nocnik i histeria:-(

18.06.07, 08:58
Witam! wiem ze ten wątek o nocnikach pojawiał sie wiele razy ale mimo to
bardzo chciałbym sie Was poradzic.Moja mała ma 1,5 roku i chciaąłbym ja
zaczac sadzac na nocnik .oczywiscie nocnik był kupiony o wiele wczesniej ale
sadzanie 8 miesiecznego dziecka wydało mi sie bez sensu.teraz wydaje mi sie
czas juz zaczac i tu zaczyna sie wielki problem.córcia wogóle nie chce na
niego usiasc , zaczyna sie drzec , histeryzuje i placze potwornie.probowałam
ja "przekupic" słodyczami , bajkami ale to nic nie pomagasadgdy usiadzie
zwilekim trudem placze strasznie az sie zanosi.nie wiem juz co robic.....
moja mama ciagle mi powtarza ze to juz czas ze to dlatego ze nie sadzałam ja
wczesniej , ze bede miała 2 latka sikajacego w majty itp.presja potworna nade
mna ciazy nie umiem sobie z tym poradzic a jeszcze mała taka oporna .....
prosze poradcie czy jeszcze czekac, a moze sa jakies inne sposoby nie mam sil
boje sie ze przez ten placz sie zraziła i nie bedzie mi łatwo znowu ja
posadzic .....nie wiem co mam juz robic......
    • mika_p Re: nocnik i histeria:-( 18.06.07, 09:13
      Nie zmuszać. To ma być naturalna sprawa, a nie walka.
      Chociaż ja w pewnym momencie nieco przymusiłam, żeby mi baba nie wstała po 2
      sekundach - zagadałam ją na śmierć, az osłabła od siły moich argumentów i nie
      mogła wstać wink
      Pamiętaj, że nocnik ejst tylko środkiem do celu - a celem jest kontrola
      fizjologii taka, że nie trzeba nosić pieluch,a i tak nie siusia się gdzie
      popadnie.

      Samo siusianie do nocnika na przymus nic nie da.
      • mrocznamaga Re: nocnik i histeria:-( 18.06.07, 12:33
        Mój synek Tymonek ma 18 miesięcy i też nie jest zainteresowany jeszcze
        nocnikiem. Dobrze wie do czego on służy ale na każdą propozycję skorzystania
        odpowiada z rozbrajającym uśmieszkiem: "Tymi nie nie, mama sia" - co oznacza że
        mama ma siadać na nocnik i jużsmile. Nie walczę z nim i cierpliwie czekam
        nagabując synka co i rusz. Pozdrawiam.
        • luschka Re: nocnik i histeria:-( 18.06.07, 12:55
          słusznie, dziewczyny mają rację nie zmuszać, przyjdzie czas sam usiądzie. Moja
          córka tez późno zaczeła siadać na nocnik, za diabła nie mogłam jej namówić.
          Olałam, nocnik sobie stał pomiędzy zabawkami a ona wykorzystywała go do różnych
          celów. Oczywiście co jakiś czas przypominałam córeczce do czego służy nocnik.
          Miała 2,4 l. jak zaczęła samodzielnie korzystać z nocnika, miesiąc później
          odstawiłyśmy pieluchy na noc. Dziecko jak już załapie o co chodzi z nocnikiem
          to potem szybko idzie. tak wiec nie stresuj siebie ani dziecka, a mamie
          wytłumacz że 2 latek w pielusze to nie tragedia bo dziecko musi samo dojrzeć do
          nocnika
          • aducha06 Re: nocnik i histeria:-( 18.06.07, 13:01
            dzieki za pomoc.
            luschka niestety moja mama nie da sobie przetłumaczyc ze dziecko musi dojrzec
            itp.według niej to zrobilam bład ze niesadzałam jej wczesniej , ze to moja wina
            ze kiedys to roczne dzieci sikały do nocnika i niebyło czegos takie ze dziecko
            musi byc gotowe- rozumiesz o czym mówie?naprawde nie wiem jak jej to
            wytłumaczyc .przez probuje sadzac tego mojego babla ale ona poprostu nawet nie
            chce usiasc tak jakby sie bała...mnie sie wydaje ze ona jest jeszcze mała i nie
            rozumie ale jak to wytłumaczyc babci
    • asiajez Re: nocnik i histeria:-( 18.06.07, 13:53
      Naprawdę nie warto zmuszać dziecka do siedzeia na nocniku aż zrobi siku bo
      przecież może to trwać dwie godziny. Dziecko musi być na tyle duże, że wie, że
      chce mu się siku i ci to powiedzieć. Zmuszając dziewczynkę do siedzenia wbrew
      jej woli na nocniku i przekupując ją czymś tam, możesz wyrządzić jej wiele
      szkody. Robiąc jej to przekazujesz jej taką informację: osoba która mnie kocha
      nie szanuje mojej intymności. W życiu dorosłym może to wpłynąć na jej stosunki
      z innymi ludźmi. Wiem że to trochę straszny scenariusz i wcale nie musi tak
      być, ale chyba nie warto ryzykować tylko dlatego, że twoja mama chce, żeby
      twoja córka robiła siku do nocnika 6 miesięcy szybciej niż córeczka sama do
      tego dorośnie. To tylko 6 miesięcy mniej więcej. To Ty jesteś jej mamą i to ty
      jesteś za nią odpowiedzialna. Więc nie ulegaj innym i broń swojej córeczki
      przed innymi. Od tego jesteś. I podsuń babci do poczytania gazety o dzieciach
      albo książkę "Dobra miłość" W. Eichelbergera i A. Samsona. (wprawdzie A. Samson
      nie jest już żadnym autorytetem, ale na to nie patrz, tylko sobie poczytaj z
      mamą)Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja