mleko matki dla przedszkolaka?

04.07.07, 15:05
Co myślicie o takim pomyśle, żeby zacząć dawać 3-latkowi (nie karmionemu
piersią od ponad 2 lat) mleko matki, która właśnie urodziła drugie dziecko?
Moja koleżanka wpadła na taki pomysł - że będzie trochę ściągać dla tego
starszego. Pomyślała, że skoro to mleko ma własności uodparniające, to może
3-latek nie będzie chorował, jak pójdzie do przedszkola. Ma rację? A może to
mleko dla tak dużego dziecka jest już bez wartości tego typu? Wiecie coś?
    • sweet.joan Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 15:31
      Hmm... No, nie wiem, znawczynią tematu nie jestem, ale na moją głowę mleko jest
      przystosowane do "aktualnego" ssaka. Przecież takie mleko się zmienia w czasie
      trwania laktacji. To z początku jest zupełnie inne od tego po pół roku, roku i
      dalej. Nie wydaje mi się, żeby mleko dla noworodka nadawało się jednocześnie dla
      przedszkolaka. Ale mogę się mylić.
    • tijgertje Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 15:43
      Co jest najlepsze dla dziecka?
      1. mleko matki.
      2 jezeli matka ni moze karmic, to mleko innej kobiety.
      3. jezeli dziecko nie moze byc karmione mlekiem kobiety, to wowczas prepartaty
      zastepcze.

      Nie ma znaczenia, w jakim wieku sa dzieci. Mleko kobiety zawiera mase
      skladnikow, ktoeych naukowcy nawet nie sa w stanie wyroznic, a co dopiero
      zastapic. Osobiscie pomysl mi sie podoba, choc wiem, ze wiele kobiet po
      prostu "brzydzi sie"na sama mysl, zeby dziecko mialo pic cudze mleko. Wola
      krowesmile Pokarm na pewno poprawi nieco odpornosc przedszkolaka, ale nie zawsze
      zapobiegnie wszystkim chorobom. Ja swojego karmilam, mimo tego chorowal przez
      ponad pol roku na okraglo, dopiero jak usunelismy mu migdaly, to przeszlo
      wszystko natychmiast i juz prawie 3 miesiace nawet kataru nie ma.
    • makurokurosek Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 16:48
      w mleku matki znajdują sie przeciwciała , ale tylko na to z czym styka się
      matka, trzylatek chodzący do przedszkola ma styczność z innymi bakteriami niż
      matka, więc nie będzie na nie uodporniony
    • mika_007 Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 17:05
      ze względu na przepisy nie można
      przedszkole nie powinno się na to zgodzić,bo groziłaby im kara od sanepidu
      • mika_007 Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 17:07
        dups -źle przeczytałam big_grin
        myślałam,że ona chce małemu do przedskzola to mleko dawać big_grin

        w/g lekarzy takie mleko dla starszaka nie jest już wartościowe
        ale znam mamę któa miała go tak dużo,że odciągała dla dwóch starszych dzieci
        siostry - 4 i 6 latka
        smile
        jak nie pomoże to napewno nie zaszkodzi smile
        • mika_p Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 18:33
          Wg jakich lekarzy?
          Dlaczego substancja zawierająca białko, tłuszcz, węglowodany i witaminy miałaby
          byc bezwartościowa dla starszaka? Tylko dlatego, że gatunek dawczyni jest inny
          niż powszechnie obowiązujące bydło domowe? A co z mlekiem owczym, kozim? Też
          bezwartościowe? Czy może rogate mają naturalną przewagę nad człowiekiem w
          jakimś zakresie?

          Oczywiście, że mleko matki jest wartosciowe dla dziecka - tak jak każdy inny
          pokarm. A zawierając do tego przeciwciała na co najmniej część zarazków,z
          którymi styka się dziecko (ekspedientka w obuwniczym, zakatarzona
          przedszkolanka, rodzina) na pewno przynajmniej choć trochę poprawi odporność.
    • jovix Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 18:53
      Witaj, Ja robię podobnie tzn. mam niemowle (2mce) i synka 2 lata i myślę że
      starszy syn może tylko skorzystać z teog że daje mu naturalne mleko. Różnica
      jest taka że mój syn nie chodzi do przedszkola i co do działań
      zabezpieczających przed chorobami przedszkolnymi to nie sądzę żeby to pomogło.
    • iwpal Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 19:40
      Mleko matki ma najlepsze właściwości dla niemowlaka, gdyż jego skład
      dostosowuje sie do porzeb rosnącego niemowlęcia i zmienia sie w ciagu miesiecy,
      a nawet w ciągu dnia. Nie ma już niestety takich cudownych właściwości dla
      starszego dziecka. 3-latek prawdopodobnie i tak swoje odchoruje
      • agular Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 20:30
        moja kolezanka ma podobny plan tzn urodzi niedlugo drugie dziecko i chce
        jeszcze odciagac dla sowjej 3,5 letniej córeczki...
    • bazylea1 Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 21:24
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=30255532&v=2&s=0
      nie zdecydowałam się wink
    • anulkas86 Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 22:32
      Znam matkę która karmi swoim mlekiem rocznego synka i trzyletnią córkę. Na pewno
      przedszkolakowi nie zaszkodzi.
      • miacasa Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 23:18
        moja sąsiadka tak karmiła, starszemu bardzo smakowało ale jakoś miałam mieszane
        uczucia gdy patrzyłam jak wpada z podwórka i duszkiem wypija pół szklaneczki
        odciągniętego pokarmu, wiem, że to dobre dla dziecka ale niedobrze mi się robiło
    • saturinka Re: mleko matki dla przedszkolaka? 04.07.07, 23:54
      Sam pomysł wydaje mi się niedorzeczny! Po pierwsze mleko jest w pierwszej
      kolejności dla tego małego dziecka !!! Przedszkolaka nie uchroni i nie
      uodporni. Pokarm matki zmienia się w zależności od wieku dziecka i zupełnie
      inne jest po porodzie a inne w wieku paru miesięcy dziecka. Poza tym mleko jest
      inne na samym początku karmienia i w końcowej fazie również. Odciąganie mleka
      dla drugiego dziecka zwiększy sztucznie laktację. Odbić się to może na zdrowiu
      samej matki. To tak jakby wykarmić bliźniaki, jest wtedy inna dieta, żeby
      dostarczyć wszystkich niezbędnych elementów i składników z pożywienia a nie z
      zapasów organizmu matki. Nigdy nie wpadłabym na taki pomysł! Myślę, że gdyby
      lekarz wiedział napewno by odradził definitywnie!
      • tijgertje Re: mleko matki dla przedszkolaka? 05.07.07, 01:40
        saturinka napisała:
        Myślę, że gdyby
        > lekarz wiedział napewno by odradził definitywnie!

        Lekarz nie majacy bladego pojecia o karmieniu na pewno.
      • luska1973 Re: mleko matki dla przedszkolaka? 05.07.07, 08:31
        Ja akurat wykarmiłam bliźniaki do końca 7 m-ca samą piersią (a w ogóle karmiłam
        do 1,5 roku). I ani przez moment nie czułam się jak "mleczarnia". Ponieważ
        karmiłam 2 od początku - tak mi sie unormowała laktacja jakie były potrzeby
        dzieci. Później stopniowo ograniczałam karmienia, tak że pod koniec dzieci piły
        tylko na noc.
        Myślę,że w taki sam sposób można zrobić z noworodkiem i przedszkolakiem.
        A co do obrzydzenia - można odciągnięty pokarm zakolorować czekoladą, dodać do
        jogurtu lub kaszki smile

        PS. Wiele dziewczyn wykarmiło nawet bardzo żarłoczne bliźniaki, tak, że jeśli
        wszystko będzie OK. myślę że bez problemu starczy i dla przedszkolaka natomiast
        nie wiązałabym jakichś większych nadziei, że to go uodporni na wieki wieków,
        ale jak już poprzedniczki pisały - jakiekolwiek by nie było = lepsze niż
        krowie, a już na pewno niż sztuczne.
    • mama303 Re: mleko matki dla przedszkolaka? 05.07.07, 08:59
      jak dla mnie to bzdura.
      Mleko matki jest wartosciowe dla niemowlecia bo ma jeszcze niedostaecznie
      wyskształcony przewód pokarmowy noi dostarcza przeciwciał, kidy dziecko nie ma
      jeszcze barier ochronnych.
      Dla trzylatka lepsze i wartosciowsze jest normalne jedzenie.
      • agular Re: mleko matki dla przedszkolaka? 05.07.07, 14:06
        ja jakis czas temu w necie widzialam angielska matke co swoja 7 LETNIA coreczke
        karmiła piersią!! to dopiero był widok smile
      • saturinka Re: mleko matki dla przedszkolaka? 05.07.07, 15:16
        Popieram w 100% !!!
    • isa2 Re: mleko matki dla przedszkolaka? 05.07.07, 17:06
      Obrzydliwe - i przepraszam za dosadnosc. Sama karmie pol roczna corke i mam
      syna w wieku przedszkolnym, ale chyba by sie brzydzil. Moze jeszcze przystawic
      do piersi takie duze dziecko, feeee.
      • tijgertje Re: mleko matki dla przedszkolaka? 05.07.07, 21:16
        isa2 napisała:

        > Obrzydliwe - i przepraszam za dosadnosc. Sama karmie pol roczna corke i mam
        > syna w wieku przedszkolnym, ale chyba by sie brzydzil.

        A krowim sie nie brzydzi??? Widzialas stajnie kiedykolwiek? Moze by tak krowie
        prosto z wymion dfziecku dac? smile))
        • asinek68 Re: mleko matki dla przedszkolaka? 05.07.07, 21:52
          isa2 napisała:

          > Obrzydliwe - i przepraszam za dosadnosc. Sama karmie pol roczna corke i mam
          > syna w wieku przedszkolnym, ale chyba by sie brzydzil.

          Niee! No przesadziłaś! Widziałaś krowy spędzone po całym dniu do obory. Blee...
          Brudne i uwalane łajnem. Czy mama i jej czysty cycek są bardziej obrzydliwe ????
          • saturinka Re: mleko matki dla przedszkolaka? 07.07.07, 13:50
            asinek68 napisała:
            > Niee! No przesadziłaś! Widziałaś krowy spędzone po całym dniu do obory. Blee...
            > Brudne i uwalane łajnem. Czy mama i jej czysty cycek są bardziej obrzydliwe ???
            > ?
            Może trochę nie na temat, ale ... A kiedy Ty byłaś ostatnio w jakiejś oborze i
            widziałaś krowę ??? Zdziwiłabyś się jak teraz żyją sobie krowy. Nie są "uwalane
            łajnem, przed każdym dojeniem są myte, a wymiona specjalnym roztworem, wszystko
            mechaniczne i czysto, schludnie. Takie są przepisy, nawet firanki w oknach w
            oborze muszą być!!! Mam wielu znajomych i rodzinę mieszkającą na wsi. Te osoby,
            które zajęły się hodowlą krów i produkcją mleka, mają konkretne przepisy i
            wymogi, aby istnieć i działać !!!
    • a_gurk Re: mleko matki dla przedszkolaka? 06.07.07, 00:26
      JA tak karmilam 2 letnia corke i dopoki otrzymywala moje mleko, prawie nie
      chorowala. W zwiazku z tym mysle, ze mleko kobiece mimo wszystko jest bardziej
      wartosciowe dla malych dzieci niz krowie, ktore tak w ogole produkowane jest
      dla cielat. Nie mam nic przeciwko mleku krowiemu, ale dodalam ta uwage gwoli
      scislosci i dla przypomienia. NAuka i tak nie wyjasni wszystkich fenomenow
      dotyczacych ludzkiego zycia. Skad mialam mleko dla corki? Urodzilam wczesniaka,
      ktory wypijal na poczatku 5 ml (potem oczywiscie wiecej) mleka, a ja juz w
      drugiej dobie po porodzie sciagnelam 100 ml z obu piersi, a potem nawet 250-300
      ml. I tak co 4 h. A sciagac musialam, zeby uniknac zastoju. Wiec ta rzeka mleka
      karmilam swojego przedwczesnie urodzonego synka, swoja corke, bratanka meza i
      nowonarodzona coreczke znajomych. Do dzisiaj tez nie rozumiem, dlaczego mleko
      kobiece wywoluje odraze, a krowie, znacznie mniej higieniczne i zdrowe dla
      ludzi, nie. Wystarczy wyobrazic sobie wymiona krowy i piersi kobiet. Pytanie to
      nurtuje mnie juz od urodzenia pierwszego dziecka. Mysle, ze chyba niska ranga
      kobiecego mleka, mimo wszystko, zakodowana gleboko w powszechnej swiadomosci.
      Jak rowniez sama czynnosc sciagania owego mleka laktatorem, co kojarzy sie
      niektorym kobietom (sama sie z ta opinia spotkalam) z dojeniem krowy. W koncu
      lata czy nawet wieki wciskania mezczyznom i kobietom do glowy, ze ludzkie mleko
      to gorsza odmiana krowiego, tak szybko nie spowoduja zmiany postaw. Tak wiec
      autorko watku, jezeli mozesz, to dawaj to mleko swemu dziecku jak najdluzej.
      • kadewu1 Re: mleko matki dla przedszkolaka? 06.07.07, 10:15
        a_gurk, doskonale napisane! Brawo!

        KmJ, mama 17-miesięcznego ssaka (fuj!)
      • mama303 Re: mleko matki dla przedszkolaka? 06.07.07, 20:52
        a_gurk napisała:

        > JA tak karmilam 2 letnia corke i dopoki otrzymywala moje mleko, prawie nie
        > chorowala.

        Ja swojej w ogole nie karmiłam piersią i tez nie chorowała do czasu jak zaczęła
        chodzic do przedszkola.
        Mleko matki jest odpowiednim pokarmem ale nie dla trzylatka, zreszta mleka
        krowiego tez nie uważam za zbyt wartosciowy pokarm a często nawet szkodliwy i
        obciązający układ pokarmowy.
        • kadewu1 Re: mleko matki dla przedszkolaka? 06.07.07, 22:42
          Mylisz się - poczytaj zalecenia WHO a propos karmienia piersią starszych dzieci.
          Krowie mleko obciąża np. nerki, bo jest dla cieląt. Mleko kobiecie jest
          trawione niemal bezresztkowo.
          Pokrótce: piersią do 3. roku życia i dalej - np. alergików.

          KmJ
    • martucha90 Dziękuję pięknie za odpowiedzi 06.07.07, 10:42
      Dziękuję pięknie za odpowiedzi. Zdania jak zwykle są podzielone wink, ale
      dyskusja bardzo ciekawa.
    • malwisienia Re: mleko matki dla przedszkolaka? 06.07.07, 12:08
      a jak zostanie to jeszcze można do kawy gościom podać
      OBRZYDLIWOŚĆ
      • mw144 Re: mleko matki dla przedszkolaka? 06.07.07, 13:00
        i kota nakarmićsmile
        • katrint Re: mleko matki dla przedszkolaka? 07.07.07, 11:56
          taaa i do osiemnastych urodzin pociechy w ten sposób mozna pociągnąć...smile)
      • a_gurk Re: mleko matki dla przedszkolaka? 07.07.07, 23:54
        A ilosc dodatkow do mleka i smietanki do kawy, zwlaszcza tej w proszku, to jest
        obrzydliwosc. No i jeszcze obora, skup, mleczarnia, przetwornia, transport,
        sklep ....

        Ps. Jestem amatorem kawy z mlekiem (krowim), tak dla wyjasnienia. A swoje
        mleko, bywalo, tez pilam, bez obrzydzenia zreszta. Zeby wiedziec, co pije moje
        dziecko. I nie uwazam, zeby picie czyli ssanie przez niego mojego mleka bylo
        obrzydliwe, wrecz przeciwnie. Wiec czemu picie mleka kobiecego przez starsze
        dziecko jest obrzydliwe? Chociaz i w tym zakresie nalezy wedlug mnie zachowac
        umiar wiekowy.
        Poza tym picie kobiecego mleka nie jest gwarantem dobrego zdrowia, a jedynie
        silnym korelatem. Oznacza to, ze niektore dzieci karmione piersia moga rownie a
        nawet czesniej chorowac niz niemowleta karmione sztucznie. Tak bylo np. z moimi
        bracmi.
        I na koniec jestem zwolennikiem karmienia piersia ale nie fanatykiem. Jezeli
        ktos nie chce, nie moze, nie musi i tez robi dobrze. Lepsza jest mama
        zadowolona i macierzynsko spelniona niz zgnebiona i wymeczona. Dlatego tez
        zaakceptowalam calkiem powszechny odruch odrazy do kobiecego mleka choc nie
        potrafie tego zrozumiec.

        Anita
Inne wątki na temat:
Pełna wersja