kilka spraw- spanie w dzień- zupki- prosze o rady

24.09.07, 09:41
Witam!!
Jestem nowa na tym forum. Generalnie bywam na forum Niemowlę bo moja córeczka
ma dopiero 6 mies. Zastanawiam sie jednak nad kilkoma rzeczami i ich
skutkami w przyszłości.

Pierwsza sprawa to spanie w dzień. Córeczka bardzo ładnie śpi w nocy i ładnie
na noc zasypia. Śpi ok 11- 12 godzin. Czasami budzi sie dostaje piecie i dalej
bez problemu śpi. Problem jest ze spaniem w dzień. Mała śpi co najwyżej po pół
godziny. Ma 3-4 drzemki tej długości. Dłużej nie pośpi nawet na spacerze.
Generalnie mamy straszny problem z położeniem jej spać w dzień bo odkąd sie
sama "odsmoczkowała" nie za bardzo potrafi sama zasnąć więc ja bujamy w wózku
i w tym wózku śpi. Ostatnio zaczęłam sie zastanawiać nad nauką jej
samodzielnego zasypiania ale nie wiem czy to ma sens skoro w pewnym wieku
dzieci po prostu przestają w dzień spać (a ja obawiam sie ze moja szybko
przestanie to robić - od początku nie spała w dzień za to przesypiała całą
noc). Co o tym sądzicie???? Dać jej spokój i usypiać dalej w wózeczku???? Czy
też tak robiłyście i później było ok????

Druga sprawa dotyczy słoiczkowego jedzonka. Córcia generalnie woli słoiczkowe.
Na samym początku próbowałam dać jej gotowane ale nie bardzo jej szło więc
odpuściłam. Teraz jest tylko na słoiczkach. Słyszałam ze dzieci słoiczkowe
ciężko jest później przestawić na jedzenie domowe. Czy to prawda czy u Was ta
teoria sie sprawdziła.

Kolejna sprawa to usypianie przy butelce. Córka wieczorem jest tak zmęczona że
po prostu pada i już kończy kolację śpiąc. Tego też sie troszkę boję. Bo
przecież kiedyś trzeba będzie myć ząbki po kolacji no i jak to rozwiązać. Czy
nie przestawiać powoli córeczki na jedzenie przed kąpielą??????

I ostatnia rzecz: kiedy Wasze dzieci przestały całkowicie jeść i pić ze
smoczka????

Mam nadzieje, że mi pomożecie. Liczę na pomoc życzliwych, doświadczonych mamwink
    • haja197222 Re: kilka spraw- spanie w dzień- zupki- prosze o 24.09.07, 13:01
      Jeżeli córcia ma 6 miesięcy to napisz na fonum "Niemowlę" tam pewnie uzyskasz odpowiedzi na swoje pytania.
      Pozdrawiam
      • georginka Re: kilka spraw- spanie w dzień- zupki- prosze o 24.09.07, 14:38
        Napisałam na tym forum ponieważ miałam nadzieję że odpiszą mi mamy z
        doświadczeneim. Chciałam wiedzieć co by one zrobiły na miom miejscu z
        perspektywy czasu - gdy już wiedzą torchę wiecej:-] Ale ok:-]
        Na forum Niemowlę też napisze.
        Pozdrawiam
      • zuziucha Re: kilka spraw- spanie w dzień- zupki- prosze o 24.09.07, 23:36
        jesli chodzi o jedzenie-moja jula miala rozne etapy, a to nie
        chciala sloikow a to mojego.Teraz je tylko domowe (ma rok i 3 mies)
        Moze na poczatek jej mieszaj sloiczek z czyms co sama ugotujesz?Moja
        jula bardzo szybko zaczela jesc przyprawy,zwlaszcza czosnek.Z
        czosnkiem zje wszystko.Oczywiscie nie radze dawac go 6 miesiecznemu
        dziecku.Ale moze stopniowo dodawaj cos swojego.a to kaszy gryczanej
        czy innej do zupki a to jakies warzywko,i tak coraz mniej slioczka
        az zacznie jesc to co Ty ugotujesz.
        Jesli chodzi o spanie w dzien to ja mialam jeszcze do niedawna
        wielki problem z tym.Julka w nocy spala super odkad skonczyla
        8tygodni.W dzien przyzwyczailam ja do usypiania w wozku co mnie
        doprowadzalo pozniej do szalu bo jak np padalo to musialam wozic ja
        po domu w wozku.Zreszta wieczorne usypianie tez bylo
        problemem.Zastsowalismy w koncu metode tracy hogg do usypiania i
        teraz mala usypia bez najmniejszego problemu na noc i w dzien tez.
        No i czasami w dzien pospi 2 godziny a czasami zaledwie 30
        minut.Niektore dzieci przestaja spac dopiero w 4 roku zycia wiec
        warto jednak wyrobic dobre nawyki (atkie abys i Ty miala chwile
        oddechu)
        Co do zasypianai przy butelce.Ja jule karmie zawsze i zawsze tak
        karmilam przed kapiela , nie przed samym polozeniem spac. Wszyscy mi
        sie dziwili ale dzieki temu teraz jula je kolacje,sprzata zabawki i
        dopiero idziemy sie myc,myje zabki,a pozniej w lozeczku usypia juz
        sama w 15 minut.Kidys zajmowalo jej usypianie 2 godziny i byla to
        meczarnia i dla mnie i dla niej. Walka o dobre nawyki trwala
        naprawde dlugo ale sie oplacilo.Na dodatek ona wogole nie uzywala
        smoczka. A jesli chodzi o picie z butelki to ja kupilam taki bialy
        ustnik Canpola i w tym jej podawalam mleko.Pozniej powiekszalam
        coraz bardziej ta dziure tak ze teraz jest to jakby taki kubek z
        ustnikiem.Obcinam poprostu ten ostnik nozyczkami w polowie.A zatem
        nie musze jej karmic, je sama kaszke tzn pije i przy okazji nie ma
        syfu na caly pokoj.
        no, z moich rad to tyle, mam nadzieje ze sie przydadza.
        wydaje mi sie ze zcasami warto powalczyc aby pozniej bylo wygodniej
        POWODZENIA!!!!!!
    • anulka.1 Re: kilka spraw- spanie w dzień- zupki- prosze o 24.09.07, 15:18
      Co do spania to dałabym spokój - samo jej sie ułoży.
      Tak szybko to nie przestanie spać w dzień skoro ma dopiero 6
      miesięcy.

      Z tym przestawianiem ze słoiczków też jest różnie.
      U mnie było tak że ja dawałam słoiczki a teściowa jak się opiekowała
      małym u siebie to dawała zwykłe jedzenie.( wiedziałam o tym po
      fakcie smile)
      Ale raczej jest odwrotnie niż mówisz: jak dziecko zasmakuje
      normalnego jedzenia to potem w awaryjnych sytuacjach chcesz dać
      słoiczek a ten pluje smile

      Ja też daję butelkę do spania ( wiem to bardzo niedobrze). Robię to
      od niedawna bo zaczęły się jakieś straszne awantury( wcześniej
      kładłam go dopiero po myciu ząbków) i jeszcze nie wiem jak się z
      tego wyplątać.
      Może dziś spróbuję.....

      Jeżeli musi coś ciumkać do snu to może wodę...
      • zuziucha Re: kilka spraw- spanie w dzień- zupki- prosze o 24.09.07, 23:38
        aha i jeszcze jedno.Ja do picia czy to w dzien czy w nocy daje jej
        tylko wode (tez sie wszyscy dziwia i patrza na mnie jakbym nie wiem
        jaka krzywde robila) ale dzieki temu nie mam stresu ze zeby sie
        popsuja od soczku czy cos. Ona teraz juz nawet nie chce soku sie
        napic.Woli wode.Zreszta ja tez u siebie zauwazylam ze najlepiej gasi
        sie pragnienie zwykla woda.
Pełna wersja