16 mies. - histerie na podłodze!

10.07.07, 16:43
No cóż, moja mała nigdy nie była spokojnym dzieckiem, ale ostatnio przechodzi
samą siebie. Gdy coś jej nie odpowiada, najpierw chwilę marudzi, a potem -
bach na plecy - i zaczyna się: leży, płacze, uderza rączkami i nóżkami o
podłogę. Jeśli nie reagujemy, może to trwać nawet kilkanaście minut (kiedyś
się tak zdarzyło, gdy nie miałam już siły jej nosić). Czy to normalne w tym
wieku? Jak pomóc jej i sobie? Znacie jakieś sposoby uspokajania w takich
przypadkach? Będę wdzięczna za porady.
    • kakarakamuchen Re: 16 mies. - histerie na podłodze! 10.07.07, 18:08
      moja wali jeszcze głową smile to chyba normalne, ale też zależy od temperamentu.
      wydaje mi sie, że nie zdarza sie to tylko u "rozpieszczonych" dzieci. badaja
      granice. nic chyba zrobic nie można, stoje i sie z niej śmieję albo traktuje jak
      powietrze. niech ryczy. uodporniłam sie. przyznaje, poczatkowo nie umiałam
      znieść chamskich przechodniów, kiedy mała robiła cyrk publicznie. wyrodna matka,
      potwór, nie dziecko. kończyło sie to u mnie płaczem i obietnicą, że juz nigdzie
      jej nie zabiorę. nigdy. ileż razy miałam ochotę jej tak wkropić...! ale jakoś
      sobie radzę. trzeba przetrwać.
      trzymaj sie i pamietaj: jak nie my je, to one nas smile

      p.s. zauważyłam, że dziewczynki są wiekszymi niz chłopcy artystkami w takich
      przedstawieniach.
      • agnieszka13_1975 Re: 16 mies. - histerie na podłodze! 10.07.07, 18:35
        Moja ma 17 m-cy i robiła dokładnie to samo ale ja na to kompletnie nie
        reagowałam tzn. gotowało sie we mnie - czasami myślałam że wyjdę z siebie -
        najgorzej jak robiła to publicznie i te spojrzenia innych. Naprawdę dziecko jak
        zobaczy że takim zachowaniem nic u rodzica nic nie wskóra to przestanie - teraz
        już od dłuższego czasu tak nie robi.
    • dana184 Re: 16 mies. - histerie na podłodze! 10.07.07, 18:39
      U mnie to samo, ostatnio histeria trwała 40 minut, aż azinteresowałam ją czym
      innym, bo znudziło mnie udawanie że tego nie widzę. Chętnie posłucham innych
      rad.
      • eps Re: 16 mies. - histerie na podłodze! 10.07.07, 20:35
        u nas było to samo. Jak synek zaczynał scenę to ja wychodziłam bez slowa z pokoju.
        Napady szybko sie skończyły bo synkowi widownia nie dopisywała.
        • mat.an Re: 16 mies. - histerie na podłodze! 10.07.07, 21:25
          u mnie metody były dwie: odwrócenie uwagi lub wychodzenie do innego pokoju.
          ważne żeby uwagę odwrócić gdy awantura jeszcze się nie zaczęła, bo w trakcie to
          już tylko wychodzenie pozostaje. no i konsekwencja w tym ignorowaniu to
          podstawa. ja wiem że to tródne, sama miałam wyrzuty sumienia, ale przeszły mi
          gdy widziałam efekty. awanturki się skończyły.
    • sing11 Re: 16 mies. - histerie na podłodze! 10.07.07, 21:19
      Na szczęście takich akcji nie doświadczam zbyt często, ale kilka razy zdarzyło
      mi się, że synek próbował histerią coś wymusić.

      Ignoruję go wtedy, a jeśli sytuacja się przedłuża, biorę telefon i udaję, że z
      kimś rozmawiam i jestem w tę rozmowę bardzo zaangażowanasmile.
      Synek momentalnie cichnie zaciekawiony tym, co się dzieje, czasem nasłuchuje,
      czasem wraca do przerwanej zabawy. Grunt, że zapomina o swych "popisach".
      U mnie ta wyimaginowana rozmowa przez telefon się sprawdza smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja