joanna.gr
21.08.07, 07:29
Mam zagwozdkę ostatnio,moje dziecko robi się jakoś dziwnie podobne do
teściowej.No,mniejsza z tym,że ona nieładna (na naszym weselu ktoś ją porównał
do Kwazimodo),ale o to,że jest bardzo gruba.Znam mniej więcej jej rodzinę,jej
siostra,matka i babka również były tęgie.Problem w tym,że moje dziecko też
wygląda jak ludzik Michelin,mimo,że je mniej od innych dzieci,nie dostaje
słodyczy,ciągle z nim łażę,biega itp.Jest na piersi,ponoć to też może
powodować taki efekt.Za wcześnie na panikę,ale czuję lekki niepokój,tym
bardziej,że lekarze grzmią,żeby go nie przekarmiać.Ale przecież nie będę go
głodzić!Myślicie,że to geny? Jeszcze nie ma roczku,mam nadzieję,że
schudnie.Ja,mąż,moja rodzina i teść jesteśmy szczupli.Tylko teściowa...Ona się
cieszy,że taki tłuściutki.A ja jak patrzę na grube dzieci to mi żal d...ę
ściska.To nieszczęście jest

Ps.Ma 11 miesięcy i waży ponad 13 kilo.I to chyba grubo ponad...