Noc z dziadkami - proszę o radę

23.08.07, 13:47
Bardzo proszę Was o radę.
Jestem mamą 15-miesięczniaka, którego karmię piersią, także w
nocy,niestetysadCzasami budzi się co godzinę, a czasami "tylko 3
razy" (nawiasem mówiąc od narodzin nie przespałam ani jednej nocy).W
nocy wstaję tylko ja, kiedy próbuje synka przytulić mój mąż jest
straszny krzyk, wręcz histeria.Dodam, że zasypia tylko przy piersi i
nie pije z butelki.
29 września jesteśmy zaproszeni do kolegi na wesele.I tu pojawia się
problem, ponieważ synek ma zostać z dziadkami.Dodam,że mieszkamy za
granicą i z dziadkami nie ma częstego kontaktu.Będzie ich widział
teraz i później dopiero kiedy będziemy szli na wesele, czyli dla
niego strasznie długo.Może ich nawet nie będzie pamiętał.
Nie wiem co robić czy iść, bawić się i nie przejmować, przecież
dziakowie za nim szaleją i nic mu się przecież przez jedną noc nie
stanie,czy może gdzieś w pobliżu wynająć hotel, będzie tam spał
razem z dziadkami a ja będę dochodzić.Chociaż wtedy zabawa będzie
raczej średnia.
Nie chcę wyjść na przewrażliwioną matkę, ale się martwię.
Proszę Was doradźcie.
Pozdrawiam cieplutko.
Aga
    • mamaigiiemilki Re: Noc z dziadkami - proszę o radę 23.08.07, 13:56
      wg mnie to bedzie dla malego szok;
      jezeli pojedziesz to musisz liczyc sie z tym ze bedzie plakal i nie
      zasnie;
    • kipsmajlin Re: Noc z dziadkami - proszę o radę 23.08.07, 14:00
      To jeszcze maluch, noc, może będzie dobrze? W końcu Tobie też się
      coś należy od życia, a dziecko zostanie z bliskimi, kochającymi
      osobami. Może być tak, że przepłacze połowę tego czasu, ale może i
      w ogóle nie popłacze.
      Jak zrobisz tak jak pisałaś z hotelem, a dziecko zacznie być
      marudne, to na wesele pewnie już nie wrócisz..
    • wandalina Re: Noc z dziadkami - proszę o radę 23.08.07, 14:03
      Do 29 wrzesnia jest jescze sporo czasu, wiec moze warto nauczyc syna
      przesypiac cala noc bez jedzenia i budzenia. Im będzie starszy tym
      moze byc gorzej. Moze poczytasz cos o metodzie Tracy Hogg lub "Usnij
      wreszcie"...
    • ma_ma_aga Re: Noc z dziadkami - proszę o radę 23.08.07, 14:32
      Dziękuję Wam Dziewczyny za odpowiedzi.
      Właśnie się tego boję, że będzie to dla niego szok i nie wiem co
      robićsad
      Panem młodym jest nalepszy kolega męża więc, powinniśmy być.Nie
      ukrywam,że i ja bardzo chciałabym pójść na to wesele, ponieważ
      jestem na urlopie wychowawczym i ciagle siędzę w domu, czasami mam
      już dość.
      Może rzeczwiście poczytamy "uśnij wreszcie", może się uda.A jeśli
      nie?Nie wiem wiem co robić?
      Może ma ktoś jeszcze jakiś pomysł?
      • agnieszkam_s Re: Noc z dziadkami - proszę o radę 23.08.07, 14:47
        A czy umie pić z butelki?
        Może właśnie fajnie teraz go do niej przyzwyczaić? (będzie opcja
        oderwania na chwilę od cycusia).
        • ma_ma_aga Re: Noc z dziadkami - proszę o radę 23.08.07, 14:54
          Nie pije nic z butelki, zresztą nie pije wcale innego mleka, oprócz
          mojego.Do kaszek dodaję mu belilon pepti 2, ale nie za dużo bo jak
          poczuje jego smak to nie chce jeść. Pije na spacerach z niekapka,
          przeważnie wodę, albo vibowit, który bardzo lubi.
          Próbowałam mu dawać moje mleko z butelki i niekapka, ale z marnym
          skutkiemsad
          • kipsmajlin Re: Noc z dziadkami - proszę o radę 23.08.07, 16:10
            > Próbowałam mu dawać moje mleko z butelki i niekapka, ale z marnym
            > skutkiemsad

            Wiesz, to co od mamy nie przejdzie (bo ma lepszy pojemnik na mleko niż
            butelkasmile) czasem przechodzi od innych. A nie mogą dziakowie przyjechać parę dni
            wcześniej i tak stopniowo dziecko przyzwyczajać? Np zajmowali by się przez 2 dni
            wieczorem maluchem, próbowali nakarmić z butelki Twoim mlekiem, a Ty byś
            "znikała" z pola widzenia malucha, mając jednak wszystko pod kontrolą?

            Poza tym może faktycznie to dobra okazja, żeby oduczyć nocnego jedzenia? Dziecko
            w tym wieku naprawdę nie musi w nocy już ssać.
    • eilian Re: Noc z dziadkami - proszę o radę 23.08.07, 22:00
      Popełniłaś podstawowy błąd - pozwoliłaś dziecku zasypiać przy piersi, ja
      niestety też w pewnym momencie doprowadziłam do takiej sytuacji i moje 9 mieś.
      dziecko, które od drugiego miesiąca życia przesypiało całą noc nagle zaczęło sie
      budzić kilka razy w nocy żądając karmienia. Po jakimś miesiącu byłam już
      naprawdę tym zmęczona i poirytowana. Poradziliśmy sobie dzięki książce "Uśnij
      wreszcie", niektórzy krytykują tę metodę jako zbyt brutalną, ale u nas
      zadziałało po jakichś 3 dniach i od tamtej pory Mały zasypia samodzielnie i śpi
      całą noc spokojnie (teraz ma 2,5 roku). Szczerze radzę spróbować zmienić
      przyzwyczajenia Waszego dziecka i nauczyć go prawidłowego snu, do wesela
      powinniście dać radę. Bo inaczej to faktycznie dziadków czeka niezły sajgon a
      Ciebie stres zamiast miłej zabawy. I w ogóle jak Ty jeszcze żyjesz?! Od 15
      miesięcy nie spać?!
      A nie myślałaś o odstawieniu od piersi? (u nas też z początku był protest
      przeciw butelce, ale zmiana butelki zadziałała - synkowi podpasował akurat Avent).
      W każdym razie musisz coś z tym zrobić, bo inaczej sie wykończysz. Powodzenia!
    • wandalina Re: Noc z dziadkami - proszę o radę 24.08.07, 13:44
      Ja mysle, ze nie nalezy zastepowac butelka piersi, bo potem takze od
      niej trzeba bedzie dziecko odzwyczajac. 15-miesieczniak nie musi
      jesc w nocy. Naprawde, szczerze radze wykorzystac okazje do
      radykalnego zerwania z budzeniem nocnym. Naprawde warto - i on
      bedzie zadowolony (no, oczywiscie nie na poczatku) i wy w koncu
      zaczniecie sypiac w nocy. Ja wykorzystalam ksiazke "Usnij wreszcie"
      i od tej pory moja corka nie ma klopotow za sypianiem i
      przesypianiem nocy.
      • bri Re: Noc z dziadkami - proszę o radę 24.08.07, 14:16
        Dokładnie. Butelka nie ma już sensu. Niech się uczy pić z niekapka.
Pełna wersja