Niania za 700 zl czy babcia za 'dziekuje'-Warszawa

06.10.07, 10:49
Gdybyscie mialy do wyboru - zatrudnic nianie za 700 zl czy zostawic
kilkumisieczne dziecko z babcia (swoja mama) za przyslowiowe
dziekuje, to na co byscie sie zdecydowaly? Jesli na babcie, to jak
zmusilybysie ja do przyjecia chocby symbolicznej kwoty za opieke?

Sytuacja jest taka, ze babcia jest kochana i z checia zajmie sie
wnuczka, jednak sama dopiero co przeszla na emeryture, ma problemy
ze stawami i po prostu nie chce jej przeciazac. I tak bedzie
zajmowac sie corka 1-2 dni w tygodniu, w tym jeden dzien
przynajmniej 7 godzin. Chcialabym jej jakos to wynagrodzic, bo nie
ma szalenczo wysokiej emerytury, ale ona na pewno mialaby opory zeby
wziac jakiekolwiek pieniadze. Wiec co - robic jej w podziece raz w
miesiacu wieksze zakupy, kupowac systematycznie cos, co na pewno sie
przyda (np. zapas uzywanych kosmetykow, czy soki, slodycze... sama
nie wiem).

Co do niani - obawiam sie, ze za 700 zl ciezko bedzie znalezc w
Warszawie kogos, kto zajmie sie dzieckiem przez 4 dni w tygodniu po
ok. 8 godzin, bo daje to okolo 6.5 zl na godzine a z tego co
orientuje sie wiel mam placi swim nianiom i po10-12 zl za godzine.
A ja wiadomo, jak kazda mama chcialabym znalezc opiekunke z
prawdziwego zdarzenia - odpowiedzialna, w odpowidnim wieku, ktora
bedzie miala sile szalec z moja aktywna corka i jednoczesnie bedzie
miala odpowiednie podejscie do dziecka.

No i nie wiem co zrobic. Nie moge pozowlic sobie na wiecej niz te
700 zl, i nie wiem czy po prostu czy szukac w tej sytuacji kogos na
3 dni i obciazyc bardziej mame? Czy moze zorganizowac to tak, by
mala zostawala z mama codziennie, ale np. na 3 godziny a na
pozostale 4 godziny zatrudnic nianie? Tylko znowu czy znajde kogos
takiego? Dochodzi jeszcze problem dojazdow, no i wlasciwie i mama, i
opiekunka mialyby kazdy dzien rozbabrany...
    • 0golone_jajka Re: Niania za 700 zl czy babcia za 'dziekuje'-War 06.10.07, 11:18
      Babcia raczej nie będzie chciała przyjąć kasy za opiekę, no bo w końcu ona to będzie robić ze szczerych chęci (tak przynajmniej zkładam) i miłości do wnuka. Babcie zazwyczaj to lubią. Zawsze możesz sprawić babci jakis prezent.
      • slonko1335 Re: Niania za 700 zl czy babcia za 'dziekuje'-War 06.10.07, 11:48
        Mogę Ci napisać jak to u nas wygląda. Alką zajmuje się moja mama, ma
        70 lat i jest na emeryturze, radzi sobie świetnie. Miałam też wiele
        obaw, w końcu to starsza kobieta ale widzę, że ona po prostu przy
        Małej odżyła, a troche ruchu akurat jej nie zaszkodzi. Kilka razy
        wspominałam o opiekunce, moja mama by chyba ze zgryzoty się
        wykoczyła jakby Małej pilnował ktoś obcy a nie ona. Co do płacenia
        to oczywiście żadnych pieniędzy nie weźmie, mało tego jak tylko może
        to wydaje swoje na wnusię. Próbuję jej jakoś wynagrodzić ten czas
        jaki poświęca na opiekę w ten sposób, że zawsze gotując obiad biorę
        ją pod uwagę i je z nami, więc przynajmniej gotowanie dla siebie ma
        z głowy (jest sama, mój tata nie żyje), jak jedziemy na zakupy to
        zawsze jej kupię kilka rzeczy które jej się przydadzą a sama ich
        sobie nie kupi, bo szkoda jej pieniędzy, trochę produktów
        spożywczych, itd. Od czasu do czasu kupuję jej jakiś ciuch.
        Jak jest u nas w domu to oczywiście poza pilnowaniem Alki ma nic nie
        robić no ale jak to moja mama, jak Alkaśpi to posprząta, porasuje,
        po prostu nie potrafi usiąść i posiedzieć.....dlatego staram się
        żeby jak przyjdzie nie leżało nic do roboty, choć ona i tak zawze
        coś sobie znajdzie....
        A z opiekunka w Wa-wie za 700 zl to możesz mieć chyba problem..
    • dziadekleszek Re: Niania za 700 zl czy babcia za 'dziekuje'-War 06.10.07, 11:58
      Jeżeli babcia może i chce to wybór jest, moim zdaniem, oczywisty.
      Na 99% babcia nie zaakceptuje wynagrodzenia ale na pewno będzie
      jej bardzo miło gdy od czasu do czasu wyrazisz swoją wdzięczność
      nie tylko słownie - czasem jakiś smakołyk, drobny upominek,
      zapłacisz za jakieś badania.. itp, zresztą widzę że doskonale
      zdajesz sobie z tego sprawe. A jeżeli okaże się ze jednak babci
      sprawia to zbyt duży kłopot, to wrócisz do pomysłu z nianią. Warto
      jednak zacząć od babci smile
      Powodzenia.
      smile
      • anetinus Re: Niania za 700 zl czy babcia za 'dziekuje'-War 06.10.07, 12:16
        popieram babcię i dodam jeszcze że dla małej to niekoniecznie dobrze jeśliby
        opiekowały się nia trzy różne osoby tzn. kazdy przeciez inaczej usypia, karmi i
        takie tam. Mam na myśli opiekę w ciągu jednego dnia, bo mała potrzebuje jednak
        trochę stabilizacji, a najpierw mama, potem babcia i jeszcze na trochę niania to
        może ją dezorientować. Jesli Tobie to odpowiada i babcia jest szcęsliwa i
        dziecko to po co kombinować. Przeciez jesli zauważysz że twoja mama jest za
        bardzo zmeczona to wtedy sie zastanowisz a dla babci to rowniez forma
        aktywnosci, bo na emeryturze to co niby ma robic , z tego co piszesz to raczej
        nie lubi bezczynnosci.
        • anetinus Re: Niania za 700 zl czy babcia za 'dziekuje'-War 06.10.07, 12:18
          no właśnie , może na spacery tylko ktoś inny. (na to jakos nie wpadlamsmile
    • mamusiamartusia Re: Niania za 700 zl czy babcia za 'dziekuje'-War 06.10.07, 12:15
      Ja bym poszukała kogoś młodego, kto ma poukładane w głowie aby wychodził z
      dzieckiem na dwugodzinny spacer do parku, przez ten czas babcia odpocznie,
      wypije kawkę lub herbatkę. Kasy babcia nie przyjmie ale weekendowe zakupy,
      fajny sweterek czy kosmetyk sprawi jej radośc
    • alcarin Re: Niania za 700 zl czy babcia za 'dziekuje'-War 06.10.07, 14:51
      A moze sprobuj znalezc kogos, kto zajmowalby sie dzieckiem przez kilka godzin
      dziennie lub 2-3 dni w tygodniu, a Twoja mama bylaby z dzieckiem przez reszte
      czasu? Wtedy mniej bys placila opiekunce (a nie te slynne warszawskie
      1000-1500zl), mama mialaby poczucie misji, wnuczka babcie w czestym kontakcie, a
      ty spokojna glowe, ze dzieckiem zawsze ma sie kto zajac. Ja sie zastanawiam nad
      taka opcja (tez jestem z W-wy i kazda moja kolezanka placi niani min. 1300zl (za
      rowne 8 godzin dziennie, reszta jest albo liczona oddzielnie godzinowo, albo
      niania dostaje wieksza pensje), jakbym miala wrocic do pracy. Glownie dlatego,
      ze matka tez czlowiek i ma tez tez swoje zycie i sprawy (nie chodzi mi tu nawet
      o rozrywki, ale o koniecznosc pojscia do lekarza, czy zalatwienia jakis spraw
      urzedowych. Lub chocby przeziebienie, cZY inna niedyspozycja) i wytrzymalosc
      fizyczna i psychiczną. Piszesz, ze mama ma chore stawy - ja mam chory kregoslup
      i wiem jak daje w kosc codzienna, wielogodzinna opieka nad dzieckiem, zwlaszcza
      nad dzieckiem robiacym sie coraz ciezszym, a nie do konca jeszcze samodzielnym.
      Niestety, po roku "dzwigania ciezarow" tak mi sie pogorszylo, ze srednio raz w
      miesiacu musze przez tydzien lezec plackiem, bo nie moge sie ruszyc, nie mowiac
      juz o obsludze dziecka sad A jestem mloda kobietą. Jesli mama jest chora, nie
      radzilabym , nawet jesli to ona ma najszczersze checi, zostawiac ja sama z
      dzieckiem na cale dnie. Co innego opiekowac sie maluchem 3-4 godziny lub 2-3 dni
      w tygodniu, a co innego tydzien w tydzien po 8-10 godzin sad Najlepiej, gdyby
      panie umialy sie dogadac w kwestii czasu opieki nad dzieciaczkiem i byly
      wzgledem siebie elastyczne. Moze znajdziesz jakas sasiadke-emerytke lub
      studentke, ktorym wlasnie taki uklad pasowalby najbardziej, a chcialyby dorobic.
      Powodzenia smile
    • asia06 Re: Niania za 700 zl czy babcia za 'dziekuje'-War 06.10.07, 16:15
      Jeśli stan zdrowia babci pozwala na to, żeby się dzieckiem
      zajmowała, stawiałabym na babcię. Kochana babcia zainteresowana
      wnukiem/wnuczką zwykle jest lepsza od najukochanszej niani. Nie
      mówię o jakichś niezdrowych sytuacjach rodzinnych, oczywiście.
      Wynagrodzenie dla babci? W dowolnej formie, np. remont mieszkania,
      potrzebny babci, a dość drogi zakup, typu wymiana tapczanu,
      telewizora, pralki itd. A jak nie to zwyczajne zakupy raz na jakiś
      czas.
      • sybil-grazka Re: Niania za 700 zl czy babcia za 'dziekuje'-War 06.10.07, 18:08
        Czy rozmawiałaś ze swoją mamą na temat opieki niani. Co Ona o tym sądzi i czy
        zaproponowała pomoc. Opieka babci, która chce się opiekować wnusią to skarb . Co
        do stanu zdrowia babci to po prostu zabroń dźwigania i postaraj się by tego nie
        robiła. Kiedy chciałaby pójść na spacer to może warto popytać Jej koleżanek,
        sąsiadek czy mogą jej pomóc. Lekki wózek byłby wskazany, jeśli się zdecydujesz
        na babcię to rady poprzedniczek o większych zakupach czy może dopłata do
        senatorium( jeśli ma niską emeryturę to nigdy nie zdecyduje się na taki wyjazd)
        czy jego załatwienie w okresie gdy Ty będziesz mogła się opiekować dzieckiem to
        dobry pomysł. Niania za 700 zł. to tylko może jakaś przysłowiowa sąsiadka emerytka.
    • tupciachrupcia Re: Niania za 700 zl czy babcia za 'dziekuje'-War 06.10.07, 20:03
      Ja uważam, że nie ma to jak babcia, więc skorzystałabym, że jest i
      chce. Przysłowiowe "dziękuję" oraz w inny sposób okazana wdzięczność
      napewno będą dla niej cichą radością. Ja bym spróbowała zostawić z
      babcią, a jakby okazało się jednak, że babcia nie daje rady, że to
      nie na jej siły, to wtedy dopiero zaczęłabym się martwić co dalej.
      Dzieci dodają lat i sił, więc powinno być dobrze. Pozdrawiam!
Pełna wersja