mch31 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 13:42 Ja nie chodzę w ogóle,bo moja żona jest w katolickiej sekcie,przeszła pranie mózgu na spotkaniach modlitewnych.Teraz dzieli świat na doby i zły. Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy.z.myslami Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 11:50 mch31 napisał: > bo moja żona jest w katolickiej sekcie,przeszła pranie > mózgu na spotkaniach modlitewnych.Teraz dzieli świat na doby i zły. Bo świat _jest_ dobry i zły. Kontrowersje powstają natomiast przy ustalaniu kto jest po której stronie Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 13:43 dhr1 napisała: > Mam pytanie czy chodzicie z małymi dziećmi na Mszę Św.W Parafii do > ktorej należę Ksiądz uważa,że dzieci przeszkadzają we Mszy Św. > rodzicom i powinny zostawać w domu(wręcz zabrania chodzenia z > dziećmi).W ten sposób odrzuca małe dzieci od Kościoła. Ja myślę > inaczej i chodzę do innej Parafii z moją córeczką(2l.)Zastanawiam > się jak jest w waszym Kościele. > Pozdrawiam XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX Jestem niewierzący,ale w tym przypadku popieram księdza.Dziecko jak dorośnie to na pewno ""podziękuje ""Tobie za indoktrynizację jego już od najmłodszych lat.Ty też jesteś osobą niewierzącą lecz kazano Ci wierzyć tak samo jak i Ty każesz wierzyć swemu dziecku i tak oto koło głupoty i zacofania się zamyka.Jezeli Ty będąc dzieckiem byłaś krzywdzona to teraz to samo fundujesz włanemu dziecku?Jak widać to jesteś matką "kochającą inaczej"-=-Twoja miłość jest jak najbardziej skrzywiona.Ty miałaś przymus to i w stosunku do swego dziecka stosujesz tą samą miarę.Przykre to ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.gurtowski Dziecko do kościoła? lepiej nie. 13.10.07, 13:55 Jak dzieciak będzie chciał to się nie sprzeciwię. Ale nie będę wyrabiał w nim nawyku dreptania do świątyni. Wystarczy, że od paru lat kościół umieścił swoich przedstawicieli handlowych w szkołach i nieprędko się ich stamtąd pozbędziemy. Ja mam wychować dziecko a nie robić mu wodę z mózgu tymi łzawymi historyjkami rodem z Bliskiego Wschodu. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Dziecko do kościoła? lepiej nie. 13.10.07, 14:32 jarek.gurtowski napisał: > Jak dzieciak będzie chciał to się nie sprzeciwię. > Ale nie będę wyrabiał w nim nawyku dreptania do świątyni. > Wystarczy, że od paru lat kościół umieścił swoich przedstawicieli handlowych w > szkołach i nieprędko się ich stamtąd pozbędziemy. > Ja mam wychować dziecko a nie robić mu wodę z mózgu tymi łzawymi historyjkami > rodem z Bliskiego Wschodu. XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX Oby więcej takich [jak sadzę to tylko "pobożne" życzenie]. Odpowiedz Link Zgłoś
wiechunek Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 14:29 Tak,tak,tak!!!Prowadzajcie swoje dzieci do kościoła,i od maleńkości edukujcie je na ogłupionych niewolników dla sutannowch pasożytów.Żeby umiały tylko się modlić,i pracować w pocie czoła na luksusowe utrzymanie kasty uprzywilejowanych darmozjadów!! Uczcie też swoje maleństwa zaufania do panów księży,to zboczeńcy w czarnych kieckach później to zaufanie wykorzystają!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 edek47 13.10.07, 14:41 Spadaj na drzewo, z którego spadłeś nie na to forum gdzie trzeba. Albo zajrzyj na forum "Psychiczni", może się tam zadomowisz. Odpowiedz Link Zgłoś
blackjackbouvier Re: edek47 13.10.07, 15:04 Oj fuj,tak nie wypowiada sie mama-katoliczka.Powinno sie uszanowac zdanie blizniego swojego...Jakie by ono nie bylo.Amen Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: edek47 13.10.07, 21:56 blackjackbouvier napisała: > Oj fuj,tak nie wypowiada sie mama-katoliczka.Powinno sie uszanowac > zdanie blizniego swojego...Jakie by ono nie bylo.Amen Rozczaruję cię i to bardzo Nie jestem katoliczką. Natomiast ostatnie zdanie dedykuj edkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
wiechunek Re: edek47 13.10.07, 15:43 Psychiczni są ci,którzy chcą wychowywać swoje dzieci w zabobonach,ciemnocie i kołtuństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 17:34 Nie chodzę - jestem niewierząca. Odpowiedz Link Zgłoś
samson.miodek Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 17:56 Ja uwazam ze male dzieci przeszkadzaja we mszy sw.Ale nie uwazam ze nalezy zabraniac przychodzenia rodzicom z pociechami na msze.Wyznaczyc msze gdzie rodzice moga z taka pociecha przyjsc i wtedy jak taki maluszek podrepta sobie po kosciele to nie powinno nikomu to przeszkadzac - to jest msza dla nich - odrobine skrocona, zeby nie zanudzic.Ale jak rodziny sie pchaja na kazda msze i puszczaja samopas krzyczace dzieci i tupiace bo fajnie sie echo niesie to mnie trafia.A jeszcze jak jest specjalne pomieszczenie w kosciele to juz w ogole. Ksiadz w naszym kosciele jjuz pare razy wyprosil do takiego krzyczacego dzieciaka z rodzicami do specjalnego pomieszczenia, a koncu dla nich jest ono zorganizowane.Mnie takie wrzaski rozpraszaja.Nie mowie ze wszystkie dzieci takie sa, ale wlasnie takie rozbiegane, rozkrzyczane i niereagujace mamusie doprowadzaja mnie do skrajnej rozpaczy( nie dzieci, bo co one winne) Odpowiedz Link Zgłoś
bogulo2 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 18:01 Ja nie chodzę... Zapytałem syna - 3 lata czy chce - powiedział ze nie, chyba dlatego, ze raz poszedł z ciocią i mu się nie spodobało. Jak będize miał ochotę to pójdzie. Aha...ochrzczony jest, choc byłem średnio do tego nastawiony lecz "masa" wymusiła, religie w przedszkolu ma ale nie musi siedzeć i słuchać a'la betanki Odpowiedz Link Zgłoś
nela42 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 18:07 Ja sama nie chodzę do kościoła ,a co dopiero z dzieckiem. Jak księdzu wierni przeszkadzają to po co zaczyna edukacje już w przedszkolu, czy tam dzieci muszą jedynie milczeć? Odpowiedz Link Zgłoś
lady_orchid Po co? 13.10.07, 20:07 Mnie Mama nigdy nie ciągała do kościoła, bo chciała bym sama ŚWIADOMIE wybrała religię a nie tak na siłę i jestem jej wdzięczna (sama też zresztą nie chodzi). A tak w ogóle to dzieci mogłyby wnieść trochę wesołości do tej ponurej instytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
weronia17 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 21:07 Nie chodzzimy. Moje "maleństwo" ma 8 lat i w maju komunia. Kiedyś usłyszałam- mamo powinniście chodzić ze mną do kościoła, bo jak będzie komunia to nic nie będę wiedziała. I teraZ jest problem. Musimy zacząć.Siostra na spotkaniu przedkomunijnym powiedziała,że poprosiła dzieci, które uczestniczą w niedzielę w mszy św. o podniesienie ręki i lasu rąk nie było, nawet zagajnika, jakieś pojedyncze dłonie tylko... Jest jeszcze jedna rzecz- moja pociecha ma 2 lekcje religii w szkole i jedną angielskiego w tygodniu. Co o tym myślicie? Bo mnie to straaaasznie wkurza Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 22:01 Mnie też to wkurza. Moja córka ma religię juz w przedszkolu, ale ponieważ mnie to wkurza, więc jej na religię nie zapisałam. Za to ma co tydzień szkółkę niedzielną, na której przyswaja sobie wiedzę o Bogu, stosownie do swojego wieku. natomiast jeszcze bardziej wkurza mnie zakłamanie niektórych rodziców. Nie są członkami kościoła i bluźnią na księży, ale dzieci chrzczą, do komunii posyłają, ślub biorą kościelny. Straszna dwulicowość. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 17:46 ariana1 napisała: > Mnie też to wkurza. Moja córka ma religię juz w przedszkolu, ale > ponieważ mnie to wkurza, więc jej na religię nie zapisałam. Za to ma > co tydzień szkółkę niedzielną, na której przyswaja sobie wiedzę o > Bogu, stosownie do swojego wieku. natomiast jeszcze bardziej wkurza > mnie zakłamanie niektórych rodziców. Nie są członkami kościoła i > bluźnią na księży, ale dzieci chrzczą, do komunii posyłają, ślub > biorą kościelny. Straszna dwulicowość. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Jak nie kijem go to pałką.Jest to na zasadzie-=-A CO POWIEDZĄ LUDZIE Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 22:36 weronia17 napisała: > Nie chodzzimy. Moje "maleństwo" ma 8 lat i w maju komunia. Kiedyś usłyszałam- > mamo powinniście chodzić ze mną do kościoła, bo jak będzie komunia to nic nie > będę wiedziała. I teraZ jest problem. Musimy zacząć.Siostra na spotkaniu > przedkomunijnym powiedziała,że poprosiła dzieci, które uczestniczą w niedzielę > w > mszy św. o podniesienie ręki i lasu rąk nie było, nawet zagajnika, jakieś > pojedyncze dłonie tylko... > Jest jeszcze jedna rzecz- moja pociecha ma 2 lekcje religii w szkole i jedną > angielskiego w tygodniu. Co o tym myślicie? Bo mnie to straaaasznie wkurza xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Nie rozumiem pewnej rzeczy z Twoje wypowiedzi""bo mnie to strasznie wkurza"".Po jaką cholerę się wkurzasz a nie lepiej zrezygnować z 2 lekcji religii i zmienić proporcję z 2:1,po rezygnacji z religi będziesz miała 1:0,ale tego nie zrobisz z prostego powodu-=- CO LUDZIE POWIEDZĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 07:57 weronia17 napisała: > Nie chodzzimy. Moje "maleństwo" ma 8 lat i w maju komunia. > Kiedyś usłyszałam- mamo powinniście chodzić ze mną do kościoła, > bo jak będzie komunia to nic nie będę wiedziała. I teraZ > jest problem. Musimy zacząć. To rzeczywiscie jest problem. Dlaczego te niedouczone babony, okradające budżet państwa, w zamian za pobierane wynagrodzenie nie świadczą pracy? tj. nie nauczają - nawet tych pseudoreligijnych bzdur. W podręczniku wybranym w szkole mojej córki nie ma nawet 10 przykazań. > Siostra na spotkaniu przedkomunijnym powiedziała,że poprosiła > dzieci, które uczestniczą w niedzielę w mszy św. o podniesienie > ręki i lasu rąk nie było, nawet zagajnika, jakieś > pojedyncze dłonie tylko... No, na razie to są jeszcze zdrowe psychicznie dzieci! > Jest jeszcze jedna rzecz- moja pociecha ma 2 lekcje religii > w szkole i jedną angielskiego w tygodniu. Co o tym myślicie? > Bo mnie to straaaasznie wkurza Mnie w ogóle wkurza religia w szkole, niealęznie od wymiaru. Jak wprowadzano tę indoktrynacje do szkół to nie zwiększono wymiaru godzin lekcyjnych, tylko "obcieto" wymiar innych przedmiotów, w tym matematyki. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiakiel Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 22:20 Ja chodzę z moją córką (2 i pół roku) do Kościoła. Problem rozwiązaliśmy z mężem w ten sposób, że gdy Hania zaczyna się nudzić jedno z nas wychodzi z nią i robi "kółeczko" - spacerek dookoła Kościoła. Po pięciu minutach wraca i Hania wytrzymuje kolejne 10 minut. Potem wychodzi drugie z nas i tak dalej. Hania umie już się przeżegnać a ostatnio powiedziała: "Tata Bóg kocha Hanię i wszystkie dzieci". Moim zdaniem tak się rodzi wiara. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 22:51 kasiakiel napisał: > Ja chodzę z moją córką (2 i pół roku) do Kościoła. Problem > rozwiązaliśmy z mężem w ten sposób, że gdy Hania zaczyna się nudzić > jedno z nas wychodzi z nią i robi "kółeczko" - spacerek dookoła > Kościoła. Po pięciu minutach wraca i Hania wytrzymuje kolejne 10 > minut. Potem wychodzi drugie z nas i tak dalej. Hania umie już się > przeżegnać a ostatnio powiedziała: "Tata Bóg kocha Hanię i > wszystkie dzieci". Moim zdaniem tak się rodzi wiara. XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX To nie jest rodzenie się wiary tylko bardzo łagodna i długotrwała tresura,która już pokazuje,że wyda trwałe owoce.Na przyszłość też. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_grzeszczak Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 13.10.07, 22:50 Rodzice nie chodzą ze mną do kościoła. Dzieci powinny uczyc się bezwzględnych wartości, a nie takich, które dyktuje kościół. Jak zostaną obdarzeni łaską Wiary, to dołączą do rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
topewnieja Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 12:11 ten tekst lubię najbardziej " obdarzeni łaska wiary " Odpowiedz Link Zgłoś
hetman_a Ja swojemu dziecku zabraniam chodzić do kościoła. 13.10.07, 23:05 Nie pozwolę na robienie mu wody z mózgu. Jak będzie dorosły to sam będzie mógł wybrać, czy chce iść do kościoła, czy nie. Teraz jest za mały na zrozumienie tego co dzieje się w kościele i jakim manipulacjom może zostać poddany. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Tobie już się nalało wody do mózgu 14.10.07, 01:31 hetman_a napisał: > Nie pozwolę na robienie mu wody z mózgu. > Jak będzie dorosły to sam będzie mógł wybrać, czy chce iść do > kościoła, czy nie. Teraz jest za mały na zrozumienie tego co dzieje > się w kościele i jakim manipulacjom może zostać poddany. Czyli uważasz, że wiesz lepiej i NARZUCASZ dzieciom swój światopogląd. Pod tym względem nie różnisz się więc od tych, którzy każą dzieciom chodzić do kościoła. Druga sprawa: uważasz, że w kościele robi się ludziom wodę z mózgu, że wierni są manipulowani. Dość odważna teza, bo zakłada, że setki milionów ludzi obecnie żyjących (i wiele poprzednich pokoleń) to jakieś matołki dające się wodzić za nos. I tylko ty jeden (no, może jeszcze twój szwagier) przejrzałeś to wszystko na wylot. SUPER! Odpowiedz Link Zgłoś
brispol and_nowak wspolczuje ci robaczku 14.10.07, 03:26 Wez sie chlopino w garsc..gadasz jak chlop po kastracji hue hue hue Nie filozofuj tylko idz do psychologa, wytlumaczy ci ze bez zbednych ideologii- a za taka uwazam kazda religie- mozna zyc i to calkiem dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: and_nowak wspolczuje ci robaczku 14.10.07, 16:25 brispol napisał: > Wez sie chlopino w garsc..gadasz jak chlop po kastracji hue hue hue Nie filozof > uj tylko idz do psychologa, wytlumaczy ci ze bez zbednych ideologii- a za taka > uwazam kazda religie- mozna zyc i to calkiem dobrze. xxxxxxxxxxxxxxxxxx No i widzisz teraz,że kler KK jest cudotwórcą.Co nawet w przyrodzie nie jest możliwe oni doprowadzili do perfekcji a mianowicie ""dojenie BARANÓW"".Dlatego też możesz mi łaskawie "wyjaśnić" z jakigo względu taki jeden z drugim Nowak czy Kowalski[oczywiście słabo wykształcony] nie będzie podziwiał tego teatru pokazywanego co tydzień.Znam nawet takich co to i 2x dziennie zapieprzają na to przedstawienie,natomiast zaraz po powrocie zaczyna się ""jatka""-=- sami do emerytury dorabiają zbieraniem złomu a w domu ciągle słychać ""rzucanie mięsem"". Alleluja i do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
blackjackbouvier Wody do mózgu nalalo sie and_nowak! 14.10.07, 11:18 Tak sie jakos sklada,ze KK od wiekow umiejetnie kierowal swoimi "owieczkami".Im durnowata i ciemna - tym lepsza,bo tylko do takiej mogly dotrzec koscielne bzdury.Zauwaz,ze to jakos czarni mieli zawsze dostep do nauki,osiagniec i wszystkiego,co bylo zwiazane z nauka czytania i pisania.Jakby taka "owieczka"czarownica umiala przeczytac i napisac,to prawdopodobnie miliony z nich nie zginely by na stosach,posadzone o czary!Szkoda,ze prawo nie jest w stanie zadzialac w stecz,bo czarni powinni zostac postawieni przed sad za wiekowe znecanie sie nad zwierzetami ze szczegolnym okrocienstwem!W dzisiejszych czasach na szczescie jest wiekszy dostep do nauki i to czarnych tak przeraza.Najchetniej zakazali by mania telewizorow,czytania gazet i samodzielnego myslenia.Co do radia wprowadzili by jeden program - radio Rydzola i Tv Trwam.I w dzisiejszych czasach tez niestety znalezli elektorat,co potwierdzja co poniektore "owieczki" obecne na forum.Dorosly czlowiek jeszcze ma jakies prawo,ale zeby skazywac wlasne dziecko na pranie umyslu od najmlodszych lat -to powinno byc prawnie zakazane.Co zas do hetmana,to nie wiesz,jaki swiatopoglad przekazuje swoim dzieciom - tak wiec nie zasuwaj,ze narzuca im cos.Na szczescie jest juz coraz wiecej takich jak hetman,ktorzy widza zagrozenie w rzekomych naukach KK.Dzis niedziela,wiec mam nadzieje,ze szanowny and_nowak poswiecil dzien swiety.... Odpowiedz Link Zgłoś
brispol Hetman_a wiecej takich ludzi i nie bedzie zle 14.10.07, 03:22 Gratuluje trzezwosci pogladow i rozsadku.. Tak trzymaj i badz soba... Pozdrowienia z Australii Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 01:42 dhr1 napisała: > Mam pytanie czy chodzicie z małymi dziećmi na Mszę Św.W Parafii do > ktorej należę Ksiądz uważa,że dzieci przeszkadzają we Mszy Św. > rodzicom i powinny zostawać w domu(wręcz zabrania chodzenia z > dziećmi). parę kwestii: niemowlaki Jeśli dziecko solidnie dokazuje albo płacze, a rodzice nie potrafią tego opanować, to dziecko oczywiście przeszkadza pozostałym wiernym. Jeśli nie jest to msza dla rodzin z małymi dziećmi, to z płaczącym dzieckiem powinno się po prostu wyjść (ew. do zakrystii, jeśli jest dość wyciszona, nakarmić albo inaczej opanować płacz). starsze dzieci Znów - jak msza dla dzieci, to dokazujące dziecko tragedii nie czyni, ale jak msza dla dorosłych, a dziecko przeszkadza, to sorry, ale wyjść. Jak dziecko jest takie zawsze, to chodzić na zmianę. Natomiast radzę szukać w swojej okolicy kościołów dominikańskich. Np. u św. Jacka w Warszawie jest msza rodzinna. Małe dzieci mile widziane. Maluchy raczkują albo chodzą całą mszę z rodzicami. Takie od wieku przedszkolnego na liturgię słowa wychodzą do kaplicy na swoją liturgię. W Krakowie z małymi dziećmi można wyjść na krużganek (jest nagłośnienie, więc nie traci się uczestnictwa w mszy), w Gdańsku jest chyba jakaś wydzielona kaplica (słyszałem w radio), gdzie rodzice z dziećmi mogą się swobodniej zachowywać. Odpowiedz Link Zgłoś
grafix2 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 02:17 Jedni w tej dyskucji są dwie skrajności i każdy trzyma się swojego zdania, a jeżeli ktoś jest pośrodku. Jeżeli wierzy w Boga, ale nie wierzy w księdza Rydzyka? Jak ukształtować małe dziecko w miłości do Boga naprawdę, a nie poddać go praniu mózgu, jak nauczyć go dobra i miłości (czytaj tolerancji). Tutaj jest dyskusja chodzić z dzieckiem czy nie, a nikt się nie zastanawia co z tego chodzenia wynika. Jak nauczyć dziecko, że Darwin tylko poznał jeden z najlepszych pomysłów Boga na życie. Że nauka i poznawanie świata nie zaprzecza istnieniu Boga ale tylko powiększa podziw nad jego wielkością. Jak małemu miłosnikowi dinozaurów wytłumaczyć, że z tym stworzeniem świata to było nie dokońca tak jak ksiądz mówi, o żebrze Adama nie wspominając.... Odpowiedz Link Zgłoś
blackjackbouvier Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 11:40 >Jak malemu milosnikowi dinozaurow wytlumaczyc,ze z tym stworzeniem swiata to bylo nie dokonca tak jak ksiadz mowi,o zebrze Adama nie wspominajac...> TO MOZE ISC LEPIEJ DO BIBLIOTEKI I POZYCZYC JAKAS KSIAZKE? PROPONUJE BYC BARDZO OSTROZNA Z OPOWIESCIA O ZEBRZE,BO TO JEST KLUCZ DO CALEGO ZLA,JAKIE SPOTYKA KOBIETY.MOJA 8 LETNIA CORKA ZNA TEORIE EWOLUCJI,PRZERABIALAM Z NIA DZIEJE ZIEMI,ROZWOJ ZYCIA ITP.UWAZAM,ZE TO LEPIEJ TRAFIA DO DZIECI NIZ JAKIES DYRDYMALY O KIMS,KTO NIE ISTNIEJE.RELIGIA ZOSTALA STWORZONA PRZEZ LUDZI I DLA LUDZI,ZEBY LATWIEJ BYLO ZYC.OWSZEM CORKA MA TEZ GODZINE TYGODNIOWO CZYTANIA BIBLII,ALE ODNOSI SIE DO TEGO SPOKOJNIE I POTRAFI NA LEKCJI POWIEDZIEC NAUCZYCIELOWI,ZE MA WLASNE ZDANIE.WSZYTSKO ZALEZY OD TEJ CIENKIEJ GRANICY,ABY UMIEC ROZDZIELIC,A JEDNOCZESNIE USZANOWAC ZDANIE INNYCH.BEZ OBRZUCANIA SIE EPITETAMI CZY OBELGAMI,BO KTOS JEST CHORY UMYSLOWO,JESLI MA ZDANIE,ZE ABORCJA POWINNA BYC DOZWOLONA (NIE CHODZI O POPIERANIE,BO RACZEJ ZNIKOMA CZESC LUDZI POPIERA,A TYLKO TAK SIE UTARLO),ZE SA LUDZIE,KTORZY WIDZA PRZYSZLOSC W BADANICH NAD KOMORKAMI MACIERZYSTYMI,ZE EUTANAZJA TO NIE MORDERSTWO ITP.KAZDY MOZE COS WNIESC DO DYSKUSJI I KAZDY POWINIEN BYC WYSLUCHANY.ALE NIE DOPUSZCZALNE JEST,ABY KSIADZ KAZAL KOBIECIE URODZIC,JESLI Z MEDYCZNEGO PUNKTU WIDZENIA TAKA CIAZA PRZYNIESIE WIECEJ SZKODY DLA KOBIETY.TU CHODZI SZCZEGOLNIE O EDUKACJE MLODYCH LUDZI,ABY NIE TRAKTOWALI ABORCJI JAKO ANTYKONCEPCJI.TO NAJGORSZE WYJSCIE Z SYTUACJI.I PRZEDE WSZYSTKIM MY DOROSLI,MY RODZICE POWINNISMY UMIEC ROZMAWIAC Z NASZYMI DZIECMI O ZYCIU I JEGO WSZYSTKICH KONSEKWENCJACH.MOZE WTEDY BYLO BY MNIEJ TAKICH PRZYPADKOW,GDZIE MLODE DZIEWCZYNY SA WYRZUCANE Z DOMOW,KIEDY OKAZUJE SIE,ZE SA W CIAZY - BO CO LUDZIE POWIEDZA.A NAJWAZNIEJSZE JEST TO,ABY DAC NASZYM DZIECIOM MOZLIWOSC BYCIA DZIECKIEM TAK DLUGO,JAK MOZNA,BEZ INWIGILOWANIA ICH W COS,CZEGO NIE ROZUMIEJA.SWIAT JEST OKRUTNY I NASZE DZIECI ZDAZA JESZCZE GO POZNAC OD NAJGORSZEJ STRONY.ICH PRZYSZLOSC LEZY W NASZYCH REKACH.PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 12:16 grafix2 napisała: > Jedni w tej dyskucji są dwie skrajności i każdy trzyma się swojego > zdania, a jeżeli ktoś jest pośrodku. Jeżeli wierzy w Boga, ale nie > wierzy w księdza Rydzyka? Jak ukształtować małe dziecko w miłości do > Boga naprawdę, a nie poddać go praniu mózgu, jak nauczyć go dobra i miłości (czytaj tolerancji). Tutaj jest dyskusja chodzić z dzieckiem > czy nie, a nikt się nie zastanawia co z tego chodzenia wynika. Jak > nauczyć dziecko, że Darwin tylko poznał jeden z najlepszych pomysłów > Boga na życie. Że nauka i poznawanie świata nie zaprzecza istnieniu > Boga ale tylko powiększa podziw nad jego wielkością. Jak małemu > miłosnikowi dinozaurów wytłumaczyć, że z tym stworzeniem świata to > było nie dokońca tak jak ksiądz mówi, o żebrze Adama nie > wspominając.... XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX Zamiast do dusznego kościoła zabierz dziecko na spacer do lasu na łąkę,pokaż przyrodę z bliska.Wytłumacz dlaczego zwierzęta zachowują się tak a nie inaczej.Na przykładzie zwierząt wyjaśnij dziecku różnicę między nim a zwierzęciem.Nie zapomnij o jednej ważnej rzeczy powiedzieć,że zwierzę potrafi zabić tylko w dwóch przypadkach a mianowicie -=- gdy zostało zatakowane i zranione oraz w obronie swoich małych.Natomiast człowiek potrafi zabić nawet bez powodu,pomimo tego,że posiada mózg i powinien myśleć a dlaczego nie myśli???Ano dlatego,że za niego już od najmłodszych lat myślą i decydują inni a dziecko jest bardzo spostrzegawcze i zaczyna kombinować-=-jak osiągnąć największy zysk jak najmniejszym wysiłkiem. Resztę dopowiedzcie sobie sami biorąc za przykład Waszych rodziców i Was oraz postępowanie jakiemu byliście poddani.Właśnie teraz macie okazję zmienić ten stereotyp myślenia i nie próbujcie wmawiać dzieciom swoim,że istnieje "bóg".Do tej konkluzji one powinny dojść same bez niczyjej pomocy.Powinniście teraz wyjaśnić im,że najważniejsza jest wiara ale nie w coś czego nigdy nie widziały i nie zobaczą ale wiara w SIEBIE,gdyż za nich nikt nic nie zrobi,jeżeli sami tego nie zrobią.Naucz Swoje dzieci samodzielnego myślenia . Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy.z.myslami Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 11:59 pos3gacz napisał: > Nie zapomnij o jednej ważnej rzeczy > powiedzieć,że zwierzę potrafi zabić tylko w dwóch przypadkach a > mianowicie -=- gdy zostało zatakowane i zranione oraz w obronie > swoich małych. No nie przesadzaj. A lwy i tygrysy to są na diecie wegetariańskiej czy co? (z wyjątkiem Tygryska - przyjaciela Puchatka oczywiście)? Niestety trzeba ujawnić dziecku tę straszną prawdę, że zwierzęta polują na siebie, ale podkreślić, że tylko w celach konsumpcyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_sa Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 16.10.07, 23:00 > Natomiast radzę szukać w swojej okolicy kościołów dominikańskich. W Krakowie przeor parę razy zwracał uwagę rodzicom, żeby jakoś opanowali hałsujące dzieci. Robił to zawsze bardzo delikatnie i pewnie dlatego - rezultatów nie ma. Czasami na mszy trudno usłyszeć księdza, bo dzieciaki tak tupią albo hałasują Odpowiedz Link Zgłoś
renebenay Trzeba dzieci od malego programowac na... 14.10.07, 07:00 potrzeby kosciola,tak jak zrobily z wami wasze matki. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija Re: Trzeba dzieci od malego programowac na... 14.10.07, 17:16 moja matak mnie niczego nie uczyła. uazała ze jesli chce to moge chodzic do kosciola a jesli nie to moja sprawa. mam byc oszołomem jak wiekszośc babiszonów kościołowych? Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Religia zabrania ci pisania po polsku? ;>>> 14.10.07, 08:44 > Mam pytanie czy chodzicie z małymi dziećmi na Mszę Św.W Parafii do > ktorej należę Ksiądz uważa,że dzieci przeszkadzają we Mszy Św. > rodzicom i powinny zostawać w domu(wręcz zabrania chodzenia z > dziećmi). To pierwsze zdanie jest czystym bełkotem: - masz pytanie? To gdzie jest znak zapytania? -Msza Św. nie istnieje w języku polskim -dlaczego pytasz czy chodzimy do parafii, do której należysz? My nie wiemy czy w ogóle należysz do jakiejkolwiek. -Ksiądz? Tak się facet nazywa? To rzadkie nazwisko wśród księży. -ponownie nieistniejąca Msza Św. -ksiądz zakazuje ci łażenia z bahotami do kościoła, a tym masz to gdzieś? No pięknie, k, pięknie. -córeczka ma 21? 21 czego? -w naszym Kościele? A który to? Bo twój to katolicki? A może zamiast przesiadywać w zbyt drogim jak na możliwości parafian (którzy to parafianie złożyli się na jego budowę i utrzymują go) budynku usiądź do polskiego? Mniej wstydu dziecku będziesz przynosić, gdy nauczysz się urzędowego języka... W ten sposób odrzuca małe dzieci od Kościoła. Ja myślę > inaczej i chodzę do innej Parafii z moją córeczką(2l.)Zastanawiam > się jak jest w waszym Kościele. > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gps-sk Po co? 14.10.07, 09:05 Wg mnie chodzenie z małymi dziećmi do kościoła to nieporozumienie (bardzo delikatnie mówiąc). Mój synek ma teraz 4,5 roku, więc myślę, że "jestem w temacie". Oczywiście od każdej reguły są wyjątki, ale pójście z nim do kościoła oznaczało tylko w pobyt w nim, nie uczestnictwo we mszy. Małe dzieci, co oczywiste są ruchliwe, ciekawskie, nie potrafią usiedzieć w miejscu, czy być cicho. Nie muszę chyba dodawać, że innym ludziom to przeszkadza i wcale się nie dziwię. A niby chodzenie do kościoła i stanie czy spacerowanie z dzieckiem przed kościołem jest bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Po co? 14.10.07, 16:37 gps-sk napisał: > Wg mnie chodzenie z małymi dziećmi do kościoła to nieporozumienie (bardzo > delikatnie mówiąc). Mój synek ma teraz 4,5 roku, więc myślę, że "jestem w > temacie". Oczywiście od każdej reguły są wyjątki, ale pójście z nim do kościoła > oznaczało tylko w pobyt w nim, nie uczestnictwo we mszy. Małe dzieci, co > oczywiste są ruchliwe, ciekawskie, nie potrafią usiedzieć w miejscu, czy być > cicho. Nie muszę chyba dodawać, że innym ludziom to przeszkadza i wcale się nie > dziwię. A niby chodzenie do kościoła i stanie czy spacerowanie z dzieckiem prze > d > kościołem jest bez sensu. xxxxxxxxxxxxxxxxxxx Bez sensu jest to co napisałeś.Po jaką cholerę ciągniesz dzieciaka do tego przybytku ciemnoty,zacofania i zabobonów.Sprawia Ci to przyjemność to zasuwaj sam a dzieciaka zostaw w spokoju.Tylko dlatego,że sam byłeś na siłę uszczęśliwiany to i Ty teraz próbujesz się zemścić na własnym dziecku???Zacznij wreszcie myśleć tym co masz na karku a nie tym poniżej pępka. Odpowiedz Link Zgłoś
gps-sk Re: Po co? 14.10.07, 20:40 Najpierw o tym czym myślę bo mnie ubodło. Skąd wiesz czym myślę? Znamy się? Nie sądzę. Skąd wiesz, że ciągam dziecko do kościoła? Akurat tak się składa, że zwykle do kościoła nie chodzę. Czasami najdzie mnie ochota i pójdę, mogę? Powiem nawet więcej. Moje panie (żona i teściowa), gdy idą pytają synka czy idzie czy zostaje ze mną. Sam wybiera i częściej zostaje. Tyle na bezmyślny komentarz pos3gacza. A zdania co do bezsensu chodzenia z małymi dziećmi do kościoła nie zmieniam. Odpowiedz Link Zgłoś
babusz Myslalem, ze juz niczym mnie katoliki nie zaskocza 14.10.07, 10:42 dhr1 napisała: > Mam pytanie czy chodzicie z małymi dziećmi na Mszę Św.W Parafii do > ktorej należę Ksiądz uważa,że dzieci przeszkadzają we Mszy Św. > rodzicom i powinny zostawać w domu(wręcz zabrania chodzenia z > dziećmi).W ten sposób odrzuca małe dzieci od Kościoła. Ja myślę > inaczej i chodzę do innej Parafii z moją córeczką(2l.)Zastanawiam > się jak jest w waszym Kościele. > Pozdrawiam W moim kosciele dzieci maja pierwsze miejsce przed oltarzem. Gdy pastor je najserdeczniej przywita, podchodza dwie lub trzy opiekunki i zabieraja je do jednej z bocznych sal, gdzie dzieci przygotowuja jakas niespodzianke w czasie, gdy dorosli uczestnicza w nabozenstwie. Po nabozenstwie dzieci wychodza przez oltarz i z duma prezentuja owoc ich przygotowan: jakis wesoly skecz, albo piosenke, ktora trzeba spiewac razem z nimi, wymachujac rekami lub nasladujac jakies zwierzeta czy cos w tym rodzaju. W ten sposob dorosli maja radosc z pracy dzieci a dzieci z czesto nieudolnych zachowan doroslych Radosc jest jedna wielka i wspolna. Czasem rozdaja kwiaty zrobione z kolorowego papieru, albo inne wlasnorecznie zrobione drobiazgi. Powiedzcie temu waszemu klechcie, ze u Boga dzieci sa pierwsze. Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy.z.myslami Re: Myslalem, ze juz niczym mnie katoliki nie zas 15.10.07, 11:55 babusz napisał: > Po nabozenstwie dzieci wychodza przez oltarz i z duma prezentuja > owoc ich przygotowan: (...) piosenke, ktora > trzeba spiewac razem z nimi, wymachujac rekami lub nasladujac jakies > zwierzeta Chyba się tam wybiorę, żeby posłuchać: "A teraz, kochani rodzice: lewa nawa "muuuuuuu!", prawa nawa "beeeeee!", stojący w kruchcie: "kukurykuuu!" W jakim to kościele?! Odpowiedz Link Zgłoś
manki3 Re: Myslalem, ze juz niczym mnie katoliki nie zas 15.10.07, 12:00 Brawo pokolenie JPII , brawo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brydzia1972 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 10:46 WITAM!Moja córka ma 9 lat.W maju miała komunię.Nienawidzi wizyt w Kościele po rocznych przygotowaniach komunijnych w postaci mszy na baczność pod ołtarzem,po mszy co niedziela spotkania godzinne z ksiedzem-marudą,zaliczenia kilkunastu modlitw i pytań z gotowymi odpowiedziami na egzaminie u katachetki(nie zaliczała bo sie zbuntowałam zakuwaniu na pamięć,więc katachetka obniżyła ocenę z przedmiotu chachacha),brrrr.Żałuję ,że na ten cyrk się zgodziłam.Mieszkam w małym miasteczku,próbowałam interweniować w kuratorim,kurii(w sprawie katachetki-dewoty z zerowym podejściem pedagogicznym i ksiedza sadysty),ale nic nie wskórałam.Teraz ostrzegam wszystkich rodziców:nie ciągajcie dzieci po mszach,bo to dla ni8ch nuda,stres i zniechęcicie ich do tego skutecznie i na całe życie.Ja swojej nigdy nie ciągałam,wolałam niedzielny wypad na rowery ,albo wspólne zabawy czy ogladanie bajek. I nie dziwota księdzu ,że nie chce dzieci w Kościele,bo ani to miejsce dla dziecka a i zdenerwowany rozwrzeszczanym dzieciakiem rodzic niewiele z tej mszy wyniesie. A jak to wku....a ludzi ,którzy stoja obok ,koszmar.Ja będąc w Kościele i słysząc wyjacego dzieciaka i uspakajajacą go mamuśkę mam ochotę powiedzieć:"Wynocha babo do domu pobawić się z dzieciakiem".Ktos już tutaj napisał - przyprowadzanie dzieci i "przyzwyczajanie "do zachowania w kościele (na zasadzie -10min mszy-10 min.spacer)to TRESURA! Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
makrebs Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 12:23 z malym dzieckiem (dziećmi) nie należy chodzić do kościoła podczas np. niedzielnej mszy św. OCZYWISCIE ze one przeszkadzają w skupieniu, absorbuja uwage innych, dekoncentrują. Czyzby pani tego nie wiedziała. Nigdzie nie zabierałam ze soba małych dzieci gdzie moglyby przeszkadzać innym. Malutkie dzieci nie wynoszą zadnych korzyści z uczestnictwa we mszy. Mozna z dziećmi wejść do kościoła na krotko wtedy gdy nie ma w nim ceremonii mszy itp,Mozna malutkim oszczędzić takiego godzinnego nudzenia sie w kościele Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 13:27 Obowiazek uczestnictwa we mszy swietej male dziecko ma od 7. roku zycia . Male dziecko czesto przeszkadza sobie i innym w uczestnicwtie we mszy sw (sama mialam uraz, bacia prowadzala mnie na sile, brr). Katechizm KK jednoiznacznie zwalnia rodzicow b. malych dzieci z obowiazku uczestnictwa we mszy swietej (jesli nie moga ich zostawic w domu z kims innym)... Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 14:43 annajustyna napisała: > Obowiazek uczestnictwa we mszy swietej male dziecko ma od 7. roku zycia . Zwariowałaś? NIKT nie ma obowiązku uczestniczenia w żadnej mszy świętej, czy jakiejkolwiek innej. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 17:55 annajustyna napisała: > Obowiazek uczestnictwa we mszy swietej male dziecko ma od 7. roku zycia . Male > dziecko czesto przeszkadza sobie i innym w uczestnicwtie we mszy sw (sama miala > m > uraz, bacia prowadzala mnie na sile, brr). Katechizm KK jednoiznacznie zwalnia > rodzicow b. malych dzieci z obowiazku uczestnictwa we mszy swietej (jesli nie > moga ich zostawic w domu z kims innym)... xxxxxxxxxxxxxxx Obowiązkiem rodziców jest łożenie na utrzymanie dziecka a nie zmuszanie do czegoś do czego rodzice byli kiedyś zmuszani przez swoich rodziców[dziadków i babcie owych dzieci] Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 16:56 > annajustyna napisała: > > > Obowiazek uczestnictwa we mszy swietej male dziecko ma od 7. roku > zycia he he co to za obowiazek? a jesli jest niewierzace to tez musi tam chodzic i sie nudzic? Odpowiedz Link Zgłoś
noralizas Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 17:01 nie mam jeszcze pociechy, nie chodze tez do Swiatyn w naszym kraju z innych powodow niz wyrazajace swe emocje male niewinne stworzenia (podobno boze...)... bylam gdzies na swiecie w wolnym kraju w Swiatyni Katolickiej, gdzie dzieci te bardziej pobudliwe, otaczane zawsze byly opieka przez ukochana pania przedszkolanke lub katolicka wolontariuszke, w pomieszczeniu na tylach wnetrza swiatyni - pomieszczenie calkowicie przeszklone. Madre, nie??????????? A jak Duszpasterz XYZ nie lubi dzieci, to niech lepiej zlozy "immunitet", bo nie szanuje dzieciecej godnosci, depcze prawo do bycia soba, no i moze ma niezbyt mily glos, nie wspominajac o oddechu, nie wylaczajac mozliwosci podnoszenia glosu w kwestiach malo religijnych, jak np. w kwestii troski o dobro polityczne kraju... no i tak dalej. Kto tu komu przeszkadza i gdzie lezy przyczyna nieporozumienia. Bo skutek, to juz kwestia malo wazna i nie do odkrecenia. proste - akcja zawsze daje reakcje. A dzieci reaguja do pewnego wieku poprostu szczerze. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiap80 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 18:43 Po co taki wątek... ???? to tylko pozywka dla zranionych i zakompleksionych ateistow... Ja chodzę z synkiem na Mszę Św. w niedzielę, a jak mamy ichotę to też w tygodniu, a mimo iż nasz proboszcz jest dziwnym człowiekiem i nie odnosi się rzyczliwie do dzieci (tych co się źle zachowują) to będziemy chodzioc dalej, nie robie tego dla niego a kościół nie należy do niego... Odpowiedz Link Zgłoś
szyderczy_szyderca Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 22:36 > nie odnosi się rzyczliwie do dzieci (tych co się źle zachowują) to > będziemy chodzioc dalej, nie robie tego dla niego a kościół nie > należy do niego... Oszczędź w przyszłości wstydu biednemu dziecku i zapisz się na jakieś kursy z języka polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychum Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 16:49 Niestety Kasiap80 masz rację. Duża część wypowiedzi jest od osób niewierzących, "to tylko pozywka dla zranionych i zakompleksionych ateistow... " może kiedyś jakiś psycholog to zbada. Również moim zdaniem ci ludzie cierpią, a może mają jakiś kompleks. Jeżeli traktować każdy temat forum jako oddzielny pokój, to wchodzą oni co chwila z buciorami i gadają nie na temat, najlepiej ich ignorować. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bobbie2 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 14.10.07, 18:57 A po co chodzicie do kosciola? zeby sie politycznie ustawiac? a potem po kosciele narzekac, jakie ten swiat jest zly i otoczenie czlowieka trzeba niszczyc, bo gdziesz jest napisane, czyncie sobie ziemie poddanna.I jeszcze male dzieci tego badziewa nauczac, co za glupota. Trzeba przeczytac, co oznacza slowo, parafia i parafianin??? przyjemnej lektury. Moze najlepiej do Jankowskiego w Gdansku pojsc, tam mozna sie czegos nauczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
mtrag w ogóle nie należy chodzić do kościoła, co dopiero 14.10.07, 21:25 z dzieckiem! Odpowiedz Link Zgłoś
dariafox Re: w ogóle nie należy chodzić do kościoła, co do 15.10.07, 12:05 hahahahaha! Great! Odpowiedz Link Zgłoś
lady68 Re: małe nie powinny 15.10.07, 09:16 tematem postu było czy małe dzieci powinny chodzić do kościoła czy nie bo przeszkadzają, a nie czy rodzice powinni je do tego zmuszać. Biorąc udział we wczorajszej mszy stwierdzam stanowczo nie!!!. Wysiadałam nerwowo, nie mogłam za nic sie skupić. To nie jest wina małych dzieci tylko rodziców którzy przyprowadzają te biedne 2-latki i czasami mniejsze które się niemiłośiernie nudzą. Wczoraj byłam świadkiem jak kochany tatuś z uporem maniaka 15 razy przybiegał pod ołtarz aby zabrać swojego synka zamiast po prostu wyjść z nim na zewnąrz. Niedaleko ode mnie stała matka z dwojgiem dzieci, jedno w wózku drugie latało po kościele, jedno sie darło i drugie. Widziałam poirytowanie ludzi na twarzach. Uważam że sa odpowiednie msze dla starszych dzieci np przedszkolnych i te msze sa odpowiednio przygotowane przez księży i siostry dla takich dzieci. Dzieci śpiewają, odpowiadaja na pytania, uczestnicza we mszy nie nudzą się. Natomiast udział we mszy mniejszych dzieci jest nieporozumieniem, rodzice jak chcą uczestniczyć we mszy to niech się między sobą wymieniają. Ja juz ma córke 14-letnia z która jak była taka mała nie chodziłam do kościoła bo szkoda było moich nerwów i ludzi którza chca w spokoju uczestniczyć we mszy. Raz byłam ja raz mój mąż i to uważam za dobre rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś