Uderza rączką, zabawką...

24.07.07, 14:31
Syn ma 17 m-cy. Od około m-ca zaczął namietnie uderzać swego tatę a to
rączką, a to zabawką. Robi to w celach rozrywkowych (w ogóle jest dzieckiem
bardzo zywym i pogodnym) - nie jest to bicie "w nerwach", tylko rozmyślnie
podchodzi i od razu bądź po chwili zabawy uderza. Tłumaczenie, proszenie, a
nastepnie krzyk NIC nie daje - udaje zaskoczenie i dalej za chwilę robi
swoje. Nasze reakcje w ogóle go nie stopują, a nawet podobają mu się - nawet
jeśli oznacza to krzyk na niego. Mąż odsuwał go od siebie, tłumaczył m.in, że
nie będzie się z nim bawił - zero efektu, wtedy zajmuje sie innymi sprawami.
To że boli, że nie wolno, że nie ładnie to możemy do ściany mówić. Zabieranie
zabawki, którą oderza też nie przynosi efektu. Po prostu NIC nie przynosi
efektu.

Jak do niego dotrzeć?
    • olamazur Re: Uderza rączką, zabawką... 24.07.07, 14:57
      Moje dziecko też bywa nieznośne, też nas bija, ale nie wtedy gdy się nim
      zajmujemy, gdy się bawimy i do końca jasne jest, jak należy się bawić.

      Dramat się zaczyna, gdy chcemy np. pooglądać telewizję - wtedy wpada na takie
      pomysły, że nas bije albo wali kręglami w telewizor.

      Jak masz czas wtedy, gdy mały was bije, to odwracaj uwagę, zagaduj, zaproponuj
      zabawę dyktując mu co ma robić (budujemy domek, weź klocek, teraz włóż go
      tutaj, dociśnij, weź następny itd.). Nie będzie miał czasu na bicie...

      Z tego co pamiętam w tym wieku w ogóle nie skutkuje komenda "nie rób", skutkuje
      tylko i wyłącznie "rób to czy tamto" - czyli odwracanie uwagi i zajęcie czymś.
      • neptunka Re: Uderza rączką, zabawką... 24.07.07, 14:59
        ale on bawi się w najlepsze, uwielbia tatę i nagle wali go np. w głowę
        klockiem, co sprawia mu chyba dużą frajdę
        nie robi tego z nudów
        • olamazur Re: Uderza rączką, zabawką... 24.07.07, 15:09
          Ja mojego próbowałam pytać, czemu bije a także obserwować. Zauważyłam np. że
          bije jak się zirytuje. Uczę innych sposobów odreagowywania złości, ale ja mam
          starsze dziecko, już sporo rozumie.

          Jak mały nas bije, to my mu oddajemy. On mnie w ramię, ja go w ramię, on mnie w
          nogę, ja go w nogę itp. Lekko, nie żeby bolało, lżej nawet niż on mnie. To
          znacznie ograniczyło bicie. Teraz jak zdąży pomyśleć, to nie uderzy.
    • neptunka Re: Uderza rączką, zabawką... 25.07.07, 16:22
      up
    • bulkazbananem Re: Uderza rączką, zabawką... 26.07.07, 10:24
      Dzieciak musi zrozumiec, ze robi tym komus krzywde...pokazcie mu to
      obrazowo...jak kogos uderzy niech ten ktos udaje ze go bardzo boli, niech udaje
      ze placze itd...
    • tuti3 Re: Uderza rączką, zabawką... 27.07.07, 10:50
      Witam
      Mam wrażenie że czytam o własnym dziecku. Objawy identyczne. Czyżby to ten wiek?
      Najgorzej jest gdy "leci z rękami" do obcych dzieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja