malenkaulla Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 04.10.07, 23:49 Maciek ma 2,5 roku i jest na etapie zainteresowania o maleńkie dzieci, niemowlaczki leżące w wózkach i mamusie czekające na swoje dzidziusie. Zna historię jak to on jako maleńkie nasionko mieszkał w moim brzuszku i tam sobie rósł i czekał, aż będziemy gotowi na jego przyjście - narodziny. Ogromnie podoba mu się ta historia i nie ma dnia, aby nie chciał jej posłuchać. Ostatnio kiedy szykowalismy się do snu ja po raz pierwszy zdałam sobie sprawę jak mądrym stworzonkiem jest tak małe dziecko i jak wielka jest jego ufnośc, że cokolwiek by się nie wydarzyło to przy mamie będzie zawsze dobrze. Powiedziałam mu, że tak go kocham, że chyba go zjem, a odpowiedź mojego synka brzmiała: " I będę mieszkał w Twoim brzuszku tak jak nasionko kiedyś ? " Cudowne, rozczulające, moje Kochanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jagmaja26 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 05.10.07, 14:35 Ostatnio kiedy szlam z moja 4 letnia corka do Babci..przechodzilysmy kolo kosciola,tam wisialy klepsydry-spytala mnie co to,wiec powiedzialam,ze pisze tam kto umarl..spytala a gdzie ten ktos kto umarl..powiedzialam,ze zakopuje sie go w ziemi- nie zdarzylam skonczyc mowic kiedy ona panicznie krzknela"to znaczy,ze my teraz po nich chodzimy" Odpowiedz Link Zgłoś
agabilinska2 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 05.10.07, 15:29 Nasza Karolcia 10/10 skończy 20 misięcy - to juz duża panienka, kóra podstawowe potrzeby załatwia do swojego nocniczka. Pewnego razu kiedy szykowaliśmy sie do pracy Karolinka załatwiala sie na nocniczku , siedziala już ładnych kilka minut i w końcu zwraca sie do męża: tatusiuuuuu idź juz sobie - mąż spojrzał, ale posłuchał prośby i wyszedł po chwili Karolcia zwraca sie do mnie: mamusiiiiuuuuuuuu: zalaz przyjedzie kupka do nocniczka...wieś /wiesz?/? usmiałam się bardzo, a po chwili .... przyjechała kupka Odpowiedz Link Zgłoś
doroszka Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 05.10.07, 23:01 "Co się robi w domku?" Kupiliśmy naszemu galule, 2,5-letniemu Maćkowi, składany namiot- domek ogrodowy. Z racji niezbyt letniej aury domek stanął w salonie. Maciek nader często do niego wchodził i coś robił. "Maciuś, a co robisz w swoim domku?" - pyta tata. "No jak to, tata! Gotuję, spsiontam, pram, myję gary...". Osłupieliśmy. Dziecko-bystry obserwator uświadomiło nam, że we własnym domu prawie nie wypoczywamy - warto byłoby synka nauczyć jeszcze tego Taki mamy plan Odpowiedz Link Zgłoś
lola3111 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 07.10.07, 14:40 bylismy na imieninach i maz wypil pare kieliszkow i pozniej caly czas przesiedzial w domu w toalecie brzydko mowiac wymiotujac . na drugi dzien wybralam sie z moja prawie 4 letnia coreczka na zakupy ,wchodze do sklepu pelno ludzi ..w tlumie moje dziecko zobaczylo dobrego znajomegoo i krzyczy na caly glos,,wujek wujek a wiesz ze tata moj cala noc spal w ubikacji"opowim wam jeszcze jedna historyjke moja coreczka majac 5 lat zostawala sama w domu na okolo 1 godziny gdyz musialam jechac po dziecko znajomych i przywies do siebie wchodze do domu a ona cala zaplakana pytam co sie stalo a onna,,mamo nie plakalam z tego powodu ze cie nie bylo ale ze nie zrobilas mi nic do zjedzenia i myslalam ze z glodu umre" Odpowiedz Link Zgłoś
mika-1234 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 07.10.07, 16:48 Mój synek Kacperek ma 3.5 roku. Pewnego dnia pytamy go z mężem: "Kim chciałbyś być jak urośniesz?" a on: "Dyrektorem". A my: "Ale dyrektorem od czego?" o on:"od pieniedzy oczywiście!" Odpowiedz Link Zgłoś
olaprajs Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 07.10.07, 19:19 Historia miała miejsce niedawno, kiedy na topie była sprawa Kaczmarka. Moja córeczka, 3 lata, bawiła się w pokoju, a w tle włączony był telewizor i jakiś serwis informacyjny. Właśnie informowano o kolejnych rewelacjach w rzeczonej sprawie, a komentarz opatrzony był nagraniem, na którym migały twarze to premiera, to Kaczmarka. Ja się właśnie krzątałam po kuchni, kiedy usłyszałam, że Martynka coś mówi i żeby lepiej usłyszeć zajrzałam do pokoju, w którym była. Oto co usłyszałam: "Znam tego plemiela, nazywa sie Kaćmalek". Odpowiedz Link Zgłoś
misiafisa Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 07.10.07, 22:33 Kubuś ma 4 lata, dziś wychodząc od babci stwierdził, że bardzo chce się załatwić, stwierdziłam że musi wytrzymac bo zaraz dojedziemy do domu. Kuba był bardzo zamyślony w samochodzie, po czym oznajmił " MAMO BO JA SIĘ W KOŃCU SKUPIE"!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ola9922 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 09.10.07, 14:16 Moj Macius ma 2 latka postanowilismy zabrac go do ZOO pojechalismy do Warszwy mieszkamy w Piotrkowie Tryb niestety niemay zoo now wiec po spacerku w zoo zmeczeni udalismu sie do restauracji Maciek byl niezadowolony bo dostal krzeselko w ktorym nie lubi siedziec no ale jakos siedzila przyszedl kelner i mowi CZY MOGE PRZYJAC ZAMOWIENIE na to Macius z krzykiem NIE wszyscy zaczeli sie smiac a kelner zbaranial i niewiedzial co ma zrobic bo my sie smialismy .......... Odpowiedz Link Zgłoś
afrodyta190 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 09.10.07, 21:43 Pewnie nie bede orginalna jak napisze ze dla mnie najpiekniejsze sa chwile kiedy moje dziecko usmiecha sie do mnie,mocno mnie przytula,albo daje slodkie buziaki.Ale kiedy zaczela chodzic,jeszcze malo mowila,i ktoregos dnia przybiegla do mnie do lazienki kiedy akurat robilam pranie zawolala MAMA i uciekla.To bylo niesamowite uslyszec kim jestem dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiakiel Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 13.10.07, 22:13 Hania jest wyjątowo żywym i impulsywnym dzieckiem. Nieustannie czymś mnie zaskakuje. Ostatnio nie ma dnia żeby nie sprawiła mi cyms niespodzianki. Może to dlatego, że eksplodowała wręcz u niej mowa, że nagle stała sie samodzielna i bardzo kreatywna. A może dlatego, że po spędzonych wspólnie nią niemal dwóch latach, poszłam do pracy i nie jestem już świadkiem każdego sukcesu i porażki, każdego "pierwszego razu" i tysięcznych prób robienia czegoś nowego. Kilka dni temu po powrocie z pracy zostałam obdarowana pzepięknym rysunkiem - jak sie okazało - moim portretem, w niedzielny poranek Hania sama przygotowała sobie kanapkę - chlebek posmarowany masłem za pomoca łyżeczki (po prostu pycha!). A tego samego dnia wieczorem, podczas rytualnego czytania wierszyków, moja córka postanowiła czytać razem z tatą i okazalo się, że ona część z tych wierszy zna już na pamięć (dotychczas jakoś to ukrywała). Od wczoraj chodzi po domu i śpiewa "Kaczkę Dziwaczkę" na zmianę z piąsenką z bajki "Małe ZOO Lucy" i nawet jej to nieźle idzie. Ne nadążam się chwalić przed koleżankami w pracy jej nowymi umiejętnościami. Dziś jednak zaskoczyła mnie najmilej. Gdy weszłam do domu po powrocie z pracy podbiegła do mnie, przytuliła i powiedziała: "Cieszę się mamusiu, że jesteś". Hania ma dopiero 2 i pól roku, ale nikt nie potrafi mnie tak zaskakiwać i zachwycać ak ona. Powoli zaczyna namawiać nas na dzidziusia i kto wie czy jej z mężem nie ulegniemy. Teraz, późnym wieczorem śpi w swoim pokoju i tuli do siebie ukochanego , pluszowego kotka. Chociaż... kto ją tam wie. Pójdę sprawdzić, może znów mnie czymś zaskoczy... Dobranoc. Katarzyna Kielecka-Masłocha Odpowiedz Link Zgłoś
olivetti1 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 15.10.07, 13:33 Moja Olivia kończy jutro 14 miesięcy - kilka dni temu jadła jabłko, które jej się pokruszło i kawałeczki upadły na podłogę, w jednej chwili rzuciła reszte jabłka na podłoge pobiegła do kuchni, wzięła zmiotkę i szufelkę i zaczęła po sobie zmiatac- niewiele co prawda sie udało sprzątnąc ale to co dała radę zaraz wyrzuciła do śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadulo1 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 16.10.07, 15:49 Według regulaminu konkurs zakończył sie 04.X.!!! Wieć po co ludzie dopisują swoej "zaskoczenia"" I kiedy będą wyniki? Odpowiedz Link Zgłoś
valkiria_1980 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 16.10.07, 19:59 bo nie czytają regulaminu! i piszą... Odpowiedz Link Zgłoś
olamazur Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 22.10.07, 10:47 Mój synek ma małą zabawkę - Donalda. Dla Donalda zrobiliśmy ostatnio domek z pudełka po butach, wykleiłam z papieru szafę i łóżko, zrobiłam lampę. Wczoraj też bawiliśmy się w domek Donalda, ja coś tam wyklejałam, mąż wycinał samochód, a synek ćwiczył posługiwanie się nożyczkami. W pewnym momencie zauważyłam, że nie ma w domku głównego zainteresowanego i pytam: "A gdzie jest Donald?", na co mój niespełna 2,5-letni (!) synek pyta: "Który? Tusk?" Ale się zdziwiliśmy!... Wybory wyborami, debaty (oglądane wraz z dzieckiem) debatami, ale żeby taki malec zapamiętał nazwisko polityka?... Odpowiedz Link Zgłoś
malina222 Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 22.10.07, 14:23 Wczoraj popołudniu nasz 15-miesięczny Bartuś pod chwilową nieobecność tatusia przy stole postanowił pomóc mu w jedzeniu obiadu. Usiadł na jego miejscu, wziął do ręki widelec z nabitym kotletem i go zjadł. Następnie po paru próbach nabił sobie na widelec drugiego kotleta i skonsumował go. Ziemniaki i surówkę, które wypadły z talerza podczas prób ujarzmienia drugiego kotleta, pozbierał szybko rączkami z powrotem do talerza i udał się do swojego pokoju, z którego po dwóch minutach dochodziło do nas słodkie chrapanie. NASZ SYNUŚ Odpowiedz Link Zgłoś
21aga1 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 22.10.07, 14:42 Adaś 3 latka i 5 mies. Historia 1-wkładamy misia do zabawkowego wózka i zwracam mu uwagę, żeby położył misia odwrotnie tzn. głową wyżej a nie nogami."A dlaczego?"Więc tłumaczę, bo ludzi zawsze się kładzie głową wyżej, żeby im krew do głowy nie napływała za mocno, "y...mama on nie jest prawdziwy, on nie ma żadnej krwi..." Historia nr 2- stoimy w kolejcie do kasy w supermarkecie, za nami kilka osób i robimy spore zamieszanie, ciągle spadają mi zakupy z koszyka wyrzucane przez młodszego synka, jednocześnie szarpiącego się z pasów w wózku i krzyczącego, starszy wierci się, biega i ja staram się wyładować zakupy na taśmę, i uspokoić i upilnować chłopców, w końcu Adaś podchodzi i z artykułow przy kasie obok, bierze opakowanie prezerwatyw i zwracając się do mnie "Mama a to kedyś kupowałaś?", ponieważ zignorowałam pytanie, synek ponownie powtarza:"Mama a to kedyś kupowałaś?". Nie miałam odwagi spojrzeć do tyłu na twarze ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
drugijasmina24 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 23.10.07, 13:28 Moja niespelna 2 i pol letnia corcia zaskakuje mnie codziennie.Co ja mowie kilka razy dziennie.Ostatnio usmialismy sie z mezem,kiedy udarla kawalek kartki i wreczyla nam mowiac,ze to sa dla nas naklejki nagrody bo bylismy grzeczni.Wczoraj natomiast powiedziala do mnie,ze tatusia trzeba postawic do kata,albo lepiej na karnego jezyka,bo jest niegrzeczny.No a przy obiedzie to wprost plakal ze smiechu:Corcia czasami nie chce zjesc tego co jest na obiad,tylko chce cos zupelnie innego.Wczoraj nalozylam jej obiad na jej talezyk,no i oczywiscie nie tknela.Krzyczala zebym jej dala chrupki.Zaczelam jesc jej obiad czasami to pomaga,bo wtedy rzuca sie i zaczyna jesc.tym razem nic nie powiedziala.Caly czas tylko chrupki chce.Wkoncu zjadlam jej obiad,ona popatrzyla na talerz i mowi:"MAMUSIU JUZ ZJADLAM<TERAZ MOZESZ MI DAC TE CHRUPKI!!!"MOGLABYM PISAC BEZ KONCA Odpowiedz Link Zgłoś
drugijasmina24 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 25.10.07, 10:07 Moja,niespelna,dwuipolletnia corcia zaskakuje mnie od urodzenia.Byla bardzo grzecznym malym anioleczkiem.Wszyscy sie pytali czy ja wogole mam dziecko.Kiedy miala 10 miesiecy powiedziala "Babcia".I tak sie zaczelo.Zaraz potem zaczela mowic cale zdania.Majac 19 miesiecy byla bardzo rozgadana az za bardzo!!Kiedys przyjechala do nas babcia i probowala ulozyc naszego urwisa na popoludniowa drzemke,spiewala,opowiadala bajki,tulila.Mala usiadla na lozku,popatrzyla na babcie i "Babciu nie opowiadaj mi tu glupot o spaniu!!!".Oczywiscie o spaniu nie bylo mowy.Ostatnio natomiast zaskoczyla nas z mezem,kiedy udarla kawalek kartki i wreczyla nam mowiac,ze to sa dla nas naklejki nagrody bo bylismy grzeczni.Tego samego dnia wieczorem posprzeczalismy sie z mezem poczym mala stwierdzila,ze tate trzeba postawic do kata albo lepiej na karnego jeza.Dodam,ze sa to metody ktorych czasem uzywam wobec niej samej.Czasami nasza pociecha wybrzydza przy jedzeniu obiadu.Chce dostac cos innego,tym razem chciala chrupki.Powiedzialam ze jak zje obiad to dostanie,a ona dalej chrupki i chrupki.Wzielam jej talerz i zaczelam jesc czasami to pomaga.Mala wtedy zaczyna jesc sama tym razem nic.Zjadlam jej obiad a ona popatrzyla na talerz i zawolala;"mamo juz zjadlam teraz mozesz mi dac chrupki!!!".Moglabym pisac i pisac.Pozdrawiamy.Mama i urwis Karolinka Odpowiedz Link Zgłoś
farfala1 Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 25.10.07, 11:22 Kiedy wyniki? Przeciez według regulaminu już czas? Mamy czekają, no i pranie też czeka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
knieznanska Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 25.10.07, 15:48 Znalazłam jako oddzielny wątek. Nagrodę główną, pralkę BEKO otrzymuje: sab11 Nagrody pocieszenia - książeczki "ZOO" Jarosława Mikołajewskiego otrzymują: brasima2 ksilaqui kozaczek25 krzysztofkrupnik kredka55 mati791 renata76 zielonaherbata7 mama_julci22 yyzz Odpowiedz Link Zgłoś
mama_motyla Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 26.10.07, 02:03 otoz u nas to bylo tak: moj synek Haisam, 38 mcy jest bilingowym dzieckiem, a wlasciwie zaczyna byc, miesza polski z francuskim, ale niektore francuskie slowa zrozumiec sie da nie mowiac w tym jezyku, tak jak np "kaka" co oznacza oczywiscie kupke; a wiec pryknelo mi sie przy dziecku i bez zadnego chichotu nie patrzac nawet na dziecko odpowiedzialam "pardon" na co rezolutnie syn odpowiedzial pytaniem zza zmarszczzonych brwi: " mama, chcesz kaka?" Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakmiotek Re: Konkurs! Czym zaskoczyło Cię Twoje dziecko? 26.10.07, 07:43 Kiedy będą wyniki konkursu? "Agora publikuje w Serwisie nicki zwycięzców Konkursu w ciągu 14 dni roboczych od zakończenia konkursu." - 14 dni minęło w środe. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinakmiotek Wyniki 31.10.07, 07:19 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=71058300 Odpowiedz Link Zgłoś