wyjazd we wrzesniu a żłobek

20.08.07, 13:17
pisze tu bo na forum żłobkowym ruchu nie ma

chciałabym pod koniec wrzesnia pojechac do ciepłych krajów na
tydzien - znalazłam fajną ofertę i wzglednie niedrogą - ale młodszy
syn idzie do żłobka od poczatku wrzesnia i boje sie ze mu to zaburzy
adaptację... po drugie może zachorowac przed wyjazdem a
ubezpieczenie zwraca tylko 80%. no i moze zachorowac w trakcie
wyjazdu na cos złapanego wczesniej - wtedy juz totalna kicha sad mam
mozliwosc wycofania go ze żłoba na pare dni wczesniej (zostałaby z
nim babcia) ale to wydłuża okres bez złobka no i potencjalne
problemy z adaptacją po powrocie. z drugiej strony zalezy mi na tym
wyjezdzie zeby wygrzac stare kosci, a to ostatni moment kiedy płacę
tylko za 1 dziecko, jak sie jedzie z dwójką to cena rosnie w
obłędnym tempie wiec w przyszłym roku moze byc nas nie stac. no ale
nie wiem czy faktycznie dla dzieci bedzie tak super ze warto zniesc
powyzsze niedogodnosci, czy to tylko moja fanaberia - na urlopie juz
bylismy(w Polsce) i był udany równiez pod wzgledem pogodowym.
pojechałybyscie?
    • bri Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 13:37
      Ja posłałabym do żłobka dopiero po powrocie z wakacji, ale w sumie
      to i tak dość niefortunnie to wypada. Nie wiem w jakim wieku jest
      Twój synek ale np. moja córka potrzebowała dużej regularności dokąd
      nie ukończyła ok. 2 lat. Wyjazdy bardzo ją dezorientowały, zawsze po
      powrocie trzeba było pewnego czasu, żeby się trochę uspokoiła i
      wdrożyła do domowych zwyczajów. Były problemy z usypianiem i ogólnie
      była bardziej marudna niż zwykle.
    • mamaigiiemilki Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 13:38
      ja bym nie pojechala, za duzo wrazen dla dziecka, no i powinnien
      zaczac zlobek od poczatku; ja bym myslala bardziej o dziecku niz o
      sobie...ale to ty decydujeszsmile
    • joakal Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 13:39
      jedźcie i dobrze się bawcie smile
      może się tak wydarzyć że po powrocie dziecko będzie się od nowa adaptować, ale nie musi, poza tym przecież po każdej dłuższej nieobecności (choroba, święta) też się będzie adaptował
      • mamaigiiemilki Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 13:46
        niby tak, ale on dopiero zaczyna zlobek, panie inaczej planuja czas
        na poczatku niz pozniej
        • joakal Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 13:56
          na początku większość dzieci wymaga dużej uwagi, po kilku tygodniach panie są wolniejsze, większość jest już przyzwyczajona a panie mogą poświęcić więcej czasu na te dzieci, które jeszcze nie przyzwyczaiły się (skorzysta na tym wypoczęty synek forumowiczki)
          • mamaigiiemilki Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 14:57
            faktycznie, moze masz racjesmile
    • jolest1 Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 13:51
      witaj

      czytajac Twojego posta, to tak jakbym czytala tekst napisany przez
      siebiesmile
      mam identyczna sytuacje
      moje dziecko (14 mcy) tez we wrzesniu idzie pierwszy raz do zlobka
      bylismy juz w wakacje na urlopie (Baltyk)
      za tydzien wylatujemy na Krete na dwa tygodnie, wracamy 11 wrzesnia
      Maly pojdzie do zlobka 13 na ok. dwie godziny (nie dluzej),
      nastepnego dnia o godz. dluzej, pozniej jest weekend i w
      poniedzialek znowu ok. 2 h, a kazdego kolejnego dnia godz. dluzej
      Uwazam, ze taki poslizg w poslaniu do zlobka ma jedynie plusy
      po pierwsze, inne dzieci ktore pojda tam juz 1 wrzesnia zdaza sie
      nieco wyplakac, tak wiec wierze ze moj synek wejdzie w miare pogodne
      towarzystwo (na pewno bedzie plakal, ale mam nadzieje, ze jak
      najmniejsza ilosc placzacych dzieci zminimalizuje szloch mojej
      pociechy)
      nie martw sie wiec, ze jak poslesz swoje dziecko pozniej, to ono to
      bardziej przezyje, przeciez wraca po wakacjach, wiec chyba nie ma
      dla niego znaczenia czy pojdzie tydz. wczesniej czy pozniej
      z mezem tez korzystamy z bezplatnego pobytu dziecka, bo za
      rok....sama wiesz, koszty wzrosna
      tak wiec wrocimy szczesliwi z Krety naladowani dobra energia co na
      pewno odczuje dziecko a przez to i ono bedzie szczesliwsze.
      a co do chorob miejscowych, nie wiem gdzie jedziecie, ale jesli
      bedziesz przestrzegac zasad higieny, tzn. woda tylko z butelki,
      sloiczki na obiad (my bierzemy), dokladne mycie owocow i podawanie
      bez skory...mysle ze nie ma sie czego bac, trzymanie dziecka pod
      kloszem niczego dobrego nie daje
      pamietaj szczesliwi rodzice to szczesliwe dzieckosmile
      to na tyle
      pozdrawiem i milego urlopu
      • mayra3 Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 14:33
        moje dziecko (14 mcy) tez we wrzesniu idzie pierwszy raz do zlobka
        > bylismy juz w wakacje na urlopie (Baltyk)
        > za tydzien wylatujemy na Krete na dwa tygodnie, wracamy 11 wrzesnia

        Zawsze reaguję pewnym zdumieniem na sytuacje, gdy Mama pisze o
        odbytych lub planowanych wojażach (jakby nie było kosztownych), a w
        tle pojawia się oddawane do żlobka dziecko. Szczerze mowiąc cos mi
        tu "nie gra"- stać Was na drogie wakacje, a nie stac na pozostanie w
        domu na wychowawczym albo wzięcie niani. Dla mnie osobiście taki
        układ jest nie do przyjęcia i odbieram to tak: co zaoszczędzimy
        oddając dziecko do złobka, to sobie użyjemy kapiąc się w ciepłym
        morzu. Z cała pewnością tak małemu dziecku nie są do szczęscia
        potrzebne zagraniczne wojaże, a obecnosc Mamy na co dzien jest- bez
        wątpienia.
        • jolest1 Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 21:39
          droga mayra 3
          po pierwsze nie masz prawa oceniac innych, a tym bardziej mnie bo
          nie znasz mojej sytuacji...
          wiec troche Cie oswiece, bys miala jakiekolwiek rozeznanie
          po pierwsze jestem na urlopie wychowawczym, a do pracy wracam od
          pazdziernika, nie dlatego by jak piszesz "co zaoszczędzimy
          > oddając dziecko do złobka, to sobie użyjemy kapiąc się w ciepłym
          > morzu", ale dlatego ze musze (wybacz, ale nie bede tego Ci blizej
          uzasadniac, bo nie chce sie tlumaczyc)
          po drugie guzik Cie obchodzi dlaczego nas stac na drogie wakacje,
          ale to takze Ci nieco wyjasnie,
          moze dlatego ze moj maz ciezko pracuje, a co za tym idzie dostaje
          proporcjonalne wynagrodzenie, moze dlatego ze gramy na gieldzie i
          sporo zarobilismy, moze dlatego ze mamy bogatych rodzicow, ktorzy
          nam to zasponsorowali za pierwszego wnuka,
          no coz co najmniej dwa rozwiazania sa tu mozliwe
          jesli chodzi o wziecie niani, sory ale skad mam pewnosc co niania
          robi z dzieckiem
          wiesz, podczas mojego uropu wychowawczego na codziennych spacerach
          mam watpliwa przyjemnosc ogladac nianie z maluszkami....z pewnoscia
          nie jedna mama by sie co najmniej zdziwila (przyklad drastyczny to
          sytuacja jak niania opowiada drugiej w obecnosci ok. dwulatka jaka
          to jego matka jest glupia i co to ona nie wymysla...a przy okazji
          kasuje 1500 zl. m-cznie)
          do czego zmierzam- posylam dziecko do zlobka bo tam mam pewnosc
          opieki, bo moje dziecko uwielbia inne dzieci i az piszczy jak je
          widzi, bo uwazam, ze jesli nie bedzie chorowal i polubi zlobek, to
          mu to tylko wyjdzie na zdrowie, a zapewniam cie ze milosci mu nie
          brakuje...
          a i jeszcze zapomnialam,
          bys miala juz pelny obraz mojej sytuacji i ewentualnego oszczedzania
          na dziecku
          do pracy wracam na pol etatu, wlasnie z milosci do dziecka, by jak
          najkrotsze byly nasze rozstania...

          po przeczytaniu Twojego postu mayra3 nasunelo mi sie, ze ktos kto
          tak pisze albo zazdrosci, albo z natury ma krytyczne nastawienie do
          innych

          a Ty zrezygnowalas z pracy dla swojego dziecka?? jesli tak, to chyle
          czolo i gratuluje odwagi

          tak czy inaczej pozdrawiam i zycze milego wieczoru
          • mayra3 do jolest1 21.08.07, 14:19
            Piszesz tak duzo i z taką atencją,że chyba cos jest na rzeczy w
            powiedzeniu:"prawda w oczy kole".Ja nie mam tyle czasu,żeby sie
            rozpisywać, a zatem krótko: nigdy nie oceniam personalnie, a jedynie
            uzywam danego przykładu dla zobrazowania mojego poglądu na sprawę i
            tak tez było w tym przypadku ( czy w którymś fragmencie zwróciłam
            się bezposrednio do Ciebie? Nie.)Mam swoje zdanie nt. tej sytuacji i
            je wyraziłam -takie jest załozenie tego forum (w przeciwieństwie do
            kącika dobrych rad, ale to nie tutaj). Pochwalam Twoją decyzję o
            pracy tylko na pół etatu; sama tak pracowałam przez rok, tj. od
            zakończenia macierzyńskiego do momentu, gdy mój synek skończył
            póltora roku. Następnie wzięłam urlop wychowawczy, na ktorym jestem
            w chwili obecnej i będę jeszcze rok az do momentu pójscia synka do
            przedszkola. W jednym zgadzam się z Tobą; trzeba odwagi,żeby w moim
            wieku (40 lat)podjąc decyzję o rezygnacji z pracy. Powiem tylko, że
            życie uczy pokory i łatwiejszego podejmowania trudnych wyborów.
            • bri Re: do jolest1 21.08.07, 16:13
              Hm... Że niby Ciebie tak nauczyło pokory? wink ROTFL
    • pawel_zet Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 14:02
      W ciepłym klimacie dzieci mniej chorują i lepiej przechodzą
      infekcje. Nie ma się czego bać.
      Zdarzyło nam się jechać z mocno kaszlącym w daleką podróż - na
      miejscu kaszelek mijał po dwóch dniach!
    • weronikarb Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 14:22
      Moj syn idzie od wrzesnia do przedszkola, pozniej 19 jedziemy w
      Bieszczady na 6 dni i wraac z powrotem do przedszkola.
      Tez idzie pierwszy raz - tylko ze starszy
    • bazylea1 Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 15:18
      no własnie gdyby miał isc do złobka dopiero po powrocie to by było
      swietnie, ale w gre wchodzi dopiero koniec wrzesnia a cały miesiac u
      babci to za duze obciążenie (dla babci)
      jesli chodzi o wyjazdy z nami to synek adaptuje się swietnie, nie ma
      najmniejszych problemów.
    • gosika78 Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 20.08.07, 20:41
      Moje dziecko też od września jest zapisane do żłobka i też jedziemy z nią na wakacje w drugiej połowie września. Ja sprawę rozwiązałam w ten sposób, że mała idzie do złoba dopiero po powrocie czyli od października.
    • bazylea1 Re: wyjazd we wrzesniu a żłobek 21.08.07, 11:43
      doszłam do wniosku ze jednak ten wyjazd w trakcie żłobka jest bez
      sensu. sprobujemy wyjechac na początku wrzesnia (a żłobek dopiero po
      powrocie) a jak sie nie uda znalezc fajnej oferty to sobie darujemy.
Pełna wersja