mania3
25.06.07, 21:40
Nie wiem, może to głupie,ale nic na to nie poradzę. Moje dziecko woli
tesciową ode mnie

. Wydaje mi sie, że jestem dobra matką, ciepłą i
kochającą. I wszystko jes ok dopóki na choryzoncie nie pojawisie tesciowa. Ma
fioła na punkie mojego dziecka i vice versa. Jak tylko ona jest syn(2lata)
wogóle nie zwraca na mnie uwagi, wygania mnie z pokoju jak sie bawią,nawet
powiedział ostatnio, że kocha babcie bardziej. Nie wiem, może to głupie, ale
strasznie mnie to frustruje i zniecheca.Poprostu skrzydła opadają. Przestałam
lubic jak nas odwiedza, bo syn zachowuje sie wtedy nienormalnie, a ja sie źle
czuję. Smutno mi..