mama_misi
09.10.07, 11:56
Problem na pozór błahy ale...
Moja 4 latka chodzi do przedszkola do grupy 5 latków. Jednak w
okresie jesienno-zimowym więcej nie chodzi niz chodzi bo kaszlące
dzieci sa dla niej duzym zagrozeniem. Tydzien temu mała wróciła do
przedszkola po 3 tyg. nieobecności a tymczasem znowu na 4 tyg. jest
uziemniona w domu. Mała jest bardzo samotna i pozbawiona kontaktów z
dziecmi. Chciałabym zaprosić jej ulubiona koleżankę z przedszkola do
nas ale nie wiem czy wypada?

Nie znam ani mamy tego dziecka ani
samego dziecka. Brakuje mi pomysłu jak to przeprowadzić? Nie
potrafię wczuc się w rolę bo jestem matka nadopiekuńcza

i nie
wiem czy ja bym póściła dziecko do obcych ludzi. Dodam jeszcze, że
corka jest na tzw. przeleczeniu (Augmentin na 4 tyg) ale sama nie
jest zagrożeniem dla dzieci tylko one dla niej - głównie te kaszlace
i kichające, no i oczywiście ani mama ani dziecko nie wie, co dolega
mojej córce. Poradzcie - próbować zaprosić to dziecko czy w tym
wieku dzieci jeszcze się samodzielnie nie odwiedzaja?