kozaczek25
28.08.07, 09:42
Juz sie cieszylam ze cora tak bezbolesnie przechodzi szczepienia az
tu masz ci los...Szczepienie bylo w czwartek (Infarnix IPV+Hib) i od
paru dni sa niezle jazdy. Jak zacznie plakac to nie moze przestac, a
wlasciwie to wyje. Dzis w nocy byla taka jazda z pol godziny, nie
mozna jej bylo uspokoic. Przedwczoraj bylismy na chrzcinach i tez
dala taki popis parokrotnie. A w ulotce jest napisane: dzialania
nieporzadane: NIEPOHAMOWANY PŁACZ! No i mamy...Zaczyna plakac jak
zwykle, jak jej czegos zabronie, czy cos zabiore, ale szybko ten
placz przechodzi w straszna histerie, no i dzisiejsza noc..Jakby sie
czegos wystraszyla i nie mogla uspokoic.
Zaobserwowalyscie cos podobnego u dzieciakow? Nie wiecie ile takie
stany moga trwac?? Przed szczepieniem robilam jej posiew moczu,
wynik jalowy, wiec to nie infekcja UM, goraczki brak, apetyt ma,
humor ma, ciagle biega, psoci. Co to u licha?? Isc z tym do lekarza?