Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko?

14.06.07, 08:05

    • luschka Re: Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko? 14.06.07, 08:22
      moim zdaniem trochę za wcześnie, a to że śpi z wami... no cóź wiele dzieci tak
      śpi, moja ponad 3 letnia córeczka też nie chce spać w swoim łóżku tylko z nami.
      Poczekaj jeszcze trochę
    • cramm Re: Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko? 14.06.07, 08:42
      Nasz mały od 4 mies życia spał z nami na duzym łózku - spadł może ze 2 razy sad
      Lóżeczko ze szczebelkami stało przez ponad rok grzecznie obok smile Teraz ma 18,5
      mies i w niedzielę dostał własne łózeczko - takie z ikei z barierką i nie ma
      najmniejszego problemu ze spaniem na nim - nauczył się ze to jego łóżeczko już
      pierwszego dnia i tylko na nim chce spać smile
    • dorotamakota1 Re: Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko? 14.06.07, 08:52
      Myślę, że to nie jest zbyt wcześnie!
      Spokojnie kup łóżeczko tylko takie z zabezpieczeniem.
      Postaraj się o nową bajkową pościel a na pewno zaimponujesz dziecku i nie
      będzie chciał z wami spać.
      U mnie się sprawdziło!!!

      Może być:

      allegro.pl/item202316916_ikea_lozko_dla_dzieci_z_barierka_dno_materac.html
    • truscaveczka Re: Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko? 14.06.07, 08:54
      Moja córka miała 14 miesięcy, nigdy żadnego zabezpieczenia, wszystko jest ok.
      Tylko masz świadomość, że z takiego łóżka jeszcze łatwiej przychodzi się do
      rodziców? wink
    • koza_w_rajtuzach Re: Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko? 14.06.07, 10:11
      Moja córka jest w wieku Twojego syna i już jakiś miesiąc temu pozbyliśmy się
      jej łóżeczka (miała turystyczne).
    • jajofka 19 mc 14.06.07, 14:21
      za dwa miesiące, dostanie wtedy własne normalne łóżeczko. po pierwsze urodzi
      jej się brat, po drugi przeprowadzka da jej własny pokój. jakieś zabezpieczenia
      postaram się jednak zrobić.
    • iwonag25 Re: Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko? 14.06.07, 14:57
      To ja jakas wyrodna jestem, bo swoją córkę wygoniłam na fotel rozkładany w
      wieku 9 miesięcy. Spadła raz, na szczęscie wysokość takiego fotela po
      rozłożeniu to ok. 20 cm, wiec poplakala sie ale nawet przez sen, bo gdy ją
      wzięłam z tej podlogi to spala dalej. Uważam że 16 miesiecy to jest
      wystarczający wiek do nauki spania w "dorosłym" łóżku.
      • marcelaga Dzięki za podpowiedzi!!!! 14.06.07, 15:58

    • bomba001 Re: Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko? 14.06.07, 17:26
      moje dziec od poczatku (no bo to szczebelkami tylko dla picu stalo...) spaly na
      materacyku, potem na takiej rozkladanej na podlodze sofiez ikei.
      • eliszka25 Re: Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko? 15.06.07, 12:31
        tez mysle, ze spokojnie mozesz sprobowac. najwyzej postoi troche puste, ale w
        koncu sie przyda. tylko na poczatek zamontowalabym jednak barierke, chyba, ze
        maluszek naprawde wyjatkowo spokojny.
    • 21aga1 Re: Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko? 15.06.07, 21:40
      Jak niczemu łóżeczko nie służy to po co je trzyamć? Ja sprzedałam, jak młodszy
      miał ok.1 roku, bo dla picu stało...o nie przepraszam do tego, żeby wchodzić z
      prawie 3 letnim bratem i skakać, więc sprzedałam na Allegro zanim zdążyli
      rozwalić. Starszy spał w nim w dzień przez kilka miesięcy, młodszy przebywał
      przez ok. 2 piersze miesiące swojego życia, w nocy spał na dużym łóżku z
      barierką i tak jest do dziś (ma prawie 16 mies.)
    • kalinkaagata Re: Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko? 16.06.07, 21:22
      hej, Kalka zaczeła spac w normalnym łóżeczku (rodzaj tapczanika z barierka) jak
      miała 19 m. Bardzo się jej spodobał!!!! Wszystko zalezy od dziecka
    • asia06 Re: Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko? 18.06.07, 05:23
      Szczebelkowe łóżeczko poszło ostatecznie w odstawkę, jak mała miała 9 miesięcy
    • weronikarb Re: Czy nie za wcześnie na większe łóżeczko? 18.06.07, 08:29
      U nas lozeczko tez stalo dla picu.
      Maly dostal tapczanik na 2 latka i jakze zaluje ze tak pozno smile
      Od razu nauczyl sie w nim spac i nie chcial juz z nami bo ma swoje jak
      twierdzil smile
      Moj tapczanik to jedna czesc starego naroznika (takiego 2 czesciowego za komuny
      go robili)z jednej strony stal do sciany a z drugiej mial oparcie i nei bylo
      mozliwosci spadniecia, gdy bedzie starszy dostanie rozkladany fotel jednoosobowy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja