Grube dziecko a gruba teściowa

21.08.07, 07:29
Mam zagwozdkę ostatnio,moje dziecko robi się jakoś dziwnie podobne do
teściowej.No,mniejsza z tym,że ona nieładna (na naszym weselu ktoś ją porównał
do Kwazimodo),ale o to,że jest bardzo gruba.Znam mniej więcej jej rodzinę,jej
siostra,matka i babka również były tęgie.Problem w tym,że moje dziecko też
wygląda jak ludzik Michelin,mimo,że je mniej od innych dzieci,nie dostaje
słodyczy,ciągle z nim łażę,biega itp.Jest na piersi,ponoć to też może
powodować taki efekt.Za wcześnie na panikę,ale czuję lekki niepokój,tym
bardziej,że lekarze grzmią,żeby go nie przekarmiać.Ale przecież nie będę go
głodzić!Myślicie,że to geny? Jeszcze nie ma roczku,mam nadzieję,że
schudnie.Ja,mąż,moja rodzina i teść jesteśmy szczupli.Tylko teściowa...Ona się
cieszy,że taki tłuściutki.A ja jak patrzę na grube dzieci to mi żal d...ę
ściska.To nieszczęście jest sad
Ps.Ma 11 miesięcy i waży ponad 13 kilo.I to chyba grubo ponad...
    • iwles Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 07:55
      > To nieszczęście jest sad


      nie przesadzasz trochę ????????????????
    • denea Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 07:59
      Jest szansa że jak samo zacznie latać to schudnie. Chodzi już ? A
      raczkuje ?
      Nie wiem co mogłabyś zrobić skoro już dbasz o racjonalną dietę
      dziecka bez słodyczny, nadmiaru cukru itp.
      Poczekaj spokojnie i narazie się nie martw.
    • moofka Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 08:03
      > Ps.Ma 11 miesięcy i waży ponad 13 kilo.I to chyba grubo ponad...


      ale to nie wina tesciowej chyba jest ;/
      • bunny.tsukino Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 08:10
        Moofka i znów się z Tobą zgodzę ;0

        13 kg to dużo za dużo, dla takiego szkraba, na moim wykresie siatki centylowej
        nie ma nawet wartości! Ja bym się dobrze zastanowiła nad sobą, jeśli moje
        dziecko, by się tak spasło, a nie szukała winy w teściowej.Jeśli jest na piersi,
        to nie jest przypadkiem tak, że co zakwęka to pierś, jako uspokajacz, ale także
        źródło kalorii??
        • zuzanna56 Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 08:22
          To chyba nie od tego. Moje drugie dziecko (córka) też była na piersi
          do roku i często ssała (no, w dzień miała z 5 godzin przerwy bo
          pracowałam) a na rok ważyła tylko 8 kg. Może to inne jedzenie?
          Kaszki?
        • moofka Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 08:25
          smile
          nie lubisz sie ze mną zgadzac? big_grin

          nie wydaje mi sie zeby wylacznie na piersi dziecko tak podtuczyc
          moj czterolatek wazy jakies 15 teraz
          13 wazyl z rok temu
          wzrost ma jakby normalny i apetyt spory
          rozumiem, ze mozesz sie obawiac, ale nie demonizuj
          i nie przypinaj do tuszy dziecka niecheci do tesciowej
          on naprawde nic nie winny, ze to jego rodzina big_grin
          • zuzanna56 Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 08:27
            moofka napisała:

            > smile
            > nie lubisz sie ze mną zgadzac? big_grin


            Ja?
            • moofka Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 08:32
              nie smile
              bunny
              • zuzanna56 Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 08:33
                A....
                coś dziś od rana nie kontaktuję.
              • bunny.tsukino OT moofka 21.08.07, 10:44
                na początku, gdy widziałam Twój nick, to nie zaglądając w treść postu
                wiedziałam, że będę mieć odmienne zdanie.

                Ostatnio jednak, śmiało mogę się pod Tobą ręcami i nogami podpisywać. Kurde,
                skąd we mnie ta zmiana.
    • renia31 Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 08:39
      nie martw sie kochana. Mój Oskar też 13 miesiecy był na piersi i
      wyglądał jak zapaśnik sumo. koleżanek dzieci w tym samym wieku były
      i sa o wiele "mniejsze", a on w wieku 11 miesięcy ważył 14 kilo. Nie
      był az tak gruby, bo jest dużym i nabitym dzieckiem. Ale jak poszedł
      na nogi (w wieku 11 miesięcy) to zaczął szczupleć. Teraz jest na
      mleczku modyfikowanym, owszem je dużo - waży na 17 miesięcy 16,5 kg,
      ale wzrostu też ma 90 cm. No i kazdy jak go teraz widzi to zaraz
      ubolewa- a szczególnie hahaha teściowa, że tak schudł!!! Nie martw
      sie , i Twój szkrabik jak będzie sie wiecej ruszł, biegał, skakał to
      moment i straci na wadze. A poza tym dzieci karmione piersia nie
      maja tendencji do nadwagi. Tak jest, ze do roczku sa pulchniutkie a
      później szybciutko pozbywaja sie tłuszsczyku. Pozdrawiam
    • rita75 Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 08:43
      chyba jestes przewrazliwiona- twoje dziecko ma calkiem normalna wagę
      • joanna.gr Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 09:04
        Ma normalną wagę-dla trzylatka.
        Odpowiadam na wcześniejsze posty: raczkuje od dawna,łazi przy meblach,trzymając
        mnie za ręce.Generalnie,ciągle w ruchu.Pierś dostaje teraz ok.4 razy dziennie,i
        to jest minimum,mniej nie może,bo nie daję mu modyfikowanego,a jakieś mleko musi
        pić.
        Nie je ciastek,słodyczy,budyniów,zamiast słodyczy owoce,lub desery owocowe z
        dodatkiem pełnego ziarna zbóż.Kurczę,przecież widzę ile wsuwają inne dzieci w
        jego wieku,on naprawdę je mniej.
        I nie mam pretensji do dziecka,że jest gruby jak teściowa,na litość!Chcę go po
        prostu uchronić przed otyłością,bo dla mnie gruby dzieciak to potem gruby
        dorosły i kupa kompleksów,nie mówiąc o zdrowiu.To,że za teściową nie
        przepadam-to jedno.A otyłość dziedziczona w jej rodzinie-to drugie.Chciałabym
        zapobiec zawczasu,ale kiedy?Żeby nie było ani za późno,ani zbyt wcześnie.
        • rita75 Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 09:17
          > Ma normalną wagę-dla trzylatka.


          no, nie przesadzajmy. Konsultowalas wage z jakims pediatrą?

          Chcę go po
          > prostu uchronić przed otyłością,bo dla mnie gruby dzieciak to
          potem gruby
          > dorosły i kupa kompleksów,nie mówiąc o zdrowiu
          Wydaje mi sie, ze lekarz powinien ocenic, czy waga twojego dziecka
          jest prawidlowa, czy tez nie. Nie stosuj diet na wlasną reke, bo o
          ile nie jestes dietykiem, doprowadzisz do niedoborów.
        • big__mama Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 09:17
          Coraz częściej mam wrażenie, że część mam ma jakąś obsesję żeby mieć
          szczupłego niemowlaka. Skoro odżywiasz go w sposób racjonalny a on
          mimo to ma taką wagę jaka ma to widocznie tak ma być. Gruby
          niemowlak nie oznacza grubego dorosłego. Gdyby tak było to chyba 90%
          Polaków powinno być otyłych. Bo kiedy my byłyśmy niemowlakami to
          panowała opinia "im grubszy tym lepszy".
        • ma.pi Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 16:27
          joanna.gr napisała:

          > Ma normalną wagę-dla trzylatka.


          Przesadzasz, moja dwulatka tyle wazy i jest chuda jak patyk, a
          wzrostem w porownaniu z innymi 2 latkami jest srednia.

          Moj najstarszy tez byl taki grubasek poki byl na piersi a teraz
          skora i kosci.

          Pozdr.
    • agata7712 daj spokoj;) 21.08.07, 09:09
      Przeciez to mae dziecko jest smile Nie chodzi pewnie jeszcze, jak
      pójdzie na nogi, to się ' wyciągnie ' jak mawia moja mama wink
      • joanna.gr Re: daj spokoj;) 21.08.07, 09:19
        Może i tak,trochę się tylko zdenerwowałam,bo teściowa obwieściła mi,że Mały jest
        podobny do niej i jej rodziny i dlatego taki tłuściutki,na co
        się oboje z mężem zasępiliśmy...No i lekarz co jakiś czas się za głowę łapie
        przy ważeniu i każe uważać.
        Co do kaszek-dostaje tylko raz dziennie,ryżową,na wodzie,więc bez przesady.To
        nie to.
        • moofka Re: daj spokoj;) 21.08.07, 09:21
          z jaką wagą sie urodzil?
          • joanna.gr Re: daj spokoj;) 21.08.07, 09:39
            Urodził się 3 tyg. przed terminem-3150gr.
        • rita75 Re: daj spokoj;) 21.08.07, 09:25
          No i lekarz co jakiś czas się za głowę łapie
          > przy ważeniu i każe uważać.

          to zmien lekarza...jezeli jest tak, jak mowisz, to powinien cos
          wiecej zrobic, niz tylko lapac sie za glowe- bo co to znaczy, ze
          masz uwazac?
          • agata7712 Re: daj spokoj;) 21.08.07, 09:27
            babcie pod lupe albo pod ściane i przesłuchać dobrze, pewnie
            dokarmia wink
            • joanna.gr Re: daj spokoj;) 21.08.07, 09:34
              Nie dokarmia,bo się nim nie opiekuje.Widziałabym.Co do lekarza-nie jest
              pierwszy,który to powiedział.Dietę stosuję OK,czyli tak,żeby eliminować tylko
              puste kalorie.No może za wcześnie na panikę,ale niepokój jakiś jest...
        • agata7712 uwaga na babcie 21.08.07, 09:25
          Teściowej nie słuchaj, chełpi się wnukiem winkdumna jestsmile Dzieciaczki
          zanim pójdą na nogi maja trochę ciałka, u nas w rodzinie był taki
          gruby chłopczyk, syn kuzyki męża, ale to strasznie gruby, ważył 16
          kg w 10 mcu życia, rączki jak śrubki, ohydztwo tongue_out Upasiony był. Oni
          też jakoś go specjalnie nie dokarmiali, okazało sie, że babcia po
          kryjomu daje wnukowi czekoladki, dokarmia mięskami itp. bo ' za mało
          zjadał, głodny był ' i ' dlaczego dziecxku odmawiać przyjemności
          zjedzenia czekoladki, też ma kubki smakowe ' itp. Wydało sie, tzn.
          ona sie przyznała, jak lekarz kazał dziecko an diete podejrzewając
          chorobliwą otyłośc, no bo rodzice mówią, jak to dziecko mało je, a
          ono utyte jak świnka. Zaniepokoił sie, dziecko z dieta wróciło od
          kolejnego lekarza a babka w płacz. Oj, głupota, głupota nie boli ...
          Uważajcie więc na babcie, sama lubi zjeść, więc pewnie jej sie moze
          wydawać, ze wnusiątko też lubi sobie podjeść wink
          • gryzelda71 Re: uwaga na babcie 21.08.07, 09:29
            Dziesięciomiesięczne dziecko babcia dokarmiała mięskiem i czekoladką?A kiedy to robiła?
            • agata7712 Re: uwaga na babcie 21.08.07, 13:58
              JAK Z NIM NA SPACERY SZŁA, ALBO BRAŁA GO DO SIEBIE, CZĘSTO SIĘ NIM
              ZAJMOWAŁA Z CHĘCI smile(sorki, caps, już misie nie chce od nowa
              pisać ). Dokarmiała różnymi rzeczami, a dziec wszystkożerny, więc
              pochłaniał ile sie dało wink
        • malila Re: daj spokoj;) 21.08.07, 09:28
          A robiłaś może listę tego, co Twoje dziecko zjada w ciągu dnia? Bo
          jeśli je niewiele, ale często, to można się nie zorientować, ile
          tego jest w rzeczywistości. Pokaż listę lekarzowi i jeśli on nie
          będzie miał zastrzeżeń, to nie masz się czym przejmować. Z moich
          obserwacji wynika, że spora grupa rocznych dzieci wygląda jakby się
          najadała na zimę, ale po rokuniewiele im z tego zostaje. Może
          faktycznie robią zapasywink)
    • komyszka Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 09:31
      wg mnie za wczesnie jeszcze wyrokowac czy dziecko "wdało" sie w babcie. to ze
      jest spore wagowo (nawiasem mówiac moj synek w wieku 11 m-cy ważył podobnie lecz
      przy tym był i jest tez długi niesamowicie wiec masa sie rozkłada)teraz nie
      oznacza ze takie bedzie w przyszłości.. po prostu obserwuj. ja na twym m-cui
      zaczełabym działac wówczas gdy mały juz sie rozchodzi lecz pomimo tego dalej
      bedzie wygladał jak klops. wtedy trzeba zaczac modyfikowac diete.
      • sebaga Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 09:59
        waga niekoniecznie ma związek z tym ile mały je. Mój ma 16 miesięcy waży 10,5 kg
        i to jest baardzo dużo w porównaniu z tym co było wcześniej. A pochłania
        koszmarne ilości jedzenia. On akurat ma to w genach, po moim męzu. Mają
        identyczne figury. Mój mąż może jeść całą dobę a i tak nie przytyje.

        Co do Twojego synka, ciężko wyrokować co będzie, może wyrośnie, może nie. Na
        zapas nie ma się co martwić.
        • elske Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 11:45
          Moja cora majac 6 miesiecy wazyla 9150 i tylko cyca doztawala, nic
          wiecej.Kaszki,sloiczki, soczki i herbatki wprowadzilam do jej diedty, wlasnie
          jak skonczyla pol roku.Poszla na nogi i waga jej stanela.Teraz ma 2.5 roku wazy
          12 kg i caly czas rosnie, a waga stoi.
          Moja chrzesnica byla ogromym dzieckiem.Kuzynka zawsze slyszala przy kontroli,
          ze dziecko za duzo wazy.Ale dzieczynka tez wzrost miala wiekszy od przecietnego
          dziecka w jej wieku, tylko ze lekarz jakos wzrostu pod uwage nie bral.
          A teraz chrzesnica ma 8 lat, o glowe wyrzsza od kolezanek w klasie i chuda jak
          patyk.I teraz wiecznie niedowaga przy wazeniu wychodzi.
    • mathiola Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 12:28
      Jak nie ma roczku, to jego grubość może nie mieć nic wspólnego z
      przekarmianiem - może zrzucić, jak zacznie być sprawny fizycznie
      (autopsja).
      Ale geny niewykluczone niestety. Jedyne co pozostaje, to dbać o
      dobrze skomponowaną, zbilansowaną zdrową dietę.
    • gacusia1 Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 15:27
      Wspolczuje.Mysle,ze to faktycznie geny,jesli jest tak jak twierdzisz-
      ze nie dajesz slodyczy i nie przekarmiasz.Nie dawaj
      chleba,ciastek,ziemniakow,sporadycznie ryz i kasze.To naprawde
      dziala.Juz wiesz,ze Twoj synek moze miec problemy z utrzymaniem
      prawidlowej wagi.Nie ma co panikowac,to racja,ale nie mozna tez
      bagatelizowac.Moj synek tez nie jest maly,wazy ponad 15kg ale ma juz
      22 m-ce i ponad 90cm wzrostu.Na szczescie mlody nie lubi chleba ani
      ziemniakow.Powodzenia!
      • joanna.gr Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 15:43
        Ale jakieś węglowodany dawać muszę,jest za mały na taką dietę.Najczęściej daję
        ryż,rzadziej ziemniaki i kluski.Dostaje duuużo warzyw,wcina mięsko:głownie
        kurczak i indyk,bo tak lubi.Może to jednak mleko z piersi?Może jakieś wyjątkowo
        kaloryczne wink
        No nic,poczekam,aż zacznie chodzić.Jednak genów bym nie lekceważyła,skoro w
        tamtej rodzinie z pokolenia na pokolenie rodziły się i rosły grubasy sad
        A propos:szczyt mojej bezczelności.Teściowa z czułością do wnuka:"Chodź do
        babci,my do siebie pasujemy,oboje jesteśmy tacy tłuściutcy...". Ja:"Ale on
        schudnie..."
        • gryzelda71 Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 15:48
          A po co był ci mąz z takie zagrożonej otyłoscia rodziny?smile)
        • woman_in_love ach, kurczaki + indyk i wszystko jasne... 21.08.07, 16:10
          Drob (kurczaki, indyki itp.) tuczy sie ostro na hormonach. Dzieki
          temu szybko rosna, robia sie duze i sa takie tanie. U ludzi to
          rowniez powoduje otylosc, aczkolwiek jedni radza sobie lepiej niz
          inni. Moze to te kurczaki trzeba wyeliminowac.
          • joanna.gr Re: ach, kurczaki + indyk i wszystko jasne... 21.08.07, 16:31
            Ta,a w zamian co?Na dziki mam polować?wink
            'Krowiny' jeść nie może-uczulony.
            • woman_in_love Re: ach, kurczaki + indyk i wszystko jasne... 21.08.07, 16:36
              Nie wiem smile. Ja tego nie jem i zyje. Moze ryby, wolowine, baranine
              itp...
            • gacusia1 Ryby i wieprzowina. 22.08.07, 01:34
              Weglowodany sa w owocach.Nie musisz tuczyc chlebem i ziemniakami.
    • aga863 Re: Grube dziecko a gruba teściowa 21.08.07, 16:44
      Mam dwie corki ktore byly karmione piersia i obie mialy podobna wage kolo roczku
      .Mlodsza Vicky konczyla roczek zwaga 11 kg a dwa miesiace juz biegala .Jezeli
      tylko nie pakujesz w dziecko pustych kalorii to nie ma sie czym martwic..
      gdzies czytalam ze mleko z piersi to dobry tluszcz nie prowadzi do otyloscismile
      Zapytaj pania Monike na karmieniu piersia
    • olamazur Re: Grube dziecko a gruba teściowa 22.08.07, 09:07
      Gdzieś wyczytałam, że nie ma czegoś takiego jak dziedziczenie
      skłonności do otyłości. Dziedziczy się jedynie nawyki żywieniowe.
      Dzieci jadają tak jak jadają rodzice, a rodzice tak, jak kiedyś u
      nich w domu bywało. Oczywiście, o ile się tego świadomie nie zmieni.

      Jeśli dbasz o to, by pustych kalorii nie było, a synek będzie się
      dużo ruszał, to (o ile nie jest chory) na pewno będzie szczupły smile
    • kakuba Re: Grube dziecko a gruba teściowa 22.08.07, 13:21
      najpierw mała złosliwość: trzeba było sie dokładnie rodzinie meża
      przyjrzeć - jakie geny sobie bierzesz dla swoich dzieci ;-P

      a tak na poważnie:
      ja też odziedziczyłam typ sylwetki po rodzinie mojego taty
      mama jest drobna, żeby nie powiedzieć chuda, ja przed ciążą nosiłam
      rozmiar 46-48, obecnie 50
      i mama zawsze miała do mnie pretensje że wygladam inaczej niż
      kobiety w jej rodzinie
      i wiesz co... do dziś jest mi przykro jak to słyszę sad
      dla dobra Twojego dziecka radzę Ci nie zajmować sie tym czy dziecko
      odziedziczyło sylwetke po kimkolwiek
      za to bardzo dobrze, ze konsultujesz się z lekarzem
      jest spora szansa, że dziecko z tego 'wyrośnie'
      a z mięs nie pędzonych hormonami proponuję królika i wogóle dziczyznę
      troche sie trzeba nagimnastykować żeby zdobyć, ale warto
      • joanna.gr Re: Grube dziecko a gruba teściowa 22.08.07, 19:28
        Nie mam zamiaru dziecka tym obarczać,chcę mu pomóc,jeśli faktycznie jest to
        problem.Miałam grubą kuzynkę (od dzieciństwa) i wiem co przeszła i nadal
        przechodzi.A gen otyłości istnieje,udało się go wyodrębnić kilka lat temu.
        • phantomka Re: Grube dziecko a gruba teściowa 22.08.07, 21:49
          Dla tych mam, ktore uwazaja, ze dziecko w koncu "wybiega" kg polecam
          ciekawy artykul w najnowszym Nesweek'u nt. kodowania sobie w mozgu
          potrzeby jedzenia i gromadzenia kalorii. Co ciekawe wg autorow
          badan, ten problem dotyka glownie dzieci urodzone wczesniej lub z
          niska masa urodzeniowa, bo one musza niejako nadgonic wagowo i w ten
          sposob moga powstawac problemy z otyloscia w zyciu doroslym. Artykul
          ciekawy, bo to nowe spojrzenie na kwestie otylosci.
        • lubczyk75 Re: Grube dziecko a gruba teściowa 22.08.07, 23:03
          Witam! Też mam 11 miesięcznego synka,który waży 13kg.Karmię
          piersią,a innych pokarmów tez pilnuję,żeby były zdrowe(a nie puste
          kalorie).Mały jeszcze nie chodzi,ale raczkuje i w ogóle jast
          baaardzo ruchliwym dzieciaczkiem.Nie usiedzi w miejscu
          chwili,wszędzie go pełno.Pocieszam się,że wyrośnie z tego (jak to
          się mówi),bo starszego syna też miałam dużego,a teraz jest w
          porządku.Ja chyba w ogóle mam duże dzieci,bo pierwszy urodził się
          ważąc 3820g i 56dł.,a drugi 3750g i 54dł.To chyba nie małe dziecismile
          Dodam jeszcze,że gdy starszy zaczął chodzić waga stanęła w miejscu,a
          on rósł i rósłsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja