).
      Oczywiście już nie wstrzymywał tak długo (rekord u niego to było 9 dni), ale
      robił co 3-4 dni jak już go przyparło do muru. Ja stosowałam przekupywanie,
      medale na ścianie w toalecie, zabawę w robale, które kupka - żołnierze muszą
      zabić i wiele innych...
      Długo by o tym wszystkim pisać... Daj znać jeśli jednak będziesz chciała te
      namiary, pozdrawiam i powodzenia !!!
      • evitaa5 Re: Potrzebuję dobrego gastrologa w W-wie!!! 13.06.07, 13:03
        Tak, chcę te namiary smile
        Ale jak możesz to napisz mi jak wy sobie radziliście z tym problemem. Mój mały
        to wogóle nie chce na sedes siadać. A jego organizm już tak się przyzwyczaił że
        jak raz wstrzyma kupkę to na kilka dni ma spokój, bo już nawet mu się nie chce.
        I ja cały czas mu daję leki przeczyszczające i to już trwa dwa lata, więc
        uważam że trochę długo. A ty stosowałaś u swojego dziecka jakieś leki?
        • eve73 Re: Potrzebuję dobrego gastrologa w W-wie!!! 14.06.07, 15:52
          to jest dr Piotr Dziechciarz - namiary wysyłam ci na priv, nie mam teraz czasu
          może wieczorkiem coś napiszę o naszych przejściach smile pozdrawiam!
    • crusk Re: Potrzebuję dobrego gastrologa w W-wie!!! 13.06.07, 22:15
      Może nie aż tak drastycznie, ale mój młody też miewa kilkudniowe zastoje. To
      faktycznie problem głowy – nie ma czasu, nie ma odpowiednich warunków, obawia
      się, że „wpadnie” itd., ale nie tylko.
      Przepracowaliśmy kilka metod (zwykle działa ostatnia z listy, żeby nie było za
      łatwo). Kupiłam podkładkę na sedes – żeby nie wpaść, stołeczek – żeby swobodnie
      wejść-zejść, codziennie wielka porcja owoców – winogrona (najskuteczniejsze),
      jabłka (dobre), śliwki (bardzo dobre), kompot z suszonych śliwek (super), też
      soki z ww. owoców. Wykluczyliśmy z diety banany.
      Wiem, że to nie koniecznie pomoże na problemy Twojego dziecka, ale może warto.
      Owoce nie sieją takich spustoszeń w organizmie jak medykamenty.
      Jeszcze półka z tekturkami i kredkami do rysowania, książkami w zasięgu ręki,
      żeby się nie nudziło przez 15-30 minut.
      Teraz wróciło wszystko do normy, ale jeśli młody nie zje porcji owoców zaczynają
      się problemy.
      Gastrologów dziecięcych nie znam niestety, korzystałam z rad gastrologa
      zajmującego się dorosłymi.
      życzę powodzenia
      pozdrawiam
    • juma.ma Re: Potrzebuję dobrego gastrologa w W-wie!!! 14.06.07, 15:18
      Z czystym sumieniem polecam gastroenterologa dr Jarosława Kierkusia z Centrum
      Zdrowia Dziecka.
      • evitaa5 Re: Potrzebuję dobrego gastrologa w W-wie!!! 14.06.07, 18:28
        Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi, wsparcie i porady smile)))
        My też za radą gastrologa kupiliśmy nakładkę na sedes, stopień na nóżki itp.
        Ale bez skutku. Niestety mój mały nie chce jeść winogron, wogóle owoce je tylko
        w przedszkolu, w domu już nie chce. Nie chce jeść także jogurtów i nie pomaga
        nawet przekupywanie.
        Dzisiaj dostałam od pediatry skierowanie do gastrologa ale poradziła żeby
        pojechać do Instytutu Matki i Dziecka. Myślicie że warto?
Pełna wersja