herbatki rozpuszcz.-dlaczego tyko te dla dzieci ?

26.06.07, 08:09
Kupuję herbatki owocowe rozpuszczalne Hipp i inne, bo są przeznaczone
specjalnie dla dzieci. Podobno nie mają konserwantów... Ostatnio przyjrzałam
się składowi rozpuszczalnych herbat dla "dorosłych" i w niektórych tez nie
widzę żadnych "E" a są sporo tańsze od tych dla dzieci. Dlaczego poradniki i
fachowcy polecają tylko te dla dzieci? Generalnie wydaje mi się, że te
granulaty w ogóle nie są zdrowe ale skoro już dzieci mogą je pić to dlaczego
przepłacać?
    • gosiakd1 Re: herbatki rozpuszcz.-dlaczego tyko te dla dzie 26.06.07, 08:49
      dlaczego? reklama, kasa, kasa i jeszcze raz kasa.
      Moje dziecko - aktualnie 19 miesięcy wogóle nie pije granulatów a jedynie
      gotowane herbaki ziołowe i owocowe dla dorosłych.
      • 2006.mea1 Re: herbatki rozpuszcz.-dlaczego tyko te dla dzie 26.06.07, 12:03
        Pewnie że chodzi o pieniądze i reklamę.Ja swojej 14 miesięcznej córeczce podaję
        sagę owocową od kilku miesięcy,bardzo polecam
        • copy77 Re: herbatki rozpuszcz.-dlaczego tyko te dla dzie 26.06.07, 12:43
          Ja też bym chciała podawać, tylko że mam bzika na punkcie żelaza, bo na początku
          musiałam moim podawać Ferrum Lek i myślałam, że przekręcę się razem z nimi, tak
          ich brzuchy bolały. A herbata wypłukuje żelazo...Chłopaki mają już hematokryt
          super, a ja nadal boję się herbaty..
          • eps Re: herbatki rozpuszcz.-dlaczego tyko te dla dzie 26.06.07, 12:53
            ja nie daję granulowanych herbatek dla dzieci. Podaję zaparzane herbatki z
            Herbapolu. Dobrze smakują i ładnie pachną np. z dzikiej rózy czy truskawkowa.
            A te granulowane są jeszcze slodzone.
          • tijgertje Re: herbatki rozpuszcz.-dlaczego tyko te dla dzie 26.06.07, 13:38
            Nie musisz przeciez dawac zwyklej herbaty? Moj syn granulatow nigdy nie pil,
            podobnie, jak nie jadl ohydnych Danonkow. Zadnych czarnych herbat mu nie daje,
            ale uwielbia owocowe herbaty z Herbapolu: zawieraja tylko suszone ziola i
            owoce, wiec samo zdrowie. Uwielbia dzika roze, maline czy owoce lesne,
            wszystkie pije bez cukru oczywiscie. Lubi tez herbaty ziolowe, np z lipy.
            Herbaty owocowe smakuja niemal jak sok, jezeli sa dobrze zaparzone. Saszetke
            zalewam najwyzej 250ml wody, nigdy nie parze drugi raz (jak to nieraz wdzialam
            u roznych osob). Mlody pije ze smakiem, a ja wiem, ze mu to tylko na zdrowie
            wyjdzie. Granulaty zawieraja przede wszystkim strasznie duzo cukru, co przy
            wszedobylskich niekapkach i maluchach popijajacych z nich niemal na okraglo
            jest wlasciwie gwarancja prochnicy.
          • tijgertje Re: herbatki rozpuszcz.-dlaczego tyko te dla dzie 26.06.07, 13:41
            Ech, za wczesnie wyslalam...
            Copy77, zelazem nie powinnas sie przejmowac, jezeli dzieci bedziesz poic
            herbatami owocowymi (nie czsarnymi aromatyzowanymi!!!). Herbata z dzikiej rozy
            na przyklad (ale inne tez) zawiera duzo witaminy C, co nie tylko nie powoduje
            wyplukiwania zelaza, ale wlasnie ulatwia jego wchlanianie.
            • copy77 Re: herbatki rozpuszcz.-dlaczego tyko te dla dzie 27.06.07, 11:43
              Tak, to wiem, bo przecież tego cebionu też się nadawałam moim 2miesięcznym (a
              prawdopodobnie nie było w ogóle potrzeby żelaza, a ono ich naprawdę
              masakrowało-po odstawieniu go tydzień później myślałam, że mi ktoś dzieci
              podmienił na kompletnie inne!!!!) Dzięki za podpowiedź o tych owocowych, bo jak
              nie zawierają teiny to przecież będę dawać. Teraz daję dużo kompotów, ale żeby
              urozmaicić. A te herbatki przecież zdrowe. Moi teraz mają wyniki zupełnie w
              normie, tylko mi taka obsesja została. pozdr
Pełna wersja