3 latek a pieluchy - pomóżcie!

29.07.07, 15:47
Już mi ręce opadająsad. Podjelismy wczoraj kolejna próbę nocnikowania dla
naszego 3 letniego synka. to jest koszmar!!! Adaś od urodzenia załatwia swoje
potrzeby w pampersy i nic nie skutkuje, by przekonać go do nocnika. Nie
krzycze na niego, bo to nie ma większego sensu, ale szkoda mi dziecka
niemiłosiernie. Wczoraj na wsi u moich rodziców juz wydawało mi sie, ze
coś "pękło", bo synek dwa razy zawołał siku i zrobił trzymany przez babcię
nad trawką. Jak widać jednak, zrobił sobie z tego swietną zabawę, bo o
ponownym woąłniu w domu nie ma mowy. Próbowałam wszystkeigo - najpierw był
zwykły nocnik, potem z pozytywką, piotem znów zwykły (bo Adas bał się
pozytywki i jak tylko zaczynała grać, to on wstrzymywał sikanie),
natrzymywanie nad sedesem, na dworze nad trwaką, w domu -nic nie działa. Dzis
od rana skarzył sie na ból brzuszka i widziaąłm, zę aż zaciska nóżki, tak
bardzo chce mu sie kupe. Masowałam brzuszek, wysadzałam, sadzałam na nocniku,
nosiłam, tez bez efektów. W koncu dałam mu 1/3 czopka glicerylowego i
wyobraźcie sobie, ze wastrzymał równiez kupę po tym czopku. Zwykle taki
czopek działa na niego natychmiast, a tym razem, ponieważ nie było pieluchy
miedzy nogami, nie zrobił i już. Calutki dzień pąłcze, każe sie nosić na
rękach, prZytulac, cąłować i.... leje po nogach i już. Sama nie wiem. Adaś
jest 3 letnim chłopcem. Wydaje mi sie, zę takie rzeczy powinien już sam
sygnalizować. Z drugiej strony, kiedy patrzę na jego wykrzywiona płączem
twarz i spazmatyczne łkanie, to już sama nie wiem, czy nie odczekać jeszcze
trochę. Co ja mam zrobić? proszę pomóżcie! Wszyscy naokoło mówia mi, jaką
wielka krzywdę dziecku wyrządzam uginając sie pod jego płaczem i prośbami. A
ja patrzeć nie mogę jak on sie męczy. Wyglada jakby go ktoś przez wyzymaczkę
przekręcił. Teraz zasnał - dostał więc swoją ukochaną pieluchę, bo do spania
kładę mu zawsze i wreszcie zobaczyłam uśmiech na jego buzi. Jak rozwiazać ten
problem... Próbować działąć na siłę??? Czy to nie jest pozbawione sensu?
Pozdrawiam serdecznie. agnieszka.
    • rybalon1 Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 29.07.07, 16:31
      mój synek w listopadzie skończy 3 latka, od początku czerwca jest bez pieluchy-
      był bardzo do niej przywiązany i nie chcial siadac ani na kibelek ani na nocnik.
      Pod koniec maja schowalam pieluchy i mówiłam mu że pieluszki w sklepie sa tylko
      dla małych dzidzi a dla takich duzych chłopaków juz nie produkują bo takie
      chłopaki robią juz do nocnika. Dostał od chrzestnej nowe majtki z AUTAMI i
      kazałam mu sobie codziennie wybierac jakie chce ubrać. O dziwo poszło bardzo
      gładko choc wcześniej nawet majtek nie chciał ubierac tylko płakał za pieluchą.
      Mowiłam, że pieluszki są tylko na noc i naprawdę wołał siku, zaledwie kilka razy
      sie posiusiał ale był zajęty zabawą. Za każdym razem jak choć posiedział na
      nocniku biłam brawo i chwaliłam i nagradzałam. W ciągu tygodnia zapomiał o
      pieluchach w dzień. Myslę, że 3 latek już spokojnie da sobie radę bez pieluchy i
      mozna drastyczniej go "przećwiczyc" czyli nie odpuszczać tak zaraz i tłumaczyc,
      tłumaczyć ...po ok. tygodniu powinno być naprawdę juz widać postepy.
      Teraz nawet jak ma pieluche np. po nocy jeszcze mu nie zdejmę to i tak w nią nie
      zrobi tylko woła na nocnik. Widze, że całkowicie juz kontroluje te sprawy i
      tylko w czasie mocnego snu np. w nocy może sie posiusiac. Na początku dziecko
      woła na ostatnią chwilę i często za pózno ale z czasem umie juz wstrzymywać tak
      zeby zdążyc na nocnik. Moje dziecko miało opory przed robieniem kupy na nocnik
      ale po ok. 1 m-cu zaparc i cierpliwym tłumaczeniu teraz juz i z tym jest o.k.
      Nie bylo zatem tak źle a przynajmniej poszło duzo łatwiej niz sobie to
      wyobrażałam. Myśle, że powinnaś wykorzystać te cieple dni i próbowac go oduczyć
      juz sikania w pieluchy - napewno wam sie uda . Pozdr.
      • szklanapulapka2 Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 30.07.07, 16:43
        podbijam temat. Może ktoś jeszcze sie wypowiesmile.
        • miacasa Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 30.07.07, 17:30
          Nie lituj się tak nad małym, może nad Tobą by się ktoś ulitował, podrzuć małego
          do babci na tydzień bez pieluch i zobaczysz, że odbierzesz uśmiechniętego
          samodzielnie załatwiającego się chłopczyka. Wydaje mi się, że Ty nie wierzysz,
          że synek sobie poradzi i jego zachowanie jest raczej postawą reaktywną na Twoje
          lęki i obawy. Może też nie dramatyzuj za bardzo, brak pieluchy na tyłku to nie
          koniec świata dla dziecka, bez przesady. Zdejmij pieluchy na trzy tygodnie i
          przeczekaj w tym czasie wszystko, nastaw się na najgorsze, cokolwiek to dla
          Ciebie oznacza, a zobaczysz, że nic takiego nie nastąpi a już po tygodniu będzie
          całkiem nieźle. Powodzenia.
    • mika_p Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 30.07.07, 17:45
      No, a co jest dla ciebie ważniejsze? Ból i cierpienie dziecka, czy to co ludzie
      mówią?
      Naprawdę nie jest trudno wrobić dziecko w nawykowe zaparcia. No sama poczytaj,
      co napisałaś: od rana ból brzuszka, zaciśnięte nóżki, masaż, noszenie, czopek -
      a wszystkiego mozna było uniknąć jednym jedynym pampersem.
      Odpuść.
      Naprawdę są powazniejsze sprawy w życiu niż pampers na tyłku.
      • leli1 Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 30.07.07, 20:48
        jesli wasz dzien wygląda faktycznie jak opisałas to odpusc, przynajmniej ja bym tak zrobiła. Dziecko bedzie coraz starsze, ani sie obejrzysz a sam zacznie "łapac" ze cos jest nie tak, ze inne dzieciaki sa bez pieluchy a on nie.
        Fakt, ze zwykle w tym wwieku dzieci juz sobie z tym radzą, ale widocznie on o tym nie wiesmile....szkoda dziecka i Ciebie. Nie musisz poddawac sie nocnikowej presji.
    • alin9 Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 30.07.07, 21:05
      Przyznaję że jestem za wcześniejszym wysadzaniem ale w tym wypadku bym
      poczekała.Dzieci są różne,reakcje też.Syn mojej koleżanki był w pieluchach do 3
      r.ż. bo wcześniejsze odstawienie kończyło się właśnie wstrzymywaniem.Matka była
      załamana ale potem dosłownie z dnia na dzień zostawił pieluchy.Tam gdzie się da
      jestem za ale nie na siłę.pozdrawiam.
      • ma.pi Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 30.07.07, 21:52
        Moj sredni zrezygnowal z pieluchy jak mial 3 lata i 3 miesiace. Tylko, ze ja
        jestem beztroska matka i co mowi otoczenia na tak duzego chlopaka z pielucha
        nie zwracalam uwagi.

        Pozdr.
        • skanerek4 Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 30.07.07, 23:46
          mój gość od wieku prawie 2 lat był uczony na kibelek.
          Niestety prostowal nożki krzyczal płakał i nic to nie dało, daliśmy sobie
          spokój. Ma 2 kolegów równolatków, jeden piknie sika od 1,5 roczku, drugi
          jest jeszcze bardziej oporny,

          Przerabialiśmy teksty typu : jeśli był z nami na zakupach i widzial, że
          kupiliśmy pampresy, że tatuś zabrał w bagażniku do pracy i nie ma jest
          tylko 1 sztuka do spania to się mobilizowal na chwilę dopóki tatus z
          pracy nie wrócił.

          W końcu sie nauczył, a pomógł mi przypadek : przechodziłam koło domu
          koleżanki i była na kocyku z 10 miesięczną córeczką bez pampersa bo 30
          stopni, wiec mu tłumaczę ze taka małą dzidzia co nie mówi i nie
          chodzi sika do kibelka bo nie ma pampersika a Ty nie ?? Tez
          jestes dzidziuś i od tamtego czasu zacząl z dnia na dzień wołac, ale
          śpi w pampersie czasem rano jest suchy, a czasem mokry.
          TYlko przy ludziach sie wstydzi zawołac i trzeba mu przypominać.

          Myślę ze na razie odpuść może mały jakiegoś impulsu potrzebuje, może
          go zabierz do kolezanki niech zobaczy jak inne dzieci sobie radzą ?? A
          wtedy sobie jakoś poukłada w główce
          • maja2004 Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 31.07.07, 00:24
            Ja mam podobny problem, synek jest troszkę młodszy.
            Od połowy maja jest odpieluszanie. Pampers tylko w nocy, a w dzień bez.
            Sika po nogach, kupka do majtek i nic.... Potrafi siedzieć długo na nocniku lub
            na ubikacji, nie protestuje, nawet woła "idziemy na nocniczek na siku" i NIC.
            Siedzi, bawi się, albo się nie bawi, a potem schodzi i siku robi jak ma majtki
            na pupie. Udaje mu się może raz w tygodniu kiedy trafimy i zrobi siku do
            nocniczka.
            Chodził więc z gołą pupą robił siku, ale i tak nie woła.
            Posika się, zrobi kałużę i nawet nie powie, z kupą chodzi w majtkach i też nie
            powie.
            Świetny jest w teorii na temat sikania, potrafi bardzo dokładnie opowiedzieć,
            jak się to powinno robić i kiedy i że trzeba zawołać wcześniej itd.
            Tatuś pokazywał synkowi jak sikają dorośli panowie... bardzo mu się
            podobało.... i nic.
            Synek jest bardzo inteligentny, lekarz mi powiedział, że jest zbyt zajęty
            innymi sprawami i trzeba być cierpliwym....
            A ja już nie mam siły sad
            Niestety nie mamy znajomych rówieśników, żeby się od nich uczył.
            Miałam nawet pomysł, by go teraz w wakacje zaprowadzać do żłobka przez np. ok.
            2 tygodnie, niestety żłobki zamknięte, a te co dyżurują się nie zgadzaja na
            taki pomysł leniwej mamusi sad
            Czytałam w jakiejś gazecie żeby dziecku pokazywać filmiki gdzie bohaterowie
            bajki sikają, żeby widział, albo czytać jakieś bajeczki o tym, ale nic nie
            znalazłam.
            Może ktoś się z czymś takim spotkał? Jeśli tak to proszę o podpowiedź.
            Słyszałam też, że jest na ciele jakiś punkt gdzie się dziecko masuje i szybciej
            robi siku, więc może wtedy zrobić jak się go sadza na nocnik.... ale też nie
            znalazłam informacji co to za tajemniczy miejsce.
    • matkamichala Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 31.07.07, 00:45
      jestem w trakcie. Synek ( 2 lata 7 mies) niereformowalny, najpierw były
      godziny spędzane na nocniku i nic, ani kropli, potem wysadzanie co godzinę na
      kilka minut i też nic. kupę wstrzymuje do tej pory, jak zawodowiec. A siku robi
      na tej zasadzie, że a) zabrałam pieluchę na cały dzień. nie ma i koniec. na
      każde wyjście z domu zapasowe majtki, spodnie. przez tydzień lał równo po
      nogach, a ja tylko zmieniałam majtki.Bez gadania, same czyny. każda próba
      zdjęcia gaci to była histeria i walka wręcz. po tygodniu pozwolił sobie ściągnąć
      majtki. po dwóch tyg. zaprowadzony za rękę do łazienki sam zdejmuje majtasy i
      sika. ANI razu na pytanie chcesz siku? nie odpowiedział że chce. A o kupę cały
      czas walczę. wczoraj zrobił na nocniku przytrzymywany przeze mnie na siłę.
      pewnie będzie miał kompleks analny wink
    • anika313 Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 31.07.07, 11:00
      Mój synek za miesiąc kończy 3 lata, z pampersów nie korzysta od 3 miesięcy. Od
      razu przyzwyczajałam go do nakładki na sedes. Kupiłam ładne majtki z jego
      ulubionymi teletubisiami i mówiłam, że będą smutne jeśli na nie zrobi siusiu.
      Poza tym była dodatkowa motywacja w postaci: jednej kinder czekoladki za siku i
      jajka niespodzianki za kupę. Po trzech dniach załapał o co chodzi i od tej pory
      nie mamy problemu. Na początku nie chciał jedynie załatwiać się w obcych
      miejscach, ale po urlopie i ten problem zniknął.
      Myślę, że nie powinnaś robić nic na siłę. Ty się denerwujesz i Twój synek
      również. Potraktujcie ten problem bardziej jako zabawę, dużo z nim rozmawiaj,
      przekonuj, tłumacz. Kup jakieś fajne majtki i może obiecaj mu niewielką
      niespodziankę za pierwszy sukces. A jeśli to nie pomoże to po prostu poczekaj
      tydzień lub dwa i ponów próby.
      Powodzenia.
    • matkamichala Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 31.07.07, 17:06
      próbowałam metody na myszki- a propos teletubisiów- myszki miały płakać jak
      się załatwi w majtki, bo to trochę się przejął, a potem stwierdził, że niech
      płaczą... a metoda na majteczki ( w autka, w mercedesy nie było) zamiast
      pampersa poskutkowała o tyle, że i tak się awanturował ( tupanie nogami ryk i
      rwanie włosów-z mojej- głowy) o pampersa, bo noszenie majtek jest... nudne smile
      • trojakowamama Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 31.07.07, 20:31
        Dziewczyny, z nieba mi spadłyście, bo ja już byłam bliska załamaniu, że tylko
        moje dzieci takie nie-sikające do nocnika. Mają 2 lata 5 m-cy. Jesteśmy po 3
        tygodniowej edukacjo nocnikowej...i nic. Dzieci nawet nie reagują na mokre
        majtki, w ogóle im mokre ubranie nie przeszkadza. Zaczęły mnie irytować mokre
        kałuże na podłogach, kanapach itp i zrobiłam przerwę, podobno przy treningu
        czystosci nie wolno ujawniać złych emocji wobec wpadek dziecka. Widocznie nie
        są jeszcze gotowe. Z jednej strony cała ta sytuacja strasznie frustrujaca, bo
        większość ich rówieśników robi siku do nocnika, z drugiej...czy ktoś widział
        licealistę w pampersie? Kiedyś muszą z pieluch zrezygnowaćsmile
        • szklanapulapka2 Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 01.08.07, 17:08
          Ja w koncu odpusciłam. nie było sensu. Widocznie mój synek jest jeszcze nie
          gotowy. Wyobraźcie sobie, ze zaczął bardzo narzekać na ból brzuszka. byłam u
          lekarza, zrobiłąm powtórne badania - wyszły bardzo dobrze, a on nadal płakał i
          cąłymi dniami zwijał sie z bólu. Dostalismy nawet skierowanie na usg jamy
          brzusznej. zrobiłam, wszystko w najlpeszym porządku. Dopiero p. doktorowi od
          usg mój adas wymamrotał, ze boli go brzuszek, bo mama ciągle sadza Adania na
          nocnik. Koniec z tym. Trudno. w tym roku do przesdszkola nie idzie. Ma czas.
          • myelegans Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 01.08.07, 17:37
            MOj zrezygnowal sam, z moja zacheta, jak mial 2 lata 10 miesiecy, od razu na
            toalete, etap nocnika zupelnie pominal, przymierzal sie do tego od 7
            miesiecy.Troche poprobowal,pozniej mu minelo na pare tygodni, pozniej znowu sie
            zainteresowal itd.
            My nigdy go nie sadzalismy, pieluch tez na sile nie zdejmowalam, czytalismy
            ksiazki, ogladali filmy o nauce korzystania z toalety, polityka otwartych drzwi
            do lazienki, wyrzucalam jego kupe do kibelka z pieluchy, on spuszczal wode.
            W koncu SAM dojrzal i tak zostalo, bez frustracji, naciskania, walki.
            Poczekaj kazde dziecko w koncu dojrzewa. Tak ja nie wszystkie chodza w wieku 12
            miesiecy i mowia w wieku 2 lat, tak korzystanie z toalety pomiedzy 2.5 a 3.5
            rokiem jest jak najbardziej norma.
            Powodzenia
    • matkamichala Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 02.08.07, 23:02
      a na głupie pytania w rodzaju "co, taki duży i jeszcze w pampersie?"
      odpowiadałam, że jak go matka nie nauczyła to może chociaż żona nauczy smile
      • myelegans Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 03.08.07, 01:31
        No i kto widzial pierwszoklasiste z pielucha? W koncu kazde sie uczy, jedno
        wczesniej inne pozniej.
    • cacharel Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 03.08.07, 08:46
      U nas jest podobna sytuacja edukacja trwa ale efekty jakby marne rano po spaniu
      uda się złapać siki na nocnik na pytanie czy chcesz siku synek mówi nie ma
      podobnie z kupą - nie ma ale gdy już się uda zrobić na nocnik jest wielka
      radość synek wie o co chodzi jednak jeszcze nie woła na początku się irytowałam
      bo wkoło większość dzieci już woła a on nie ma 2 lata i 7 miesięcy i myślę że
      ma jeszcze trochę czasu zatem cierpliwości pozdr
      • aga_ada Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 03.08.07, 10:03
        witam ja jestem już po tym problemie, ale ja mam córkę, chłopcy podobno później
        załapują (związane jest to z budowa ciała). Moja córka ma co prawda 18 miesięcy
        ale z pampersa sama zrezygnowała. W gorący dzień postanowiłam zdjąć "pampa" żeby
        się nie odparzyła cały dzień byłyśmy na działce. jak pierwszy raz zsikała się w
        majtki powiedziałam tylko "o jej bebe w majtkach" posadziłam ja na nocnik i
        powiedziałam że "tutaj si, to nie będzie bebe w majtkach" następnym razem w
        trakcie robienia siku posadziłam ja na nocnik i jak udało jej się zrobić
        troszeczkę biliśmy brawo (ona to bardzo lubi). Przez dwa dni tak się z nią
        bawiliśmy,(w przerwie piorąc majtki) żadnego zmuszania ani sadzania na godziny
        na nocnik. Po trzech dniach sama wołała "si". To było w czerwcu. Teraz buntuje
        się kiedy wieczorem zakładam jej "pampa" do spania. Oczywiście czasami popuści w
        majtki, najczęściej zajęta zabawą. Moja rada nie zmuszać dziecka tylko zachęcać,
        sama wiesz co lubi najbardziej, jeżeli pochwały, brawa to po każdym udanym siku
        bić brawo! Moja kuzynka też miała problem z trzylatkiem, takie dzieci są cwane,
        właśnie sposób wzięłam od niej, z tym że jej synek po każdym udanym siku i kupie
        dostawał ulubione ciacho (bez siku go nie dostawał). Nauczył się że jak chce
        ciacho to musi być siku, z czasem zauważyła jak fajnie jest bez pampersa i nie
        wołał już ciacha. Na pewno sadzanie na godziny i zmuszanie nie pomaga lepiej
        przeczekać nie narażając dziecka na ból brzucha.
      • aga_ada Re: 3 latek a pieluchy - pomóżcie! 03.08.07, 10:13
        mam jeszcze jedną myśl może pomiń etap nocnika i od razu kup nakładkę, ja gdy
        kupiłam nakładkę (zajmuje mniej miejsca niż nocnik) to córka chce tyko robić
        siku w łazience jak mama i babcia (nawet w nocy muszę biec z nią do łazienki
        mimo że nocnik jest przy łóżeczku) wcześniej pokazywałyśmy jej, że dorośli robią
        "si" do ubikacji. Ona chce być "duża". Może twój synek też zechce być "duży" i
        robić siku i kupę do ubikacji. Spróbuj, niech sam wybierze sobie nakładkę,
        wcześniej z nim porozmawiaj i zapytaj czy jest już na tyle "duży" aby robić siku
        i kupę do ubikacji a nie na nocnik jak małe dzieci. Może to poskutkuje na pewno
        nic na siłę. Jeśli nie zechce, poczekaj i spróbuj ponownie za kilka dni lub
        tygodni. Powodzenia

        PS: tak do siebie gdyby córka nie załapała po trzech dniach też bym poczekała i
        spróbowała później!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja