opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze?

19.07.07, 09:37
opiekunka do naszego dziecka (studentka) własnie nas poinformowała, że
przerywa studia i wyjeżdża do Irlandii sad (mimo, ze umawialismy sie na
opiekę na min. 2 lata)

zaczynam wiec poszukiwania nowej opiekunki

doradźcie doświadczone mamy jaka opiekunka będzie lepsza (dla 1,5 rocznego
dziecka)
- studentka zaoczna
- czy emerytka?

Studentka:
+ ma dużo siły, energii i pomysłów
- ma egzaminy, brak doświadczenia, czy będzie uczciwa i odpowiedzialna?
Emerytka:
+ ma pomysły, doświadczenie, cierpliwosć
- ma mniej siły i energii żeby nadążyc za dzieckiem
    • olamazur Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 10:27
      Głosuję za emerytką!
      Minusy to one mają, ale na pewno nie brak energii smile I obie babcie mojego
      dziecka, i te starsze panie, które widuję na swoim placu zabaw, to energii mają
      że ho ho!
    • daluma Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 10:33
      Ja też jestem za emerytką. Studentka może traktować pracę jako tymczasową, mogą
      jej się zmienić plany życiowe itp. Ja wybrałabym rześką emerytkę, która
      traktuje swoją pracę "długoterminowo" smile
    • szarsz Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 10:33
      My mamy panią około 45-go roku życia.

      I jest dokładnie tak jak piszesz. Ma cierpliwość, jest odpowiedzialna itp. Ale
      już nie powariuje z dzieckiem. No i czasem ma już kłopoty ze zdrowiem. W upał
      już nie da rady wyjść, nawet do cienistego parku i trudno mieć do niej o to
      pretensje.

      Na szczęście ona ma dwie dorastające córki, które chętnie czasem razem z nią
      przychodzą. Ja nie muszę pytać kiedy były, ani ona informować, że przyjdą, bo
      młody jest tak wymęczony, że z radością wita spokojniejszy wieczór smile

      Taki układ jest dla mnie idealny.
    • joanna_poz Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 10:42
      bazując na doświadczeniach znajomych odradzam emerytki.
      nie to zdrowie, nie ta energia...

      u jednych znajomych niania emerytka zrezygnowała jak tylko chłopczyk zaczął
      chodzić - nie mogła za nim nadążyć, zaczęła narzekac na serce i inne
      dolegliwości.
      u drugich znajomych - własnie po 3 tygodniach pracy niania emerytka
      zrezygnowała z dnia na dzien... powody jak wyżej. jednak praca okazała się
      bardziej wyczerpująca niż wyobrażała sobie.

      Ja osobiście polecam raczej 30-45 letnie panie bezrobotne.

      My od 2,5 roku mamy nianię, teraz już 30 letnią.
      Na zdrowie nie narzeka, jest odpowiedzialna, ma już doświadczenie i jest
      bardziej "przewidywalna" niż studentka.
    • miacasa Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 10:48
      studentka jest fajna ale musisz się liczyć z tym, że może często jej coś
      "wypadać" (przynajmniej mojej tak "wypada"), jeśli nie masz problemu ze
      zorganizowaniem zastępstwa warto spróbować (masa energii, pomysłów i siły),
      zamiast emerytki radziłabym się rozejżeć za tzw. bezrobotną gospodynią domową
      ale oczywiście wszysto zależy od tego na jakiego człowieka trafisz
    • bazylea1 Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 11:18
      ja jestem za studentkami ale trzeba dobrze trafic
      emerytki są nadopiekuncze i bałabym sie ze nie nadążą za moimi urwisami
    • olamazur Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 11:33
      Widzę, że niekórym tutaj emerytka kojarzy się ze schorowaną starszą panią. Bez
      przesady! Wiadomo, że schorowanej nie ma co zatrudniać. Obie babcie, kóre
      opiekują się moim synkiem (57 i 59 lat), to i po 3 godziny z nim na dworze
      przebywają i wyszaleją go tak, że potem śpi jak zabity. Mnie się tak długo na
      dworze wytrzymać nie zdarza, bo jestem bardziej od nich leniwa, a do emerytury
      mam jeszcze daleko smile
      • szarsz Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 13:23
        olamazur napisała:
        > opiekują się moim synkiem (57 i 59 lat)

        obecnie Polki przechodzą na emeryturę w wieku 60 lat
        • olamazur Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 15:13
          szarsz napisała:

          > obecnie Polki przechodzą na emeryturę w wieku 60 lat

          Moje przeszły wcześniej, szczęściary smile Albo raczej ja szczęściara smile
    • zuzia412 Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 11:41
      Nasza niania ma 51 lat, mnóstwo energii, siły (teraz latem codziennie łażą nad
      morze 4 km dziennie) i mnóstwo pomysłów. Nie miała doświadczenia w opiece nad
      dziećmi (poza swoimi oczywiście), jest bardzo odpowiedzialna i zakochana w
      naszej małej, z wzajemnością zresztą. Niania-skarb.
      Ps. Ja przy szukaniu od razu odrzucałam młode dziewczyny.
      • mamaoli7 Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 11:58
        Też miałam ten dylemat. Zdecydowałam się na starszą panią -ale niestety widzę
        pewne minusy tego. Niania lubi postawić na swoim, ja mowię że za ciepło ubiera
        małą, a ona i tak zakłada dodatkowy sweterek jak wychodzi na specer. Podobnie
        nie akceptuje faktu że moje dziecko poprostu nie chce zjeść śniadania bo jest
        np gorąco. Kiedyś były inne metody wychowania i starszej pani trudnoo jest
        zrozumieć że jedzenia się nie wciska itp. Zresztą co do tej cierpliwości to też
        bym miała wątpliwości...Podejrzewam że studentki też mają jakieś minusy.Zależy
        na kogo się trafi
        • bazylea1 Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 12:10
          dokładnie. ja wolałam studentke również z tego powodu że nie powie mi "ja
          wychowałam dwoje/ czworo dzieci i wiem lepiej".
          no i jak na podwórku jest 3letnie dziecko które do wejscia do piaskownicy z
          brzegiem 20cm potrzebuje pomocy to na bank było chowane przez babcię albo
          starszą nianię.
    • bpauli Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 12:09
      Ja przerabiałam obie opcje i jestem za emerytką. Młoda dziewczyna zrezygnowała z
      opiekowania się naszym Olkiem z dnia na dzień (powiedziała, że może jeszcze
      zostac 3 dni) była niesłowna, nie przychodziła i informowała o tym po fakcie.
      Teraz mamy Panią, która jest emerytką. Ma ok. 60 lat ma mnóstwo siły i enrgii
      jest wesoła i uwielbia spacery. Czasami jak widzę jak razem z Olkiem szaleją to
      stwierdzam ze ja bym nie miała na to siły. A studentka tylko pokazywała Olkowi
      różne rzeczy i do niego mówiła (takie bardziej intelektualne zabawy). Poza tym
      dla mnie niesamowitym komfortem jest to, że jestem spokojna o to że dla tej Pani
      ta praca jest atrakcyjna i nie zrezygnuje z niej tak nagle jak studentka (już
      się dopytywała czy planujemy drugie dziecko i kiedy, bo wtedy by miała pracę na
      dłużej niż 3 lata).
    • gosiap_01 Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 12:21
      My mamy studentkę; chcieliśmy żeby niania była bardziej starszą siostrą niż
      trzecią babcią; zresztą u nas problem sam się rozwiązał bo szukaliśmy niani
      parę miesięcy (przychodziły też starsze panie) i obecna niania była pierwszą i
      jedyną z którą Ola od razu chciała się bawić. Ola bardzo ją lubi a my nie mamy
      z nią żadnych problemów. Ani razu nie wycięła nam żadnego numeru, kiedy trzeba
      bez słowa zostaje z Olą dłużej albo przychodzi wcześniej i zajmuje się Olą tak
      jak ja chce (nie ma dyskusji ani robienia za moimi plecami po swojemu, bo pani
      wie lepiej bo sama 3 dzieci wychowała); energii i humoru niania ma mnóstwo.
      Żadna z pań w śrdnim czy starszym wieku, które przychodziły do nas na rozmowę
      nie spodobały się ani nam ani Oli i teraz uważam, że młoda niania jest OK
      • sara00 Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 12:44
        Jak najbardziej głosuję za młodą opiekunką. Moje dziecko od razu lgnie do moich koleżanek a starsze panie bacznie obserwuje i nie jest już taka ufna wręcz się ich boi.Dlatego gdybym się decydowała na opiekunkę to tylko na młodą dziewczynę.Nie zniosłabym pouczania przez starsza panią że za jej czsów tak się dziecka nie wychowywało. Teraz są inne metody i nawet moją mamę niektóre zadziwiają ale świat idzie z postępem. Starsze panie pamiętają inne czasy.
        pozdrawiam
        • olamazur Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 15:17
          > a starsze panie bacznie obserwuje i nie jest już taka ufna wręcz się ich boi

          Ale to nie dlatego, że w starszych paniach coś jest nie tak, tylko po prostu
          Twoja córcia tak ma i już. Mój synek z kolei dobrze się czuje w towarzystwie
          pań typu babciowego, znajomych czy nie bardzo znajomych, a przy młodych robi
          się bardzo nieśmiały, ale nie wysuwałabym w związku z tym argumentów przeciwko
          młodym osobom smile
          • joanna_poz Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 15:33
            ja bym dodała jeszcze jeden argument za młodszą nianią (choć to moja
            subiektywna opinia, bo nie kazdy może tego potrzebować).

            mi po prostu z naszą nianią (tak jak napisałam wyżej - 30 letnią) było się
            łatwo polubić i zaprzyjaźnić. jesteśmy z tego samego pokolenia, mamy wiele
            wspólnych tematów.
            myslę, ze ze starszą panią stworzyłabym bardziej relacje "na dystans".
            bałabym sie też tego "matkowania" o którym dziewczyny napisały wyżej - na
            zasadzie: ja wiem lepiej bo jestem od Ciebie o 20-30 lat starsza.
    • nancy_m Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 17:47
      My mamy nianię studentkę. Szukałam od początku osoby młodej. I jestem bardzo
      zadowolona. Ma mnóstwo pomysłów na zabawy i energię, żeby nadążyć za maluchem.
      Jest sumienna, punktualna i łatwo mi się z nią dogadać. Ani razu nie było z nią
      kłopotu. Starszej osoby nie chciałam ze wzgledu m. in. na taką sprawę, która
      była tu już poruszana: osoba, która wychowała już swoje dzieci ma pewne utarte
      przyzwyczajenia i metody wychowawcze i trudno jest się jej przestawić. Z młodą
      nianią nie ma problemu - mówię, że dziecko wychowujemy tak i tak, i ona tak też
      z małym postępuje. Wiadomo, że dla jednych lepsza będzie niania studentka a dla
      innych emerytka. Jak zawsze są plusy i minusy przy każdej z tych opcji. Życzę
      trafnego wyboru.
    • pppolonistka Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 17:55
      Przez 3lata miałam emerytkę.Super babka pod każdym względem,ale teraz szukam
      opiekunki do drugiej córci, bo nasza cudowna opiekunka musi iść na operajcę
      macicy.Zatem zauważ,że emerytki się "sypią".U naszej ta choroba wysza nagle.
      • eps Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 19.07.07, 20:12
        ja mam dziewczynę 28 lat niepracująca, która ma synka o rok starszego od mojego.
        Mój synek ma 15 miesięcy.
        Jak dla mnie to taka jest idealna. Ma doświadczenie, cieprliwość, masę pomysłów,
        młoda, energiczna. Do nas przychodzi na 3 godziny, a w tym czasie z jej synkiem
        zostaje jej mama.
        Do studentek sie zraziłam bo im często plany sie zmieniają, do tego brak
        doświadczenia.
        Nie bardzo wiedziala jak sie bawić z dzieckiem, kiedy i jak zmieniac pieluchy i
        były jakies takie "olewcze".
        Emerytki nigdy nie miałam ale jak czasami patrze na moją mamę czy teściową to
        nie wyobrazam sobie ich przez więcej niż 3 godziny dziennie z takim małym
        dzieckiem. Nie mają tyle energii, pomimo doświadczenia wg mnie nie potrafią sie
        bawić z dzieckiem, ale przed wszystkim ten brak energii po godzinie zabawy.
    • agnieszka_gk Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 20.07.07, 09:55
      Mieliśmy opiekunkę emerytkę (58-60 lat); kobieta, która energii miała wiecej
      niż my dwoje z mężem; do tego ciepły, "babciny" stosunek do dziecka i
      absolutnie nie narzucający sposób traktowania - wszystko zgodnie z moimi
      wskazówkami. Teraz szukam opiekunki na kilka godzin (przyprowadzanie z
      przedszkola + opieka podczas chorób) i chciałam młodą, studentkę, ale po kilku
      rozmowach zniechęciłam się - niby chetne do pracy, ale jak mowa o szczegółach
      to nagle piętrzą się problemy - a dlaczego aż tak długo, a nie wiem jaki będę
      miała plan, "tak jestem w pełni dyspozycyjna, ale we wtorki i piatki mam inne
      zajęcia" itp. Potrzebuję osoby odpowiedzialnej, na którą mogę liczyć i chyba
      skłaniam się znów do emerytki. Istotne jest tylko dla mnie, aby była to osoba w
      miarę energiczna i "na poziomie", co niestety trochę ogranicza krąg moich
      poszukiwań.
      • kasinka75 Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 20.07.07, 11:33
        Ja też wkrótce stanę przed tym dylematem.Wg moich przemyśleń- teoretycznych-
        gdybym miała dziecko malutkie-do roku-zatrudniłabym emerytkę-większe
        doświadczenie,może większa dbałość o przygotowanie posiłków a tyle energii do
        zabawy jeszcze na tym etapie nie potrzeba.Ale do dziecka starszego skłaniałabym
        się ku studentce-dziecko jest już na tyle duże i komunikatywne,że nie trzeba
        już pilnować tych wszystkich godzin posiłków i spania itd-jest więcej luzu i
        czasu na zabawę no i bieganie za dzieckiem na dworze smileJa obserwuję te
        wszystkie babcie-nianie,które przychodzą z dziećmi na plac zabaw i widzę jak im
        się "chce"-jak tylko się da to sadzają dziecko w wózku i same plotkują.Na pewno
        są też takie,które mają więcej energii ale młodym osobom jednak nie dorównają.
        Ja mam dziecko prawie 2,5-letnie i spróbuję szukać wśród studentek,zwłaszcza,że
        mam jeszcze drugą córcię-przedszkolaka,której zdecydowanie będzie odpowiadała
        bardziej młoda osoba.Oczywiście może się zdarzyć,że i studentce się nie będzie
        chciało.Tak jak piszecie-każda "wersja" ma swoje wady i zalety.Mam nadzieję,że
        uda mi sie znaleźć kogoś fajnego-czego i wam życzę smile
    • marysienka110 Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 20.07.07, 12:20
      Ja bym raczej pomyslala nad mama z dzieckiem troche starszym niz twoje.
      Lub nad dobrym przedszkolem/zlobkiem.
      Nie jestem ani za studentka, ani za emerytka.
      • zebra51 Re: opiekunka: studentka czy emerytka? co lepsze? 20.07.07, 13:05
        Mamy z ogłoszenia ciocię-babcię w wieku 55 lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja