kobow
16.07.07, 01:20
Wczoraj mialem taka oto przygode,zona robila zakupy w centrum h. to ja w tym
czasie poszedlem sobie z maluchem do m-pika poogladac gazetki.maly polecial
do takiego autobusika dla dzieci,nagle slysze tatusiu siusiu i sie drze .ooo
mysle klopoty,podchodze patrze a tam kaluza,czym predzej zabralem malego i
poszedlem w dluga do windy,ale czuje ze cos smierdzi,i poczulem w gatkach ze
jeszce zrobil kupe (akurat uczy sie robic te sprawy juz bez pieluchy)smrod
jak cholera to szybko zawrocilem z tej windy i biegem do windy towarowej.i na
szczescie zjechalismy sami na dol gdzie byly kibelki.
troche glupio ze nie posprzatalem ale tak sie darl ze wszystkie oczy na mnie
patrzyly kurna.
tez macie takie przygody?
tatka.