anettabartczak
16.09.07, 15:57
Witam
Moj synek nagle ( z dnia na dzień)zaczął odmawiać jedzenia. Do tej pory jadł normalnie bez problemów ( kaszki z mlekiem po 200ml 3x dzienie, zupki, obiadki, desery owocowe, kanapki itp...) Od wczoraj nie chce jeść prawie nic ( w ogole do ust nie weźmie kaszki z mlekiem, obiadu też dzisiaj nie chciał zjeść ani śniadania ani deseru( dzisiaj zjadł tylko mały słoiczek zuki z ryżem ok 10 rano - a wstaje zawsze o 6 rano i z apetytem zjadał kaszkę z mlekiem - wczoraj kolacji nie jadł). Nie mam pojęcia co się mogło stać????? Może ktoś miał już podobne doświadczenia ze swoim dzieckiem. Przy kolejnej próbie zaserwowania mu dzisiaj posiłu nie wytrzymałam i poryczałam się. Słyszę jak burczy mu w brzuchu z głodu, a mimo to odmawia jedzenia. Tak się boję, bo nie wiem co się stało i co najgorsza nie wiem co robić????
proszę poradźcie coś, jestem niedoświadczoną mamą - to moje pierwsze dziecko
pozdrawiam