asientos Re: jak u Was wygląda dzień trzylatki? 28.08.07, 18:44 7.30 - pobudka, mycie zębów, ubieranie, kikanie 8.00 - śniadanie: dwa jajka na miękko lub dwie parówki 8.30 - pół godziny bajek 9.00 - wyjśie do sklepu, zrobienie drugiego sniadania: dużo kromek ze szczypiorkiem 10.00 - wyjście na dwór, a tam: plac zabaw, gonitwy, jedzenie picie 13.30 - 14.00 - powrót na zupę 14.30 - zabawa w domu lub na ogródku (malowanie, wycinanie, wyklejanie, budowanie miasta z czego sie da 15.30 - powrót taty i drugie danie - mięcho i makaron 16.00 - 18.00 - czas taty - rower, sklep z ruchomymi schodami itp. 18.00 - wczesna kolacja - owocki, jogurt, rybka 18.30 - wyciszanie - książeczki, Shrek, puzzle, czasem spacer jesli szaleje 19.30 - kąpiel 20.00 - 20.30 kotłowanie 20.30 - 21.00 - czasem jedzenie, mycie zębów, spanie. Odpowiedz Link Zgłoś
moniqep Re: jak u Was wygląda dzień trzylatki? 28.08.07, 20:28 15:30 - powrot taty - zazdroszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
annbell Re: jak u Was wygląda dzień trzylatki? 28.08.07, 20:50 wyciszanie jest za wczesnie o 19:00 zacznij jak ma 3 latka to nawet po 19;00 po bajusi, juz dziecko wie ze bedzie mycie raczke kolacja łozeczko scielenie, mycie sie, pizamka, paciorek, bajka i spac O 20:00 usnie jak nic pozdrawiam pieknie Jak fajnie byc mamą, ja zawsze nianczyłam czyjeś dzieci. Ale też... pamiętam swój cykl z dziecinstwa, moich kuzynek, opisany wyzej Potem one stosowały go jako dobry na swoich dzieciach. Dzis duzych Odpowiedz Link Zgłoś
latola Re: jak u Was wygląda dzień trzylatki? 29.08.07, 03:26 7.30 wstajemy 8.00-8.30 sniadanie-platki 8.30-9.00 ubieranie, zabki, wloski, 9.00-9.30 czasem bajka albo zabawa 9.30-11.30 park, spotkania z innymi dziecmi, 12-12.45 drugie sniadanie-roznosci 13-15 zabawa ze mna, rysowanie, wycinanie, przebieralnia, udawanie ze jest ksiezniczkami disneya, po prostu osobisty czas kiedy jej braciszek spi 15-15.30 budzenie brata i szalenstwa w jego pokoju 15.30-16 mleko dla wszystkich i snack 16-17.45 zabawy w domu lub ogrodzie, wyscigi, rowery, kreda i wszystkie inne 18- rodzice wracaja do domu, tak ok 18.30 maja obiad, potem kapiel, pizamy i film 20.30 ida spac Odpowiedz Link Zgłoś
asientos Re: jak u Was wygląda dzień trzylatki? 29.08.07, 14:11 Wyciszanie musi być wczesnie, bo Strzyga nie sypia wdzień odkąd skończyła rok. Jak przegapię chwilę na wyciszenie to dostaje takiego pier..olca, że nie idzie wytrzymać - to Żywczyk jest. Chocby się słaniała na nogach, to bez względu na rytuały nie zasnie przed dziewiatą - dla niej spanie to strata czasu - tyle jeszcze można przecież zepsuć ) Tata wraca o 15.30, ale często z robotą pod pachą - wolny zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
silwet Re: jak u Was wygląda dzień trzylatki? 29.08.07, 13:58 Kobiety jak wam zazdroszczę takiego schematu. U nas wszystko do góry nogami, bo urodził nam się synek i trzyletnia córcia poszła trochę w odstawkę. Jestem okropną matką ale mała od 1-go wrzesnia idzie do przedszkola to może wtedy popracuję nad układem dnia wliczając potrzeby małego. Najbardziej martwią mnie niestałe pory posiłków, moja tyle nie je co wasze dziatki, ale za to idzie spać zawsze o 21- jedynie z tym nie mam problemu.Aga Odpowiedz Link Zgłoś
malgra Re: jak u Was wygląda dzień trzylatki? 30.08.07, 01:25 wstaje ok 10:00 a idzie spać o 20:30. W ciągu dnia: śniadanie po przebudzenu potem czas na bajki i samodzielną zabawę obiad ok 13:00 krótki odpoczynek po obiedzie ok 14:00 spacer lub plac zabaw,rower,czasem zakupy-generalnie to czas dla mamy i córki,ew.córki i taty-jeśli akurat jest w domu. ok 16:30 podwieczorek do 19:30 podobnie jak pomiędzy obiadem a podwieczorkiem 19:30 kąpiel 20:00 kolacja 20:30 usypianie To taki bardzo ogólny zarys. Odpowiedz Link Zgłoś
jusienka Re: jak u Was wygląda dzień trzylatki? 30.08.07, 01:50 u nas jest roznie, bo czesto z mala wloczymy sie gdzies caly dzien. gdy jestesmy w domu i okolicy to wyglada mniej wiecej tak: 9-10 - mala sie budzi i probuje mnie obudzic. do 11 jemy duze sniadanie. ona je dluzej, wiec najczesciej daje rade nastawic zupke, albo przygotowac cos na obiad. do tego czasu mamy tez juz przeczytany stos ksiazeczek. do 12:30 robimy rozne rzeczy. mala sie bawi sama, albo bawimy sie razem, albo ja sprzatam, albo sprzatamy razem, albo mala balagani, albo opalamy sie w ogrodku, albo wisimy na telefonie i spiewamy babci piosenki, albo ja czytam wiadomosci, a mala jezdzi po domu na hulajnodze (nie wypada jezdzic po domu na hulajnodze), albo mala maluje, albo nie wiem co robimy. wszystko i nic. ok 12: 30 - wpada tata na lunch. zwykle pol godziny jemy zupke, albo cos tam. nastepne pol godziny tata zajety jest mala, a ja nic nie robie i udaje, ze mnie nie ma. ok 13:30 - jesli tylko nie pada to codziennie wychodzimy z tata, kawalek odprowadzamy go do pracy i idziemy w rozne miejsca: albo do parku, albo na plac zabaw, albo na PG - cos jak sale zabaw, tylko ze sa wspolne spiewanki, tance, zabawy z instrumentami, albo jedziemy autobusem nie wiadomo gdzie, albo umowilysmy sie gdzies ze znajomymi, itp. ostatnio chodzilysmy do biblioteki ogladac ksiazeczki, bo padalo. czesto mam tornado w domu i w ogrodku, bo mala ma 3 przyjaciolki ("na zawsze") - dziewczynki musza sie przynajmniej dwa razy w tygodniu spotkac. najczesciej ok 16 jestesmy w domu i na wariata robie obiad, a mala rozne rzeczy robi. o 17 przyjezdza tata z pracy, jemy obiad. pozniej generalnie tata mala sie zajmuje, nie ma wyjscia, dziecko stesknione. albo idziemy znowu do parku, albo na rowery, albo na hulajnoge, albo mamy gosci, albo idziemy w gosci, albo jedziemy gdzies, albo lezymy w ogrodku i nic nie robimy. u nas nie ma zadnego wyciszania, nasza trzylatka potrafi zasnac podczas wscieklej zabawy. kolacja jest roznie, jakos do 20:30 najczesciej wypada. kapiel, mycie zabkow, buziaki, czytanie ksiazeczki na dobranoc (rodzic na zmiane) i do 9-10 rano bloga cisza. niedlugo wszystko bedzie inaczej, mala idzie do przedszkola, na 2,5h dziennie na poczatku, pod koniec wrzesnia przylatuje babcia malej, pozniej listopad-styczen wyjezdzamy na dluzej. generalnie zadnego schematu sie nie trzymamy. staram sie tylko pilnowac zeby mala spotkala sie z tata w ciagu dnia na jego przerwie. Odpowiedz Link Zgłoś