hoshi74
05.08.07, 09:24
witam!
jestem pierwszy raz na tym forum, moja corka dzis skonczyla rok i przestala
byc niemowlakiem

mam tez pytanie... wlasnie wrocilam do pracy, po rocznej nieobecnosci i
dziecko zostalo w domu z opiekunka... spedzily ze soba dopiero 3 dni i byly
to dni placzu, krzyku, nerwow dzieka, moich i opiekunki...
corka wczesniej znala te kobiete, ale nie zostawala z nia sama. wydawalo mi
sie, ze ja akceptuje, jednak gdy poszlam do pracy ( nie ma mnie w domu 10
godz dziennie) zaczela sie "tragedia" - tak to opisuje opiekunka. corka non
stop placze i krzyczy, nie chce prawie jesc, pic, wtrywa sie, nie daje sie
przewinac, ubrac itp itd...
zastanawiam sie, czy tak bardzo odczuwa brak rodzicow w domu i po jakims
czasie to minie (tylko po jakim???), czy kompletnie nie pasuje jej niania??
moze ta niania po prostu nie potrafi sie nia odpowiednio zajac? odwrocic jej
uwagi od braku mamy?
dziekuje z gory za wasze uwagi i rady,
pozdrawiam!