ankab29
18.07.07, 21:51
Dziewczyny, może to co opiszę to nie jest mega kłopot ale niepokoi mnie
reakcja mojego syna (14 mies) po zjedzeniu świeżych owoców i wypiciu soków
(wszelkich firm robiących soczki dla dzieci). Po zjedzeniu pomarańczy,
brzoskwini (obieram oczywiście

, i inncyh owoców synek po paru chwilach
reaguje biegunką. No pełna pielucha niemal natychmiast. Najpierw myślałam, że
to przypadek bo przecież nie zdążył tego strawić w tak krótkim czasie...(?)
Odstawiłam soczki "gotowce" bo nawet po jabłkowym z rumiankiem były hece.
(zwłaszcza na spacerach jak się zapas herbatki skończył i musiałam kupić sok
w sklepie) No ale nie będę mu przecież odstawiać świeżych owoców choroba
jasna. Synek dobrze toleruje herbatki owocowe, domowy kompot też ok...No sama
nie wiem, czyżby jednak alergia na niektóre produkty pozostała? (skaza
białkowa i inne produkty, na które reagował wysypką i żel kupami nie dają
znać o sobie od 2 mies.) Za to owoce i soki powodują od razu "super wielkich
rozmiarów" robotę w pieluszce...Rozumiem, że surowe owoce działają
mobilizująco na układ pokarmowy, ale u mojego synka wygląda to na "super
przeczyszczenie" nawet po niewielkiej ilości. Czy któraś z Was miała podobny
problem?Będę wdzięczna za informacje, bo być może to nie jest nic
nadzwyczajnego i nieptrzebnie się martwię...?