jolmar 15.07.03, 14:15 Jak usuwacie te przebrzydłe plamy z ubranek Waszych Malców- mnie sie na razie nie udaje????????????? Jolmar Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
setorika Re: plamy na ubrankach- owoce!!!!! 15.07.03, 14:26 polecam Vanish ale zgodnie z instrukcją: dużo na plamę i potem dopiero proszek. Jeśli to są jasne ubranka, to namocz w dobrze ciepłej wodzie z dodatkiem Viziru do białego i wystaw miske na słońce, na ok. 1/2 h. Uwaga, kolorowe rzeczy płowieją, dlatego do płukania polecam dobry płyn. pozdr Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
danka24 Re: plamy na ubrankach- owoce!!!!! 15.07.03, 17:52 Polecam wrzątek (na plamy z owoców, bo na marchew nie działa) Danka Odpowiedz Link Zgłoś
weronisia26 Re: plamy na ubrankach- owoce!!!!! 15.07.03, 18:24 Świeżą plamę (jeszcze nie praną) polewam Ace delikatnym i wkładam do pralki z resztą prania. Schodzą wszystkie wredne plamy. Odpowiedz Link Zgłoś
jolmar Re: plamy na ubrankach- owoce!!!!! 15.07.03, 22:08 dziekuje za podpowiedzi - teraz bede już mądrzejsza i mam nadzieje ze wreszcie wygramy z plamami! Jolmar i "brudasek" Kacperek Odpowiedz Link Zgłoś
logini Re: plamy na ubrankach- owoce!!!!! 17.07.03, 15:21 Na stare plamy, np. z marchwi nic nie pomoze poza Vanishem (ja uzywam wersji w proszku, w plynie musisz sam sprawdzic jakie proporcje pomoga). Tyle, ze niezgodnie z instrukcja, bo daj wiecej Vanisha i namaczaj conajmniej noc. Potem dodac jeszcze troche do proszku do prania. Czasami trzeba wszystko powtorzyc, ale WSZYSTKIE plamy schodza. Najpraktyczniej zebrac sobie kilka poplamionych ubranek i sliniaki i potraktowac je hurtowo. Kiedys uzywalam bielinki (u nas to sie nazywa Javel), ale strasznie niszczy material. Dobre do uzywania punktowo (np. pedzelkiem) i od razu po wyplowieniu plamy splukac - tyle, ze wylacznie do rzeczy bialych. I bron Boze namaczac! Przy takich probach koszulki mi zolkly albo wrecz robily sie w nich dziury. Odpowiedz Link Zgłoś
kicia_edziecko Re: plamy na ubrankach- owoce!!!!! 17.07.03, 15:35 Ja całkiem przez przypadek odkryłam jak usuwa się plamy z soku z ciemnych czereśni. Otóż zrezygnowana próbą zaprania mydłem powiesiłam czapę do wyschnięcia na słońcu i plama, mniemalże w oczach, zaczęła blędnąć. Dziecinnie proste Szkoda, że inne tak nie schodzą. A może znacie jeszcze inne plamy, które znikają na słońcu? Odpowiedz Link Zgłoś