ankab29
08.08.07, 21:01
może dziwne pytanie, ale zadziwiła mnie u mojego synka
umiejętność "odmruczenia" bez fałszowania melodii, którą mu nuciłam
przy zasypianiu.14,5 miesięczniak siedząc w wannie nadgle odtworzył
całą melodię

??? Jest to melodia "zmiksowana" przeze mnie na
potrzeby usypiania. Nigdy go nie naginałam do powtarzania jej ani
specjalnie nie uczyłam. Śpiewa ją nadal (15 mies)jak się bawi lub
zachęcony po zanuceniu przeze mnie paru dźwięków - i to bezbłędnie
kontynuuje od odpowiedniego dźwięku...No nie wiem sama czy dla
takich maluchów to "pikuś" i norma? Czy być może mam bardzo
muzykalne dziecko?