fantazje erotyczne 3latki?

22.08.07, 23:50
Dzis przeraziłam się nie na żarty. 4 letnia córka powiedziała mi, że
ma w sisi pesteczkę. Pesteczkę wkładał jej wampir w nocy.
Oczywiście zaczęłam ją pytać - nie wprost, ale dookoła - o co
chodzi. Niestety, nic więcej nie udało sie wyciągnąc. Tylko tyle że
śni się jej że wampir wkłada jej do sisi pestki i to boli.
Nie mam pojęcia co z tym zrobić. Nie zostawiamy jej z nieznajomymi
ani ze znajomymi. Zadnych wujków, sasiadów, kuzynów. Jedyne chwile
kiedy tracimy ją z oczu to przedszkole i pobyt u dziadków.
Czy komus takie coś się zdarzyło? Nie mam pojęcia co z tym zrobic.
Czy to możliwe żeby to była dziecięca wyobraxnia? Bo córka
wyobraxnię ma ogromną - wymyśla bajki, opowiada zmyslone historie o
kolegach.
No ale ta historia - to przyznacie - jak cytat z cyklu "historie
prawdziwe"
    • bulkazbananem Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 02:20
      Ja bym jednak na wszelki wypadek wypytal ja o tego
      wampira...ewentualnie mozna spytac matek jej kolezanek z przedszkola
      czy nie zauwazyly czegos podejrzanego u swoich corek...tez na
      wszelki wypadek....
    • maria70 Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 07:41
      a moze to ktos bliski z otoczenia? nietety tak bywa
      • mamapinezki Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 08:54
        Ja też bym przeprowadziła śledztwo, brałabym pod uwagę również osoby
        najbliższe dziecku. Może to i wyobraźnia, ale lepiej dmuchać na
        zimne.
    • intuicja77 Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 08:58
      wyjaśnij sprawę. dzieci molestowane utożsamiają osobę która je
      krzywdzi z jakimś złym stworem , potworem , diabłem. Tak jest
      łatwiej to znieść dziecięcej psychice. Zwłaszcza jeżeli krzywdzi
      ktoś bliski. Ale mam nadzieje ,że to tylko fantazja.
      • slonko1335 Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 09:10
        wiesz co może zadaj to pytanie na forum eksperckim, specjalista może
        coś więcej powie bo faktycznie powiało grozą...
    • mika_007 Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 10:45
      maluchy raczej takiej wyobraźni nie mają
      najpierw muszą się zetknąć z daną sytuacją,a potem o niej
      śnić/zmyślać
      bo niby skąd nagle u trzylatka wiedza,że tam można coś włożyć i,że
      to boli?
      ja bym drążyła temat,bo jest bardzo śliski
      wypytać w przedszkolu,podpytywać dziecko o wygląd wampira o
      okoliczności kiedy to się dzieje,jeśli umie rysować niech narysuje
      swój "sen"
      ja bym była czujna i to bardzo!!!
      • jusienka Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 16:24
        > maluchy raczej takiej wyobraźni nie mają
        > bo niby skąd nagle u trzylatka wiedza,że tam można coś włożyć i,że
        > to boli?

        powiem ci skad u mojej trzylatki taka wiedza. ode mnie.
    • tamtamka Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 11:35
      Staram sie byc czujna. Ale nie wiem co dalej. Jest za mala zeby
      narysowac. Próbowałam podpytywac, pytac do kogo wampir był podobny -
      ale nie udało sie. Narysowac też nie potrafi.
      Cała historia jest na tyle dziwna, że wątpie zeby to wymyśliła sama.
      No ale co dalej? Nie mam pojęcia jak podpytac w przedszkolu. Zapytac
      ni z tego ni z owego innych rodziców? Zeby zapytali czy ich dzieciom
      nikt zaden wampir nic nie wklada do sisi? No przecież wyobrazacie
      sobie co bedzie. jak byscie zareagowały gdyby ktos poprosil o
      wypytanie waszych dzieci czy w przedszkolu nikt nie zachowuje sie
      dziwnie i nie wklada niczego do sisi?
      No a jak nie powiem dlaczego na tym mi zalezy - to nic nie uslysze.
      Bo przeciez dzieci niechetnie mowia o takich sprawach i prawie nigdy
      z wlasnej inicjatywy.
      • zuzia412 Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 11:41
        może zacząć od rozmowy z przedszkolanką, która przecież ma
        największy kontakt z dziećmi, może bardziej się przyjrzy ich
        rozmowom i zachowaniu
        • talki Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 11:57
          > może zacząć od rozmowy z przedszkolanką, która przecież ma
          > największy kontakt z dziećmi, może bardziej się przyjrzy ich
          > rozmowom i zachowaniu

          Wlasnie tu jestem w kropce.
          Bo jesli to fantazje - to jak najbardziej.
          Ale jesli to cos zatracajacego o molestowanie - to moglo sie
          przeciez wydarzyc tylko w przedszkolu.
          Czyli albo zranie podejrzeniem kogos niewinnego, albo porozmawiam z
          kims winnym kto zaprzeczy rzecz jasna (to malutkie, rodzinne
          przedszkole).
          No wyobrazcie sobie ze prowadzicie przedszkole. Wy, mąz (załatwia
          sprawy) kuzynka (z dyplomem). I ja przychodze i mowie że może coś
          sie stało - i czy jestescie pewne że wasz mąż nie zostawał sam na
          sam z moim dzieckiem?
          Jak byscie zareagowały?
          Z drugiej strony - to zbyt wazne żeby sie pomylic.
          • joanna.gr Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 12:01
            Co do dziadków jesteś pewna? Sorry,że z grubej rury,ale w 90% przypadków to
            kwestia rodziny i najbliższych.
            • jusienka Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 16:25
              a ty jestes pewna co do meza?
          • olamazur Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 12:14
            Czy oprócz tego snu coś jeszcze Cię niepokoi? Przy molestowaniu
            chyba by był cały zespół objawów - może pogorszenie nastroju,
            płaczliwość, niechęć do zostawania z kimś kogo się przedtem lubiło,
            może moczenie nocne, może bolesne oddawanie moczu?
            Bo jeśli tylko jednorazowy sen, to może nic takiego (oby).
    • jusienka Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 12:01
      chyba jako jedyna napisze, ze to oczywiscie moze byc wymysl dziecka. wcale mnie
      jakos nie zszokowala ta opowiesc Twojej corki, moja trzylatka potrafi przerozne
      rzeczy wymyslac... wymysla, a ja doskonale wiem, ze nigdy nic takiego nie mialo
      miejsca.
      nie nakrec sie niepotrzebnie i nie wypytuj ciagle dziecka.
      moze sama corke naprowadzilas troche; na przyklad pytaniem czy to bolalo? moja
      bez wahania na pytanie: czy boli - odpowiada: tak, bardzo. a moze w jakiejs
      bajce bylo cos ostatnio o pestkach, o owocach? a moze w przedszkolu?
      ja tam nie zdziwilabym sie specjalnie gdyby moja 3-latka cos takiego wymyslila.
      codziennie mi opowiada rano, co jej sie snilo - czytaj: wymysla dokladanie ze
      szczegolami, co jej sie snilo, bo snu nie pamieta. nieraz tez bardzo dziwne te
      historie.
      a temat postu to tak niezbyt trafnie Ci wyszedl.
      jesli tracisz dziecko z oczu jedynie w przedszkolu i u dziadkow to tym bardziej
      sie uspokoj.
      dla mnie to zadna wybitnie grozna opowiesc, moja corka "gorsze" rzeczy potrafi
      wymyslac.
      • olgomama Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 12:19
        A może ktoś zwyczajnie tłumaczył dzieciom, skąd się wzięły? Że pan wkłada pani
        do sisi nasionko... No i mała to przerobiła, wydało jej się może to aktem
        przemocy a nie miłości.
        • iwpal Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 15:11
          To nie sa fantazje erotyczne, tylko cos sie dziecku dzieje. zbadaćw
          kierun ku stanów zapalnych cewki moczowej, stromu i pasożytów; a
          potem obserwowac czy rzeczywiście nie miał miejsca jakis "zły
          dotyk". Przy krótkim, jednorazowym incydencie nie ma
          całego "wachlarza objawów".
          • jusienka Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 16:19
            iwpal napisała:
            > To nie sa fantazje erotyczne, tylko cos sie dziecku dzieje.

            dlaczego tak twardo stwierdzasz, ze cos sie dziecku dzieje?
            rowniez dobrze nic sie nie musi dziac. dziecko powiedzialo, ze sni jej sie...
            mojej corce snia sie przerozne rzeczy, a wlasciwie nawet nie snia, tylko wymysla
            je sobie. dzieci w tym wieku maja przeogromna wyobraznie, nie rozumieja dobrze
            znaczenia sytuacji, slow, inaczej interpretuja wiele spraw niz dorosli. czasem
            wystarczy, ze wydarzy sie cos naprawde blahego, a dziecko nie rozumiejac sprawy
            przedstawia to zupelnie inaczej. czasem cos zobaczy, nie zrozumie, czasem czegos
            nie wytlumaczymy do konca...
            moje dziecko niejeden raz opowiadalo przedziwne rzeczy i z miejsca nie ide z nia
            do psychologa, do ginekologa, do neurologa, nie robie jej badan na choroby
            weneryczne, nie jestem chetna by badano jej od razu stan zapalny cewki moczowej,
            sromu, odbytu i nie doszukuje sie natychmiast samych najgorszych objawow. a
            przede wszystkim nie podejrzewam od razu pradziadka, dziadka, ojca, wujka,
            kuzyna, wszystkich sasiadow. mam wrazenie, ze teraz panuje moda na doszukiwanie
            sie w kazdym gescie molestowania. w kazdym snie.
            dzieci trzeba pilnowac, chronic, ale nie szalejmy po jednym zdaniu dziecka
            opowiadajacym sen. to rownie dobrze moze byc tysiac innych spraw. czasem
            zupelnie bez znaczenia.
            naprawde nie ma sensu denerwowac jeszcze bardziej autorki watku, to na pewno nie
            pomoze w spokojnej obserwacji corki.
            • joanna.gr Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 18:50
              Ty tak robisz.Nie znaczy,że dobrze i że inni też muszą.Prawdopodobne,że nic
              złego się nie dzieje.Ale lepiej zbadać,niż zlekceważyć,bo mamuś,które zwalały
              wszystko na karb dziecięcej wyobraźni jest mnóstwo.Tylko potem ich dzieci
              cierpią do końca życia.
              • jusienka Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 19:14
                moim zdaniem mocno przesadzilas...
                ale rzeczywiscie, nie widze powodu zeby ciagnac dziecko na badanie bo mialo
                opowiedzialo o swoim snie.
    • corkaswejmamy Re: fantazje erotyczne 3latki? 23.08.07, 21:23
      o szok, fantazja fantazją, ale ja bym tego nie bagatelizowała!!!!!!!
    • mama_motyla Re: fantazje erotyczne 3latki? 26.08.07, 23:50
      ... a moze dziewczynka widziala np scene gwaltu w jakims filmie?
    • lilipop Tamtamko! 27.08.07, 11:18
      Według mnie powinnas isc do kogos kto jest specjalista, czyli psychologa
      dzieciecego specjalizujacego sie w takich sprawach. Koniecznie!
      Pozwoli to rozwiac twoje watpliwosci, lub potwierdzic to co dziewczyny pisały
      wczesniej. Dziecko jest najwazniejsze! A moze byc krzywdzone. Z wlasnego
      doswiadczenia(psychologicznego)wiem, ze absolutnie nie powinno bagatelizowac sie
      takich rzeczy.
      • serduszko-3 Re: Tamtamko! 27.08.07, 14:43
        Oczywiście, wszystko zawsze należy sprawdzić - jeśli chodzi o
        dziecko, ale kobieta, matka, powinna kierować się własną intuicją.
        Pomyślcie coby to było gdybym po rozmowach z matkami chorych dzieci,
        po obserwacji dzieci upośledzonych, po serii wiadomości z
        codziennych news'ów odnośnie sepsy, ptasiej i krowiej grypy, i
        wszystkich innych nieszczęściach miałą lecieć z dzieckiem sprawdzać
        i robić dziecku badania.
        Moja córka czasami próbując zwrócić na siebie uwagę mowiła że ją
        sisia boli, oczywiście reagowałam natychmiast chusteczki, maści
        linomagi, sudokremy, łącznie z tym że wieczorem leciałam z dzieckiem
        do pobliskiej kliniki na dyżur pediatry, aby sprawdził czy z psisią
        wszystko okey.
        Okazało się, że córcia, nie miałą żadnych dolegliwości, żadnego
        stanu zapalnego, a płakała jakby ją ze skóry obdzierało - nie miałąm
        podstaw aby dziecku nie wierzyć - lekarz wytłumaczył mi że czas tak
        się dzieje, że dziecko po prostu chce zwrócić na siebie uwagę...

        Może ją po prostu siśka boli, może podszczypuje, spróbuj, posmarować
        na noc linomagiem, ale opczywiście bacznie obserwuj ludzi
        pracujących w przedszkolu etc,

        Najważniejsze to zachować spokój.
        pozdrawiam,
    • mama_motyla Re: daj znac co sie z Wami dzieje 28.08.07, 09:59
      • vatum Re: daj znac co sie z Wami dzieje 28.08.07, 17:45
        Ja mam wrażenie, że to ta opowieść o tym skad się biora dzieci wywarła na małej
        ogromne wrażenie. Nasionko skojarzyło jej się z pestka, wyobraziła to sobie i
        biorac pod uwagę fakt, że tak do końca nie wie co ma między nogami, doszła do
        jakiegoś strasznego wniosku, który budzi ten wielki lęk.
        Dzieci potrafia się bać tak banalnych rzeczy...
        Mam nadzieję, że poszłaś z córka do psychologa i wiesz na czym stoisz.
        • slonko1335 Re: daj znac co sie z Wami dzieje 28.08.07, 19:12
          Właśnie przejrzałam Oliwię, jest fajny artykuł o mądrych
          książeczkach dla przedszkolaków i między innymi są wymienione takie
          pozycje które mogłyby może pomóc: Elżbieta Zburzycka "Powiedz komś",
          ta sama autorka "Trzy pytania do dobrej wrózki" - pozycja
          ułatwiająca romowę z dzieckiem które jest lub może być molestowane,
          i Geles Tibo-Zau "Dziewczynka która przestała się uśmiechać". Może
          po prezrobieniu tych historyjek, uspokoisz się albo córka powie
          więcej.
Pełna wersja