HELP choroba za chorobą

16.07.07, 21:06
moja dwuletnia córka w kwietniu zachorowała na szkarlatynę. niestety
początkowo leczona była na górne drogi oddechowe bo lekarz nie rozpoznał
choroby. może dlatego że równolegle miała katar i zaczerwienione gardło.
następnie po właściwej diagnozie zaordynowal antybiotyk juz właściwy. po kilku
dniach trzeba było zmienić na inny [to juz trzeci!] bo córka dostała biegunki.
po wyleczeniu szkrlatyny co tydzien dwa pojawiala sie goraczka katar
przeziebienie. a w koncu łagodna ospa. teraz mamy ciągnący się dławiący katar
[flegma zielono zółta]. lekarz regularnie co tydzien osłuchuje córkę wszystko
niby ok, pluca czyste, badania krwi i moczu ok, ale czemu nie moge wyleczyc
tego kataru, skad ta goraczka?? czekamy na wymaz z nosa i gardła. córka wypiła
cało opakowanie aloesu w zastrzykach na odpornosc, plus codziennie wibowit. Co
jA mam robić? w ciągu dnia mała daje sobie radę ale w nocy dusi ją ta flegma.
    • agaruda1 Re: HELP choroba za chorobą 16.07.07, 21:45
      Ano moja droga nic nie robi tak dobrze jak zmiana klimatu. Walcie nad morze.
      Niech dziecko pooddycha morskim powietrzem, ktore jest doskonala inhalacja z
      drobinkami soli, niech zahartuje nozki biegajac po piachu i moczac w zimnej wodzie.
      Sprobujcie koniecznie, zwlaszcza, jezeli mieszkacie w duzym miescie.
      Co do nocy to jesli ma kaszel, to zeby przetrwac, popros lekarza o syrop
      przeciwkaszlowy Clemastin (kosztuje na recepte jakies 6 zeta) i podawaj tylko na
      noc. Oprocz tego rob jej koniecznie inhalacje z sody oczyszczonej i bardzo
      czesto nawilzaj i czysc nosek sola fizjologiczna lub woda morska. W przychodni
      jesli to konieczne, mozna robic inhalacje z Pulmicortu. Zapytaj o to.
      Ale to morze to debesciak. Ja wlasnie wrocilam i mimo beznadziejnej pogody,
      zakatarzonego syna maczajacego nogi w morzu, katar minal jak reka odjal!!!
      Pozdrawiam,
      Aga
    • alpepe Re: HELP choroba za chorobą 16.07.07, 22:02
      organizm się musi oczyścić z flegmy, a u małego dziecka to trwa, nie ma się co
      dziwić.
      • lukas.2004 Re: HELP choroba za chorobą 16.07.07, 23:22
        U nas po szkarlatynie też był problem z kaszlem, zwłaszcza w nocy. I generalnie
        ten antybiotyk mocno osłabił mojego synka. Ale po 14 dniach penicyliny poprostu
        jego organizm nieźle się wyjałowił. Nasza pediatra wychodzi z założenia,
        że "jak kaszle to dobrze" - w końcu się oczyści. Ponadto drobne infekcje
        wirusowe typu katar, kaszel, zdaniem naszej lekarki, są wręcz wskazane i
        wpływają na zwiększenie odporności, a wprzyszłości zmniejszają ryzyko astmy i
        białaczki. Nienormalne jest natomiast jak dziecko nie chorujesmile (chociaż ja
        wolałabym jednak troszkę zdrowszy okaz). Przy okazji - jeśli nie robiłaś
        jeszcze dziecku badań po szkarlatynie, to koniecznie zrób mocz i OB, zwłaszcza,
        że początkowo dziecko nie było prawidłowo leczone. A z tą zmianą klimatu to
        naprawdę dobry pomysl. Pozdrawiam.
        • 3xmama Nad morze! 17.07.07, 08:27
          Ja wiem, że łatwo napisać - wyjedźcie.... Przecież to nie taka prosta sprawa.
          Myślę jednak, że jeśli masz urlop i zasoby finansowe pozwola na taką eskapadę,
          to wyjazd przyniesie poprawę. Ja pojechałam kiedys z chorą na zapalenie
          oskrzeli córką. Miała jakieś 2-lata. Flegma schodziła jej "litrami" przez
          pierwsze 3 dni. Non stop smarkała zielenicą, i prawie dławiła się wydzielina z
          gardła. A potem ulga.... Długie spacery brzegiem morza, szczególnie rano i
          późnym wieczorem. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
          • pucka1234 Re: Nad morze! 17.07.07, 08:37
            Dzięki Dziewczyny za odzew. Tak jak myślałam wszystkie mówicie MORZE wink))
            jestem z krakowa i to niezła wyprawa dla nas. Zazwyczaj jezdzimy nad morze
            często - pływamy z mężem na deskach - ale w tym roku wykańczamy chałupę i
            żywcem nie ma kiedy jechać ciągle jacyś fachowcy. Ale najważaniejsze zdrowie
            dziecka - więc chyba się zbiorę w sobie i pojedziemy. Co do Clemastiny to daję
            córce własnie na noc ale niewiele pomaga. poza tym zawsze wieszam jej mokra
            ściereczkę nasączoną olejkiem eukaliptusowym. No cóż poczekamy na wynik wymazu
            z gardła i nosa i jedziemy nad Bałtyk. Jeszcze raz dzieki, pozdrawiam,
            • mama_pysiaczkow Re: zmiana klimatu i dobry lekarz 17.07.07, 11:36
              moja propozycja to odwiedzenie dobrego laryngologa i zmiana klimatu - nie musi
              byc morze - swieze powietrze w górach tez bywa zbawienne. Kraków tak jak W-wa
              to bardzo zanieczyszczone miasta.
              zielony katar to juz bakteria - jezeli nie ma wysokiej gorączki to dziecko samo
              radzi sobie z tym paskudztwem. u mojej córeczki pomógł antybiotyk miejscowy -
              laryngolog przepisała masc do noska. powiedziała mi, ze sporo dzieci to łapie -
              nazwała to "glut żłobkowy/przedszkolny"

              jezeli mała ma jakąs infekcję to nie podawaj jej w tym czasie witamin. powodują
              one, ze infekcja sie wydluza. wirusy wspomagane witaminami są odporniesze na
              sily obronne organizmu, a przy leczeniu antybiotykowym, witaminy moga osłabiac
              działanie antybiotyku.

              powodzenia. ja polecam kurację Ribumonylem - u mojego dziecka zadziałała - po
              maratonie chorobowym przez 5 miesiecy (5 antybiotyków) po Ribumonylu mielismy
              półroczna przerwę. podobno działa 50/50 - u nas było to własciwe 50smile

              • pucka1234 Re: zmiana klimatu i dobry lekarz 17.07.07, 13:13
                spodobał mi się ten miejscowy antybiotyk, napewno zapytam o to lekarza. co do
                krakowa to uściślając mieszkamy 20km od krakowa na wsi podkrakowskiej pod samym
                parkien narodowym, wiec nie jest tak źle z powietrzem wink do głowy mi nie
                przyszło że witaminy nie są dobre przy infekcji, dzieki za radę!
    • miacasa Re: HELP choroba za chorobą 17.07.07, 12:12
      szkarlatyna mocno obniża odporność a do tego antybiotyki, jednak przed kuracjami
      wzmacniającymi odporność zbadaj kał na pasożyty
      • pucka1234 Re: HELP choroba za chorobą 17.07.07, 13:14
        ok, zrobie to dzieki
Pełna wersja