Okropny płacz w nocy. POMOCY!!!

10.07.07, 14:11
Mam problem z moją 1,5 roczną córcią mianowicie od pewnego czasu jak się
przebudzi w nocy zaczyna okropnie płakać aż sie zachodzi rzuca wszystkim co
ma pod ręką jest to coś okropnego jedynie uspakaja sie w momencie
wyciągniecia jej z łóżeczka. Przez około godzinę muszę się z nią bawić
dopiero uśnie i tak parę razy w ciągu nocy. Co może być przyczyną takiego
płaczu. Poradzcie mi coś proszę.
    • pyzka34 Re: Okropny płacz w nocy. POMOCY!!! 10.07.07, 14:30
      Przeanalizuj jak mija dziecku dzien. Moze zbyt wiele sie dzieje obok malej,
      moze oglada zbyt wiele telewizji. Czy nastapily w jej zyciu jakies istotne
      zmiany...? To tez jest wazne.
      Bez tych wiadomosci ciezko cos powiedziec...
      • agular Re: Okropny płacz w nocy. POMOCY!!! 10.07.07, 15:12
        mam dokładnie to samo z moim 2 letnim synkiem tzn kolo północy przebudza się i
        nie chce już spać w swoim łóżku, jest tak od jakiś 2 tyg, dodam ze przez całe 2
        lata zasypiał sam u siebie w pokoju i nigdy nie chciał spać z nami, teraz jest
        zupełnie odwrotnie, przy zasypianiu cyrki! siedzę czytam mu ksiązkę i po 30min
        wiercenia się zasypia...na popoludniowy sen tez ledwo zasypia, juz mało ze
        zmęczenia nie padnie ale nie chce zasnąć u siebie w łóżku. W nocy jak się
        rozbudzi to taki krzyk i wrzask że chyba cały blok nas słyszy...nie da sobie
        nic powiedziec ani przytulić NIC!!!! Juz padam ze zmęczenia, nie spię po
        nocach bo on robi cyrki. W naszym łóżku w nocy jak się rozbudzi też nie chce
        spać tylko wrzask....nic nie jest w stanie do niego dotrzec...płakać mi się
        chce jak to widzę bo nie wiem jak mu pomóc...zaczęłam mu podawać SEDALIĘ i
        melisę do picia żeby moze troszkę był spokojniejszy i raz noc przespał...Jesli
        chodzi o oglądanie TV to praktycznie cały czas TV wyłączony , ogląda tylko
        swoje ulubione bajki rano i na wieczór Cliforda potem kołysankę i koniec
        TV...nie mam pojęcia co robić ale już nie mogę patrzeć jak się dziecko w nocy
        męczy...może tem Viburcol czy jakoś tak by mu pomógł???
      • gosienka_29 Re: Okropny płacz w nocy. POMOCY!!! 10.07.07, 15:16
        Jedynie co mogę stwierdzić to fakt iż telewizor praktycznie cały czas jest
        włączony a mała oczywiście go ogląda zwraca uwagę przeważnie na reklamy. Jeżeli
        chodzi o zmiany w jej życiu to raczej nie wszystko jest tak samo. Czy ta
        telewizja może mieć jakiś wpływ na to jej budzenie?
        • olamazur Może męczące sny po bajkach? 10.07.07, 15:34
          U nas telewizor mało chodzi (pół godziny dziennie wiadomości), a synek budzi
          się co noc, przychodzi do nas ze swoją poduszką i zanim zaśnie pomiędzy nami,
          to długo płacze i nie może uspokoić.

          Kiedyś czytałam artykuł o tym, że bajki dzielą się na takie, które usypiają i
          wyciszają dziecko i takie, które pobudzają jego mózg i wywołują w wyobraźni
          dziecka różne obrazy. Te drugich nie powinno się czytać dziecku przed snem, bo
          będzie niespokojnie spało, bo będzie mu się śniło.

          Doszłam do wniosku, że my mu czytamy niewłaściwe książki na dobranoc, ale mąż
          stwierdził, że nie damy się zwariować wszystkiemu, co ktoś napisze. Więc nadal
          robimy po staremu: czytamy Tuwima, Brzechwę, Gellner, Usenko i takie tam w tym
          stylu - wierszyki z kolorowymi obrazkami. Faktem jest, że mały aktywnie
          uczestniczy w ich omawianiu i wyciszające zajęcie to nie jest...
          Może to to, jak myślicie?
    • dana184 Re: Okropny płacz w nocy. POMOCY!!! 10.07.07, 15:23
      Moja mała też się zachoqwywala podobnie, ale działo się to wtedy gdy wychodziły
      jej zęby. U mnie było z tą różnicą że nie mogłam jej w ogóle uspokoić.
      Muiałyśmy przeczekać ten zły okres, teraz już jest lepiej.Jakby to bło od zebów
      to ja na noc podawałam nurofen, no i spała troszke lepiej.Powodzenia
      • pyzka34 Re: Okropny płacz w nocy. POMOCY!!! 10.07.07, 15:33
        To moze byc masa rzeczy. Telewizor jak najbardziej. Dziecko w ciagu dnia
        bombardowane jest bodzcami i w nocy to odreagowuje. Zmiany typu mama do pracy,
        nowa opiekunka, narodziny rodzenstwa, a nawet klotnie miedzy rodzicami, chociaz
        czasem nam sie wydaje, ze dziecko nie rozumie...
        Zeby...? To tez mozliwe. Ale jesli nie jestes pewna to skonsultuj sie z
        pediatra. Po co faszerowac dziecko lekami?
        Moje dzieci mialy taka faze po pobycie w szpitalu i trwalo to bardzo dlugo. Ale
        minelo, chociaz umeczylo mnie koszmarnie.
        Życze powodzenia smile
        • agular Re: Okropny płacz w nocy. POMOCY!!! 10.07.07, 15:59
          dziewczyny szkoda że nie ma złotego środka na te nasze brzdące sad tak mi szkoda
          jak widzę jak płacze... bardzo chcę mu pomóc ale nie wiem jak...już w domu
          staramy się aby nie było nowosci itp...ja jeszcze mysle ze moze ma na to wpływ
          pogoda ponieważ od wlasnie 2 tyg jest dosc kiepsko i mały jest mniej na dworze
          i moze przez to gorzej spi i te histerie...moze poprostu nie jest tak padnięty
          żeby twardo spać w nocy???? Pare dni temu bylismy na 5 godz spacerze i przespał
          calą noc...juz sama nie wiem...
          • mat.an Re: Okropny płacz w nocy. POMOCY!!! 10.07.07, 21:57
            nasza Karolcia też to przechodziła. szczególnie żle było, gdy mała miała więcej
            niż zwykle atrakcji i była w ciągu dnia bardziej pobudzona. gdzieś czytałam, że
            wiąze się to z pojawieniem się w tym wieku snów i koszmarów nocnych. w czasie
            snu mózg ,,przerabia'' dzienne doświadczenia. zazuważyłam, że jeśli udało mi
            się ją ululać jak tylko zaczynała płakać, to się do końca nie wybudzała. często
            też pomagała mała porcja mleka w butelce. a tak wogóle to trzeba uzbroić się w
            cierpliwość, to mija.
            • agnusia1 Re: Okropny płacz w nocy. POMOCY!!! 11.07.07, 11:23
              U mnie jest to samo od kilku dni. Kuba zawsze źle spał ale były już noce że
              budził się tylko raz. Teraz jak się obudzi to jest taki wrzask jakby go ze
              skóry obdzierali a w nocy to tak niesie. Myślę że może mieć to związek z pogodą
              sama jestem nie do żcia a mój kubuiś dużo czasu spędza na polu jak jest pogoda,
              lub ząbki które mojemu synkowi wychodzą bardzo opornie. Może też telewizor
              chociaż u nas to nie realne gdyż włączamy go dopiero jak on idzie spać bo
              wcześniej nie ma czasu. Myślę że trzeba to przetrwać choć jest flustrujące.
Pełna wersja