kluchami
26.09.07, 12:47
Mam problem, moja niespełna dwuletnia córcia wczoraj przeklęła ku..
Oczywiście usłyszała parę razy od taty, który zdenerwowany jakąś
głupotą (komp sie zawiesił czy coś)pod nosem sobie przeklął. Jestem
na niego wściekła bo prosiłam, żeby tego nie robił, wprawdzie zdarza
mu się naprawde rzadko, ale wiadomo, że dzieci wszystko chętnie
powtarzają. Macie takie doświadczenie... Zbagatelizować sprawę czy
tłumaczyć dziecku że nie wolno tak mówić. Ona ma tylko 2 latka, więc
czy jest sens. Wstyd mi za mojego nie-męża. Wiadomo że w emocjach
zdarza się ale on chyba problemu nie widzi...