Do mam od Danonków!!!

23.06.07, 10:06
Wszystkie mamy które odrzucaja Danonki. Jogurty naturalne też nie są dobre,
może nie maja cukru ale wszystkie jak leci (Bakoma, Danone, Zott -
sprawdziłam) zawierają mleko w proszku a też podobno nie wskazane. A jogurty
czy serki Danone też maja cukier i inne dziadostwa. Pozdrawiam
    • sabka22 Re: Do mam od Danonków!!! 23.06.07, 10:10
      tak,tylko innych serkow tak dobitnie nie polecaja dla malutkich dzieci a
      danonki niestety tak!Jogurty rodzice podaja dziecia z własnego wyboru a danonki
      wg.reklam w tv to najzdrowsza zecz pod słoncem a tymczasem są okropnie
      niezdrowe,nawet lekarka nie pozwoliła mi ich dawac synkowi,kazała je omijac z
      daleka!
    • mea8 Re: Do mam od Danonków!!! 23.06.07, 10:12
      I wlaśnie moje dziecko dlatego nie je jogurtów, tym bardziej że ma skazę
      białkową. Przez dodatek mleka w proszku odpadają. Kiedyś Bakoma nie dodawała
      ale to było wieki temusad Ale ja jestem za podchodzeniem zdroworozsądkowym i
      iważam że zdrowemu dziecku nie zaszkodzi danonek czy slodki jogurt podany raz
      na jakis czas.
      • agnusia1 Do mea8! 23.06.07, 10:14
        To co mu dajesz jeśc pytam z ciekawości, bo mój synek nie chce próbować nowych
        rzeczy
        • mea8 Re: Do mea8! 23.06.07, 10:17
          hihi, wyglada nieźlesmile Ma ksywę "Mniam mniam"smile Je generalnie wszystko oprócz
          nabiału i indyka, bo też go uczula. I malin ale to raczej nie jest niezbędne.
          Na szczęscie mam dziecko, które zje praktycznie wszystko (nutramigen jest mniam
          mniam).
    • kluska28 Re: Do mam od Danonków!!! 23.06.07, 12:05
      Mój 2latek je danonki, jogurty, danio i inne "świństewka". Uważam że wszystkie
      te gatki o tym co zdrowe, a co nie są przesadzone. Nie wiem co miałby jeść
      żeby było tak super zdrowo.
      Nasz pediatra powiedział że bardzo dobrze, że lubi te rzeczy ponieważ nie pije
      mleka a wapń jak wiadomo potrzebny.
      Nie popadajcie w przesadę
      • marghe_72 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 00:20
        kluska28 napisał:

        > Mój 2latek je danonki, jogurty, danio i inne "świństewka". Uważam że
        wszystkie
        > te gatki o tym co zdrowe, a co nie są przesadzone. Nie wiem co miałby jeść
        > żeby było tak super zdrowo.
        > Nasz pediatra powiedział że bardzo dobrze, że lubi te rzeczy ponieważ nie
        pije
        > mleka a wapń jak wiadomo potrzebny.
        > Nie popadajcie w przesadę


        gatki?

        big_grinDD

        wierzysz w ten wapń w Danonkach?
    • bomba001 Re: Do mam od Danonków!!! 23.06.07, 13:52
      hmm, a moj pediatra (prof neonatologii) twierdzi ze dobrze ze maja dodatek
      mleka, bo sa bardziej wartosciowe (rozumiem, ze chodzi ci o to, ze to mleko nie
      jest prztwaorzone przez bakterie). nie przesadzajmy- moje dzieci jedza danonki
      srednio raz w miesiacu, moze czesciej, ale niewiele, parowki podobnie. wazne,
      zeby te produkty nie byly PODSTAWA diety, ELEMENTEM moga byc.
    • alpepe Re: Do mam od Danonków!!! 23.06.07, 15:02
      jest coś takiego jak jogurtownica, chyba tez do kupienia np. w MM. Kupujesz w
      aptece probiotyk, kupujesz mleko i masz naturalny jogurt. Bierzesz do tego owoce
      i masz jogurt owocowy smile, no, ale wiem, że nie wszystkim się chce. Mnie tam by
      się nie chciało, ale z jogurtów to danonków ani bakusiów i innych specjalnych
      dla dzieci nie kupuję.
    • paszczakowna1 Re: Do mam od Danonków!!! 23.06.07, 23:39
      > Wszystkie mamy które odrzucaja Danonki. Jogurty naturalne też nie są dobre,
      > może nie maja cukru ale wszystkie jak leci (Bakoma, Danone, Zott -
      > sprawdziłam) zawierają mleko w proszku a też podobno nie wskazane.

      Jogurty Campiny nie zawierają. (Jakieś inne też nie, tylko nie pamiętam jakie.)
      Zresztą, można kupować kefiry (wiele nie zawiera mleka w proszku) i miksować z
      białym serem dla zagęszczenia.
    • mamaigiiemilki Re: a moje tylko na Danonki mialy uczulenie...n/t 24.06.07, 00:48

    • luschka Re: Do mam od Danonków!!! 24.06.07, 07:01
      ale o so chodzi????????
      jogurt można zrobić w domu, nawet bez jogurtownicy mało roboty, ciut więcej
      satysfakcji, a dziecko trochę zdrowsze
      • szarlotka01 Re: Do mam od Danonków!!! 25.06.07, 11:11
        luschka a jak to sie robi ? ten jogurt w domu...
      • mim288 Re: Do mam od Danonków!!! 28.06.07, 16:39
        Moje dzieci pediatry nie oglądają (chyba że przed szczepieniami) więc raczej
        zdrowe są odpowiednio, a daninki, monte i jopgurty jedzą i lubią (zęby zdrowe,
        nadwagi brak). Więc wszystko mozna, byle w miarę i oby nie dac się zwariować. A
        propos, nie widziłam w życiu dziecka lubiącego naturalny niesłodzony jogurt.
        • malgosiek2 Re: Do mam od Danonków!!! 28.06.07, 16:51
          Moje po danonkach wręcz rzygasmile
          Po bakusiach "ulewa/oddaje"po godzinie jaką część,śmierdzi też wymiotami.
          Pzdr.Gosia
        • kitka05 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 00:09
          No to jeszcze mało w życiu widziałaś, bo moje dziecie jada co drugi dzień naturalny nie słodzony jogurt, czasem z dodatkiem koperku lub szczypiorku i wprost go uwielbia. Jakie nawyki żywieniowe dziecku wpoisz, tak będzie jaddło. Dziecko nie zna smaków i dopiero przez jedzenie poszczególnych potraw przyswaja je sobie.
        • marghe_72 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 00:21
          mim288 napisała:

          nie widziłam w życiu dziecka lubiącego naturalny niesłodzony jogurt.

          jakby Ci tu przedstawic moją córkę ?smile
          od zawsze lubi jog. naturalne. niczym nie dosładzane, bez owoców itp
        • lila_m Do mim288 - moje dziecko je jog.naturalny 29.06.07, 07:58
          i to ze smakiem, może dlatego że nie jest przyzwyczajone do jedzenia słodkich
          rzeczy. Jogurt owocowy potrafi być tak słodki, że aż mdli. Nie je czekolady,
          słodkich batoników, ciasteczek ...
          Wszystko to kwestia przyzwyczajenia.
    • aniiam Re: Do mam od Danonków!!! 28.06.07, 18:29
      Jak mój syn miał 10 miesięcy, pediatra zalecił wprowadzenie nabiału: niech mu
      pani danonki poda. Jak zapytałam, czy nie za dużo chemii w nich, to z wielkim
      oburzeniem zapytała, czy zamierzam głodzić moje dziecko, bo przecież we
      wszystkich rzeczach tego typu jest dużo sztucznych dodatków. A że to było dość
      dawno, to bakusie były całkowicie naturalne i jej o tym wspomniałam. Niestety
      pani doktor do końca wizyty wydawała się obrażona. Do dziś się zastanawiam, czy
      ona jakaś dziwna była, czy jej koncern danone płacił.
      • royalmail Re: Do mam od Danonków!!! 28.06.07, 23:51
        hehe aniiam... a chrzestny mojego synka (sam ojciec 3-latki) - pracownik
        Sanepidu ze skrzywieniem zawodowym (fobia na tle wszechobecnych bakterii)
        obserwując, jak daję synkowi serek z jakiejś małej miejscowej mleczarni: "Ty mu
        Danonki lepiej daj". "Dlaczego akurat Danonki?" - zapytałam zaskoczona.
        "Bo oni tam chociaż CZYSTO mają na linii produkcyjnej...." smile).
        • kitka05 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 00:14
          No to ogromny wstyd dla Sanepidu, ze nie pozamykają zakładów które produkują żywność w miejscach nie spełniających wymogów sanitarnych. Ale cóż, niejednokrotnie widziałam na własne oczy jak wychodzą z kontroli z łapówkami i przymykają oko na wszelkie łamanie praw. a potem zdiwienie że a to Salmonella, gronkowiec czy inne paskudztwo.
          • royalmail Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 00:21
            łał, aleś dowaliła, to kochana skrobnij gdzie trzeba, niech wyrwą sanepidowskie
            chwasty - epoki Ci się popierniczyły, w łapę to oni dostawali wielki temu,
            teraz jak w zegarku chodzą - przynajmniej ci, których ja znam ;p
            • kitka05 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 00:28
              To chyba te zegarki jakies koreańskie są. Nie mówię ze wszyscy są źli, ale akurat z racji mojego zawodu mam doczynienia z kontrolami Sanepidu i wiem jak to wygląda. Jak właściciel porzadnie nie "posmaruje" to wypiszą takie uchybienia, ze w życiu ich nie usuniesz. Ciekawi mnie tylko na jakiej zasadzie funkcjonują np. budki z chińskim jedzeniem, gdzie często nawet wody bieżącej nie ma. Tam to dopiero są bakterie.
              • royalmail Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 00:41
                Ogólnie rzecz biorąc kitka chodzi o to - że ( z tego co sama widziałam) np.
                linia produkcyjna wody mineralnej w małej rozlewni różni się znacznie
                zaawansowaniem technologicznym i co za tym idzie czystością w porównaniu np. z
                linią technologiczną np. Żywca. Miałam pod bokiem dwie rozlewnie wód mineral.
                obok siebie - Żywca i małą prywatną. W prywatnej siedział zapity gość przy
                brudnej taśmie i kopał nogą wiecznie psującą się maszynę, a w Żywcu wszystko
                szło komputerowo w sterylnej czystości...Dwa zakłady sąsiadujące "przez płot"
                leją tą samą wodę, ale inaczej smile).
                I podobnie jest z tymi mleczarniami... smile I to mój kolega miał na myśli.
                ps. przykład z Żywcem akurat nieszczególny, bo to kiepska woda, ale oni tam
                naprawdę CZYSTO mają smile).
                Zaś budki z chińskim jedzeniem to totalna porażka naszej rzeczywistości wink
                • kitka05 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 00:53
                  Zgadzam się z Tobą, że zazwyczaj w małych, prywatnych zakładach są gorsze warunki, ale uważam ze właśnie trzeba z tym walczyć, a nie przymykać oko, bo się dostało prezencik. Natomiast sama widzisz że wodę Żywiec produkuje ogromna firma,w sterylnych warunkach, a woda nie najlepszej jakosci. I dowiedziałam sie o tym przypadkiem, jak przyszedł do firmy w której pracowałam Pan z Sanepidu na pobór wody i gdy zobaczył, że ja kobieta wówczas w ciaży popijam wodę "Żywiec" spytał czy wiem co piję? że wyniki tej właśnie wody wychodzą marnie. Najbardziej wkurza mnie że jest ona rekomendowana bodajże przez IMiDz. Tak nas ogłupiają tymi reklamami i tak samo jest z Danonkami, które niby takie zdrowe mają być, a rzeczywistość jest zupełnie inna.
                  • royalmail Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 01:02
                    To fakt, że w małych wytwórniach jest po prostu brudniej. Ale co do serków
                    (pomijając kwestię czystości), spotkałam się z opinią, że im mniejsza
                    wytwórnia, tym lepiej. Podobno w procesie technologicznym używają niewielkiej
                    ilości barwników i konserwantów, stąd serki z małych wytwórni mają na ogół
                    krótki termin ważności. W przeciwieństwie do m.i. Danonków które składają się
                    wyłącznie prawie z chemii, mają agresywną kampanię reklamową i mogą stać w
                    lodówce do końca świata i jeden dzień dłużej smile.
                    ps. wracam do papierów smile).
                    • monikzy Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 08:49
                      Mój synek 13 m - jak dałam mu jogurt naturalny bakomy to sie skrzywił i
                      spojrzał się na mnie tak jakby mówił "co Ty mi mamo za świństwo dajesz".
                      Danonki lubi. Ale jadł je w swoim życiu tylko 3 razy.
                      Ja staram sie mieszać jogurt naturalny z owocami np. bananami - to zjada. Ale
                      sa tam tylko 2 łyżeczki jogurtu.
                      Pije mleko także myślę że wapnia ma dostatek.
                      Zresztą sama już nie wiem, mam totalny kociołek w głowie co można jeść a co
                      nie.
                  • dorotamakota1 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 09:25
                    Woda Żywiec nie jest rekomendowana tylko ZALECANA przez IMiDZ
                    • madzia1708 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 10:20
                      Kacper je Danonki w postaci zamrożonej surprised) Dawałam, daję i dawać będę surprised) w
                      końcu nie je tego codziennie po kilka pudełek
                      • madzia1708 :O) 29.06.07, 10:22
                        frytki i sprita też czasem dostaje surprised)
                    • kitka05 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 13:01
                      Rekomendowana czy zalecana, nie duża róznica. Ważne jest że nie jest to tak zdrowa woda aby polecał ją IMiDz. ale cóż, za pieniądze dużo się dzisiaj zrobi. A ja uważam, ze szanujące się instytucje nie powinny nam robić wody z mózgu tak jak robią to między innymi reklamożercy.

                      Rekomendować - wystawić pozytywną opinię o kimś lub o czymś
                      Zalecać - wskazać na zalety czegoś lub kogoś
                    • kitka05 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 13:02
                      A oczywiscie wszyscy mają prawo dawac swoim dzieciom co im się podoba i co uważają za słuszne i nic nikomu do tego smile. Najważniejsze żeby zdrowe i szczęśliwe były smile))
                      • marghe_72 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 13:03
                        kitka05 napisała:

                        > A oczywiscie wszyscy mają prawo dawac swoim dzieciom co im się podoba i co
                        uważ
                        > ają za słuszne i nic nikomu do tego smile. Najważniejsze żeby zdrowe i
                        szczęśliwe
                        > były smile))

                        hmm
                        jedno ma wpływ na drugie (to co się ja na zdrowie).. nie sądzisz?
                        • kitka05 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 13:05
                          Uwazam tak jak Ty, a to taka mała przenośnia była, żeby miło zakończyć.
                          • marghe_72 Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 13:17
                            hihi, nie załapałam
                            pardon
                            • patssi Re: Do mam od Danonków!!! 29.06.07, 21:53
                              Moja mama jest pielęgniarką w Holandii od 7 lat - mam córę, ma 13 mies.jak
                              zobaczyła Danonka to powiedziała mi, że w jednym małym kubeczku jest 6 łyżeczek
                              cukru..po badanich w Holandii Danonki wycofali, ale teraz jest wszystko reduced
                              smile)cukier , tłuszcz itp.itd. smile


                              ja tam daję raz na jakiś czas odpowiednik Danonka,bo jestm obecnie w UK i tu to
                              jest dopiero kociołek z tym jedzeniem tongue_outP

                              patssi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja