mamaigora1 14.06.07, 10:21 Powiedzcie mi gdzie kupić takie 100ml napoje aby mnie do samolotu z tym wpuścili? Czy sa jeszcze jakies ograniczenia co do płynów lub pokarmów? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lolka11 Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 14.06.07, 10:40 Na lotnisku, po przejsciu przez kontrole, mozesz sobie i litrowe picie kupic.... Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
mamaigora1 Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 14.06.07, 10:46 to czemu pisza ze na poklad moge wniesc picie dla dziecka tylko w 100ml pojemnikach i w dodatku w przezroczystej plastikowej torbie - bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
kerry_weaver Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 14.06.07, 10:48 Wnieść z zewnątrz możesz tylko 100 ml - ale na lotnisku możesz po kontroli kupić 1,5 litra wody i w samolocie przygotowywać z niej np. herbatkę czy mleko. Odpowiedz Link Zgłoś
zobrien Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 14.06.07, 15:24 Zalezy gdzie, w Warszawie na przyklad nie mozesz. Odpowiedz Link Zgłoś
lolka11 zobrien 14.06.07, 15:57 A niby na ktorym lotnisku w W-wie nie mozna???? D. Odpowiedz Link Zgłoś
moniak13 Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 14.06.07, 11:12 Dokladnie tak jak przedmowczyni pisze. Ja mialam cala butelke wody mineralnej i pytali mnie czy dla dziecka, no to ja ze dla mnie, a oni ze nie wolno-ale jakby dla dziecka-to tak. Wiec szybko powiedzialam ze jednak dla dziecka, nastapila lekka wymiana usmieszkow (prawie ze puszczenie oczka) i przeszlam dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenha1 Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 14.06.07, 22:34 Mialam ok. 1,5 litra wody w kilku buteleczkach plus soczek z wszystkim mnie przepuscili pytajac czy to dla dziecka, na strefie wolnoclowej mozna kupic wode bez ograniczen i wniesc do samolotu pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 15.06.07, 07:44 a soczki? gdybym chciała zabrać soczki typu kubuś play oryginalnie zapakowane to mogę wnieść na pokład? będę lecieć z W-wy wizzair jeśli to ma znaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
annq27 Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 15.06.07, 07:53 mi pozwolono wniesc picie w kupku niekapku (woda mineralna), butelke mala mineralnej kazali wyrzucic, ale wypilam ja jeszcze w kolejce tak mi sie pic chcialo wnioslam tez 2 obiadki Hippa 220ml i sloiczek owockow, krem w pudelku takim odkrecanym z 300ml. pan przekopal mi dokladnie caly podreczny plecaczek, obejrzal sloiczki, niekapek, odkrecil i zajrzal do pudelka z kremem... taka jego praca, pozwolil wziac na poklad wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 15.06.07, 08:57 w Poznaniu pozwolono nam wnieść sporo więcej. ale kazano mi otworzyć każdą z butelek i spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
stukotek Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 15.06.07, 12:34 dla dziecka wzięłam do samolotu dwa soczki z rurką (po 200 ml) i jeszcze butelkę z herbatką. Nikt nie kazał mi tego próbować. To było na lotniskach w Krakowie i w Londynie. Generalnie osoby z dziećmi traktują ulgowo. Jak wracałam z Londynu to wszyscy zdejmowali buty i przełazili boso, a buty były prześwietlane. Też ustawiliśmy się w takiej kolejce, ale podszedł do nas strażnik (czy inszy celnik) i powiedział, że zdzieckiem możemy iść, bez tych cyrków ze zdejmowaniem obuwia. Miłego lotu ! Odpowiedz Link Zgłoś
ankab29 Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 16.06.07, 21:35 Ja wniosłam na pokład samolotu 2 butelki po 250 ml i było ok. I w W-wie i w Londynie musiałam się napić i po sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 18.06.07, 21:08 ja latam z corka bardzo czesto,srednio co 2 miesiace i nigdy nie bylo problemow z jedzeniem czy piciem dla dziecka. generalnie zawsze jedna podreczna torba jest mojej Milenki z jedzeniem i mam tam wszystko. zaczynajac od mleka skonczywszy na soczkach i objadkach. chyba tylko raz kazano mi cos sprobowac a tak to tylko pytano czy to dla dziecka i mozna bylo isc dalej Odpowiedz Link Zgłoś
monia.80 Re: Samolot i 100ml napoju w pojemniku 18.06.07, 21:58 właśnie tydzień temu wróciłam do Polski z roczną córeczką leciałam wizzair na odprawie w Warszawie picie miałam w niekapku 150 ml i kaszkę w kartoniku nie było żadnych problemów nic nie kazali pić prześwietlili mi torbę i poszłyśmy dalej, na odprawie w Londynie celniczka poprosiła żebym spróbowała picia, gdyż takie są wymogi i tyle nic poza tym, więc nic się nie bój będzie ok, miłej podróży Odpowiedz Link Zgłoś