mata811
30.08.07, 07:44
Wczoraj odnioslam sukces-moje dziecko (20 miesięcy) zasnęło bez
smoka. W nocy jednak przebudził aię , jak zwykle i domagał sie go.
Dałam pić wody i dalej płacz. Powinnam to wytrzymać pewno, ale tego
nie zrobiłam i smoka dalam

nad ranem też się obudził i domagał
smoka i dostał

Porażka.
Co robić? Jak go oduczyć? W dzień smoka nie potrzebuje, tylko do
zasypiania, ale przez to budzi się w nocy ze dwa razy, bo smok
wypadnie z ust.
Dodam, ze wczorajsze zasypianie obyło się bez krzyku i płaczu za
dydkiem. Myślałam, ze gładko pójdzie.