ciagle przychodzi w nocy,jak tego oduczyc??

04.09.07, 07:44
witam.
mam maly problem nocny z moim niespelna 2letnim synkiem.
od pewnego czasu o godz 1 w nocy nasz szkrab
przychodzi do naszego lozka ze swojego pokoika.
nie chce isc z powrotem,jest histeria....chce spac z nami.
wszelkie proby oduczenia konczyly sie fiaskiem,
a musze go tego oduczyc bo za 8 tyg bedzie nowy dzidzius
w domu i dopiero bedzie z tym problem.
z mezem mamy odmienne zdanie jak do tego oduczania podejsc.
dajcie prosze jakies wskazowki,rady
bo jestem powoli bezradna.
dzieki serdeczne
    • olamazur Nie oduczać :-) 04.09.07, 08:38
      Mój synek też przychodzi w nocy i śpi z nami do rana (z rzadka zaśpi
      i nie przyjdzie). Nie będziemy go odzwyczajać, bo widzimy jak mu tu
      jest psychicznie potrzebne. Poza tym ja pamiętam, jak się bałam sama
      spać, gdy byłam dzieckiem, więc rozumiem, co mały czuje. Myślę, że
      pojawienie się drugiego dziecka powinno spowodować, że starszy synek
      nie tylko zachowa poprzednie przywileje, ale jeszcze bardziej będzie
      przez Was tulony. Tyle się słyszy o kłopotach emocjonalnych dzieci,
      którym pojawiło się młodsze rodzeństwo, o poczuciu odtrącenia, o
      desperackich próbach zwrócenia na siebie uwagi. Myślę, że właśnie w
      takim momencie życia Waszej rodziny starszemu można dać choć tyle,
      że sobie przy Was pośpi.
      Oczywiście jest to tylko moje zdanie smile No ale też i mój przypadek,
      bo ja mam synka, kóry robi to samo.
      • ancia2 Re: Nie oduczać :-) 04.09.07, 14:02
        jestem dokładnie takiego samego zdania jak olamazur.
        moja córcia bardzo długo przychodziła do nas w nocy spac i nikt
        absolutnie jej tego nie zabraniał.ja również jako dziecko często
        spałam z rodzicami, bardzo dobrze to pamiętam na szczęscie oni
        również nie próbowali mnie tego oduczac, pamiętam jak bardzo się
        bałam spac sama i jak bardzo potrezbowałam tego spania w łóżku
        rodziców.
        mała w końcu sama przestała sypiac z nami, czasami jeszcze zdaża jej
        się przyjsc do nas w nocy ale po 10-15 minutach przytulania wraca do
        swojego pokoju bo mówi że jest jej z nami niewygodnie smile))
        nie rozumiem związku powmiędzy narodzinami drugiego dziecka a
        koniecznoscią oduczenia starszego od spania z wami, równeiż mam
        niemowlę w domu, więc mogę powiedziec z własnego doswiadczenia żebys
        się nie martwiła nie będzie tak ciężko jak byc może teraz ci się
        wydaje.
        przytulaj przytulaj przytulaj twoje dziecko tego bardzo potrzebuje i
        takie spanie z wami daje mu ogromne poczucie bezpieczeństwa, prędzej
        czy później sama przestanie do was przychodzic.
        ewentualnie jesli naprawde zależy ci na tym żeby nie sypiała z wami
        możesz np.pojechac z nią na zakupy (jesli ciągle spi w drewnianym
        łóżeczku)i razem z nią wybrac łóżko dla dużych dziewczynek któe sią
        same, jesli ma jużtakie to może np.jakas sliczna nowa kołderaka?sama
        nie wiem.
        na pewno dobrym pomysłem mógłyby byc taki specjalny pluszak, lub tak
        jak zrobiła moja siostra ``duszek strażnik``-taka malutka lampka na
        baterie z ikea która jest włączona całą noc.
        dzięki temu kiedy dziecko budzi się w nocy byc może nie będzie się
        bało bo przecież ma swojego duszka który go pilnuje i zamiast isc do
        was zamknie oczki i zasnie w swoim łóżeczku.
        jesli mimo to malutka będzie chciała spac z wami pozwól jej na to,
        ja przynajmniej tak bym zrobiła
        pozdrawiam i powodzenia
        napisz jak rozwiązałas problem
      • mama303 Re: Nie oduczać :-) 05.09.07, 11:22
        Moja ma 4,5 roku i jeszcze sie nie oduczyła smile)))) Nie nalegam
    • nazik2 Re: ciagle przychodzi w nocy,jak tego oduczyc?? 04.09.07, 17:12
      Mam to samo zdanie co poprzedniczki.Moj synek{1,5}spi z nami od
      początku.Usypiany jest tez przez ktoregos z nas i chocbysmy chcieli
      cos zmienic to widzimy ze on naszej bliskosci potrzebuje.Tymbardziej
      czułby się odrzucony po pojawieniu sie nowego członka rodziny.
    • aluc Re: ciagle przychodzi w nocy,jak tego oduczyc?? 04.09.07, 17:51
      oduczyć można w zasadzie tyko w jeden sposób - konsekwentnie
      odprowadzać za każdym razem, nawet kilkanaście razy w nocy
      ale ze względu na okoliczności dałabym sobie spokój

      przy okazji z noworodkiem optymalny układ to barierka na brzegu
      łóżka, potem noworodek, potem ty, potem starszak, a z drugiej strony
      tatuś smile przećwiczone wink
    • enigmatic2 Re: ciagle przychodzi w nocy,jak tego oduczyc?? 04.09.07, 20:05
      odprowadzam. ale po pojawieniu się siostry już nie mogę starszej zostawić samej
      w pokoju tylko czekać aż uśnie i wygląda to tak, że zasypiam z nią w jej łóżku.
    • sabko Re: ciagle przychodzi w nocy,jak tego oduczyc?? 04.09.07, 21:13
      Nie wiem jak oduczyć, moim zdaniem dziecku potrzebna jest bliskość mamy i
      dlatego chce z nią spać. Pomyśl za kilka lat dzieci wyrosną, staną się
      samodzielne i będziesz tęskniła aby się do ciebie przytuliły smile
      2 latek to jeszcze naprawdę maleństwo a pojawianie się w domu maluszka będzie
      dla niego naprawdę dużym stresem i wtedy jeszcze bardziej może potrzebować
      twojej bliskości.
      Ja też też czasem biegam od jednego maleństwa do drugiego przez pół nocy albo
      sypiam na dziecięcym łóżeczko ale wiem że ten czas minie bardzo szybko.
      pozdrawiam
      • mamamalucha Re: ciagle przychodzi w nocy,jak tego oduczyc?? 05.09.07, 10:00
        Mój syn budzi się dwa razy, około 1 i wtedy wystarczy podać smoczek. Drugi raz
        nad ranem 5 - 6 i wtedy idzie do nas do łóżka. Nie oduczamy go tego, ja też nie
        lubię sama spać, a więc nie dziwię się, że maluch nie chce. Jedyny problem, że
        sami wtedy kiepsko śpimy, bo mały "skacze" po całym łóżku. Czasami zdarza mu się
        przespać całą noc. Wczoraj miałam zabiegany dzień i prawie go nie widziałam.
        Czekałam kiedy się obudzi, żeby go wziąć do nas, a on przespał całą noc...
        • kubek0802 Re: ciagle przychodzi w nocy,jak tego oduczyc?? 05.09.07, 10:11
          Ja mam już większego malucha bo 5 latka i też przychodzi w nocy.
          Czasem tylko zaśpi i nie przyjdzie a my "czekamy". Na szczęście
          nauczył się już przynosić swoją poduszkę, bo u nas każdy musi spać
          na swojej inaczej nie da rady. Z tym że my nie śpimy we trójkę, albo
          ja albo mąż ewakuujemy się do drugiego pokoju do zwolnionego łóżka.
          • mama.macieja Re: ciagle przychodzi w nocy,jak tego oduczyc?? 05.09.07, 10:15
            moj mały nie przychodzi do nas...
            bo to ja ide do niegosmile poczekam az zasnie spokojnie i uciekam do swojej sypialnismile
    • anesza2 Re: ciagle przychodzi w nocy,jak tego oduczyc?? 05.09.07, 11:16
      Cześć.Ja mam ten sam problem.Jestem na macierzyńskim a przedtem
      długo byłam na zwolnieniu(2 ciąża) więc nie wydaje mi się by moja
      córcia potrzebowała aż tak bardzo bliskości. Poprostu kiedyś
      przyszła do nas w nocy i została bo ja byłam tak zmęczona(wtedy
      byłam jeszcze w ciąży)że nie miałam siły kolejny raz jej odprowadzać
      a mojemu mężowi to nie przeszkadzało.W każdym razie tak jej sie to
      spodobało bo przychodzi bardzo często i zazwyczaj ja ja odprowadzam
      o ile małego nie karmię piersią.Problem się zaczyna kiedy w jednym
      czasie się budzą wtedy muszę budzić męża bo śpi jak zabity żeby ja
      odprowadził.Czasami jest tak że latam z jednego pokoju do drugiego i
      jak prześpie łącznie 4 godzin to góra.Dodam że Dominik ma 4miesiące
      a Maja 2.5lat.Nad ranem śpimy we czworo,mamy zwykłe łóżko więc jest
      bardzo ciasno.Niedługo planuje małego przenieść do jej pokoiku mam
      nadzieje,że to zwiększy godz mojego snu a jak to nie pomoże to
      trzeba będzie kupić większe łóżko.A może mi też ktoś coś poradzi?
      Z góry dziękuję!!!
      A tak wogóle to w tej sprawie jestem trochę egoistką i wolałabym w
      nocy spać tylko z mężem bo tylko wtedy możemy spedzić czas sami a
      przyznam że brakuje mi tej intymności.Nie zapominajmy że jesteśmy
      nie tylko matkami ale i żonami i prosze mnie tu nie linczować tylko
      dlatego że myślę o sobie!!!!!!!!!!!!!!!!
      Pozdrawiam mamusie!
      Będe nadal uparcie Maje odprowadzać do swojego pokoju.Z Dominikiem
      tak samo postępuję cycuś i do łóżeczka.
    • mamamartusia Re: ciagle przychodzi w nocy,jak tego oduczyc?? 05.09.07, 12:10
      Ja też nie wiem jak oduczyć, ale wiedz że u mnie tak samo synek nad ranem
      przychodzi i dosypia z nami. A ja tam lubię jak się wtuli... smile
      może zrezygnuje...?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja