mama.macieja 08.10.07, 19:21 ...zeby moj 19 miesieczny syn zrobil kupę na dywanie a następnie wysmarował nią cały dywan i własne ciało... Już umyty i pachnacy, dywan w pralce... Co za widok był Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
trojakowamama Re: wystarczyła chwila nieuwagi... 08.10.07, 19:39 A u nas kilka miesięcy temu chwila nieuwagi wystarczyła, żeby dzieci przyniosły do swojego łóżka kulę - akwarium z dwoma żyjątkami wewnątrz, wylały i wysypały (kamyczki) jej zawartość...Dodam tylko, ż jedna rybka nie znalazła się do dziś, druga zdechła niebawem...z tęsknoty lub w skutek urazów mechanicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
alkara Re: wystarczyła chwila nieuwagi... 08.10.07, 19:47 Siostra mojej koleżanki jak tylko mama nie widziała to zaraz zabawiała się własną kupą więc niektóre dzieci po prostu chyba bardzo to lubią )) a teraz jej syn przywiózł z koloni wszystkie ciuchy umazane kupą (podobno kolega bał się burzy i zrobił kupę w pokoju bo nie chciał iść do wc ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejka.pe Re: wystarczyła chwila nieuwagi... 08.10.07, 19:51 Ależ mnie tytuł postu wystraszył... Sądziłam, że chodzi o złamaną nóżkę czy coś takiego... Po naszym wypadku takie tylko skojarzenia mam w głowie, niestety. Zawsze to lepiej miec kupę na dywanie niz nogę w gipsie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mama.macieja Re: wystarczyła chwila nieuwagi... 08.10.07, 19:59 ejka, pewnie ze lepsza kupa niz gips u mnie coraz czesciej sie takie akcje zaczynają... heheh..ale akwarium w watku na samej gorze bylo boooskie Odpowiedz Link Zgłoś
wronka30 Re: wystarczyła chwila nieuwagi... 08.10.07, 20:41 )))))))))) Obie historie, ta o kupie i ta o akwarium sa booooooskie. U mnie na przyklad wystarczyla chwila nieuwagi, aby Marcelek, synek mojej siostry (mial wtedy poltora roku) wyjal pampersa ze smietnika, rozwinal go i najadl sie wlasnej kupy. Najgorsze bylo to ze pomimo wielkiego szorowania, zapach kupy wydobywal sie z jego ust jeszcze kilka dni. Na nic zdaly sie plukania i mycie zabkow. Pozdrawiam malych rozrabiakow, Monika Odpowiedz Link Zgłoś