Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła

    • bahmat Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 10:12
      księża mają i nie mają racji. OPdtrącać od kościoła nikogo nie
      można, czy to będą dzieci czy dorośli, ale, ale coraz bardzziej
      można zaobserwować w kościele takie zjawisko, że rodzice pozwalają
      swoim pociechom na zupełnie wszystko, nie licząc się z tym, że inni
      nie przychodzą do tego przybytku po to, żeby pooglądać ich ratolośle
      połączoną zwykle z rewią mody, ale żeby się pomodlić i zupełnie nie
      liczą się z tym, że może przeszkadzać głośne gadanie, piszczenie,
      płacz, śmiechy, ciągłabieganina połączona z krzykami innych dzieci,
      wchodzenie na ołtarz pod nogi księdza i ministrantów to jest jedyny
      wielki skandal, zwłaszcza jak się obserwuje zero reakcji ze strony
      rodziców, tylko ich pocieszne uśmiechy, Przyznacie mili, że to jeden
      wielki skandal, ja poprostu przerwał bym mszę. Do tych ekscesów
      można dopisać jeszcze karmienie dzieci kaszkami, napojami,
      cukierkami, dawanie im mówiących zabawek. No kochani, albo tu się
      idzie, żeby nauczyć dzieko pobożności, właściwej postawy w kościele,
      chociaż minimalnego skupienia, paciorka, klękania, żegnania,a nie
      traktowania kościoiła jakowizytę w supermarkecie.
    • j_muzykalny Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 10:38
      Hej!
      Staram się chodzić w miare regularnie do kościoła z moja córeczką.
      Obecnie ma 2,5 roku, zacząłem rok temu.
      Zaletą Młodej jest, że to dośc spokojne dziecko i nie wariuje. Nie
      ściąga więc na siebie potencjalnych niechętnych spojrzeń moherków. :-
      ) Chodzę na zwykłą mszę, nie taką-dla-dzieci, bo ona i tak
      dopasowana jest raczej do przedszkolaków / uczniów podstawówki. Na
      początku miałem trochę obaw - dziecko będzie się nudzić, wariować,
      płakać... Nic z tych rzeczy - bardzo się jej podoba. Po mszy
      zostajemy jeszcze chwilkę popatrzeć z bliska na Jezuska, Maryję (już
      wie, że to mamusia J.) i figurki świętych. A już szopka na Boże
      Narodzenie to była naprawdę atrakcja. Ręczę, że gdyby się Młodej nie
      spodobało, to na siłę bym jej nie ciągał.

      A dlaczego to robię? Bo chcę, bo uważam, że to dobre. Gdy w dorosłym
      życiu nie będzie chciała mieć wiele wspólnego z wiarą lub Kościołem,
      to jej sprawa. Natomiast jako rodzic mam pełne prawo pokazywać jej
      wzorce i zasady, które uważam za właściwe.

      Pozdrawiam
      Muzykalny
    • calineczka84 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 11:12
      Po pierwsze musze powiedziec ze jestem osoba bardzo tolerancyjna,
      szanuje ludzi takich jakimi sa, niezaleznie od pogladow, kazdy jest
      przeciez czlowiekiem. Ja chodze z moim dzieckiem do Kosciola, jestem
      osoba wierzaca. Poza tym tak naprawde to nie mam komu malej
      zostawic. Naszym zadaniem jest przekazywac wiare potomstwu i starac
      sie ich wychowywac w naszej wierze. Tak samo jest w innych wiarach i
      jest to normalne, nie widze w tym nic zlego. Niektorzy ludzie
      naprawde mogli by sie pohamowac ze swoim chamstwem. Chca zeby
      szanowano ateistow a oni nie potrafia poszanowac wierzacych,
      rzucajac w nich blotem i obelgami. Mysle ze to pewnie przez chec
      podsycenia zlosci. Smutne jest to ze im sie tak podoba. Ja osobiscie
      bede wychowywac dziecko w wierze, jesli wybierze kiedys inaczej to
      bede to szanowac bo to moje dziecko. Nie mozna atakowac zarowno
      ateistow jak i ludzi wierzacych.
    • persefona227 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 11:22
      co za dziwny ksiądz, powiedz mu, że Jezus mówił pozwólcie dzieciom
      przyjść do mnie. Ten ksiądz chyba nie zna ewangelii i nie rozumie
      tego czego nauczał Chrystus.
      są ościoły gdzie zapraszają wszystkich z małymi dziećmi.
      a ten Twoj liczy tylko na kase a powołania zaro
      • mmkam Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 11:47
        Chodzimy - ja, mąż i nasz 1,5-roczny synek.
    • dariafox Ale po co? 15.10.07, 11:52
      Chodzić z małymi dziecmi do kościoła? Przeciez one tam sie smiertelnie nudza, w
      przyszlosci zraza sie do tego przykrego obowiazku, jesli beda tam ciagane co
      niedziela wbrew woli. Co ma 2-latek wyniesc z kosciola??? Przeciez niczego nie
      zrozumie procz tego ze zamiast zabawy musi siedziec w zimnym dziwnym miejscu
      gdzie jakis koles w sukience grzmi, a wokol spiewaja zewnym glosem starsze
      panie. Juz wiem po co chodzic z maluchami do kosciola! zeby sasiedzi widzieli!
      Tylko takie mam na to wytlumaczenie. Bog z wami.
    • naels Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 12:23
      A ja w imieniu dzieci mam jedna wielka prosbe: ludzie, zlitujcie
      sie, i przestancie chodzic z dziecmi do kosciola. Jesli juz
      koniecznie uparliscie sie, za wszelka cene, po trupach, chocby skaly
      sr... musicie na sile wtlaczac dziecku do glowy swoje przekonania
      religijne, to wybierzcie chociaz jakies rekolekcje czy spotkania
      oazowe z piosenka, nie msze dla doroslych! Male dziecko nie rozumie
      mszy, nie pojmuje znaczenia poszczegolnych rytualow (nawiasem
      mowiac, jaki procent doroslych je rozumie?), nie rozumie jezyka
      modlitw i piesni, a nieruchome stanie czy siedzenie w dusznym tlumie
      obcych ludzi je meczy. Kosciolek jest fajny kilka pierwszych razy,
      to samo muzyka czy malowidla, ale potem przeradza sie w meczacy
      obowiazek z obowiazkowa lekcja hipokryzji. Dla zdrowego, ruchliwego
      i ciekawskiego dziecka nie ma chyba wiekszej tortury, niz siedziec
      przez godzine na twardej, niewygodnej lawce, pocic sie w kurteczce i
      zimowych butach, sluchac monotonnego porykiwania z glosnikow w
      dziwnym, niezrozumialym jezyku i obserwowac nudzacych sie,
      przysypiajacych, dlubiacych w zebach po niedzielnym obiadku
      doroslych (bo oltarza dziecko z reguly nie widzi, za male jest).
      Pamietam ten koszmar z wlasnego dziecinstwa i w zyciu bym wlasnego
      dziecka do tego nie zmusila.
      • manki3 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 13:08
        Rzeczywiście rodzice Ci fundowali koszmar przez całe dzieciństwo a
        Ty teraz jako już dorosła osoba możesz przestrzegać rodziców przed
        tymi "torturami" wiecie co brak słów...
        Sama chodze z moim małym (czterolatkiem) do Kościoła i nie uważam
        żebym robiła mu tym krzywdę !!! Biorę go tam bo uważam, że on tez ma
        prawo na rozwój duchowy, może to za dużo powiedziane bo rzeczywiście
        dziecko w tym wieku ma co innego w głowie, ale pobyt na mszy jest wg
        mnie pewnego rodzaju odskocznią od codzienności: od przedszkola, od
        komputera, ryczących kreskówek. Michaś się wycisza, uczy sie też jak
        się zachować w miejscach kultu. Nie ciągnę go tam na siłę ,
        uwierzcie mi, że jest to jego wola oczywiście czasami w połowie mszy
        mówi, że chce już wyjść wtedy tłumaczę mu, że msza się zaraz kończy
        i wychodzimy. Wielu z Was w porzednich wątkach sprowadzało naszą
        religię do ojca Rydzyka , Moherów,Ciemnogrodu ale przecież nie każdy
        ksiądz to Rydzyk a nie każda babcia to "moher" Znów niestety
        zwyciężają sterotypy... A szkoda , przecież gdyby każdy żył wg
        prostych 10 przykazań jakże byłoby pięknie . Tego właśnie powinien
        uczyć Kościół i tego chciałabym żeby nauczyły się moje dzieci - czy
        aż taką im wyrządzam krzywdę ????
        • naels Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 17:22
          > Rzeczywiście rodzice Ci fundowali koszmar przez całe dzieciństwo a
          > Ty teraz jako już dorosła osoba możesz przestrzegać rodziców przed
          > tymi "torturami"
          Prowadzac mnie, jako male dziecko, do kosciola, rodzice niechcacy
          wpoili mi przekonanie, ze uczestnictwo we mszy to nudny, przykry
          obowiazek, ktory sie bezmysnie wykonuje, bo inaczej mamusi bedzie
          przykro a bozia bedzie sie gniewac. Rewelacyjne podstawy do rozwoju
          duchowosci, nie uwazasz?
          > Biorę go tam bo uważam, że on tez ma
          > prawo na rozwój duchowy, może to za dużo powiedziane bo
          > rzeczywiście dziecko w tym wieku ma co innego w głowie
          No wlasnie o tym dokladnie mowie. To nie jest zaden rozwoj duchowy,
          to jest lekcja hipokryzji, gdzie trzeba przez godzine udawac, ze
          szalenie absorbuje cie cos, czego kompletnie nie rozumiesz!
          > ale pobyt na mszy jest wg
          > mnie pewnego rodzaju odskocznią od codzienności
          Tak, bieg narciarski na 15 km tez jest. Zabierasz na niego
          czterolatka? A moze do opery? Na performance sztuki wspolczesnej lub
          na dwugodzinny mityng wyborczy?
          > Nie ciągnę go tam na siłę ,
          > uwierzcie mi, że jest to jego wola
          Tzn. kazdej niedzieli pytasz go "Michasiu, chcesz isc do kosciolka z
          mamusia, czy wolisz siedziec przez poltorej godziny sam, samiutenki
          w pustym domu bez opieki i plakac, kiedy wreszcie mamusia wroci?"
          > oczywiście czasami w połowie mszy
          > mówi, że chce już wyjść wtedy tłumaczę mu, że msza się zaraz
          > kończy wychodzimy.
          No to go oklamujesz - 30 minut to nawet dla doroslego czlowieka nie
          jest "zaraz", a co dopiero dla niecierpliwego czterolatka! Kolejna
          lekcja hipokryzji.
          > Wielu z Was w porzednich wątkach sprowadzało naszą
          > religię do ojca Rydzyka , Moherów,Ciemnogrodu
          Ja nie sprowadzam. Ja tylko twierdze, ze udzial w mszy dla doroslych
          nie jest odpowiedni dla malego dziecka, tak samo jak wyklad o
          tendencjach filozoficznych w czasach rewolucji przemyslowej.
          > A szkoda , przecież gdyby każdy żył wg
          > prostych 10 przykazań jakże byłoby pięknie . Tego właśnie powinien
          > uczyć Kościół i tego chciałabym żeby nauczyły się moje dzieci
          I jestes pewna, ze tego wlasnie naucza sie uczestniczac we mszy dla
          doroslych? Jak czesto podczas kazania ksiadz mowi o 10-ciu
          przykazaniach jezykiem zrozumialym dla czterolatka?
          • manki3 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 16.10.07, 14:26
            > Prowadzac mnie, jako male dziecko, do kosciola, rodzice niechcacy
            > wpoili mi przekonanie, ze uczestnictwo we mszy to nudny, przykry
            > obowiazek, ktory sie bezmysnie wykonuje, bo inaczej mamusi bedzie
            > przykro a bozia bedzie sie gniewac. Rewelacyjne podstawy do
            rozwoju
            > duchowosci, nie uwazasz?

            Przykro mi że masz takie doświadczenia ale ja mojego dziecka nie
            straszę Bogiem czy tym że ja będę zła - absurd. Rozmawiam z moim
            synkiem dużo o Bogu i religii także. Świetną okazją do takich rozmów
            są na przykład Święta Bożego Narodzenia opowiadam mu o Dzieciątku i
            Betlejem. Oprócz tego uczę go modliwy do Anioła Stróża , którą
            chętnie sam odmawia przed snem. Moja wiara nie polega tylko
            na "odbebnianiu" mszy świętych, bo to byłoby bez sensu sama nie
            marnowałabym na to czasu. Przyznaję, że czterolatek nie pojmuje
            jeszcze większości tego co się dzieje na mszy ale może
            kiedyś "zaskoczy" . U nas msza trwa ok 45 minut , chodzimy o takiej
            porze kiedy przed i po mszy dzieci wspólnie śpiewają piosenki z
            pokazywaniem, w trakcie mszy siedza przy ołtarzu i moga wszystko z
            bliska widzieć. Nie wiem czy jesteś osobą wierzącą ale powiedz mi
            jaki wiek dziecka byłby w takim razie odpowiedni aby zabrać go na
            mszę??? Bo według mnie starsze dziecko tym bardziej nie będzie
            chciało pójść bo po co ma się nudzić na mszy jak może pokopać w tym
            czasie w piłkę? Ja widze wiele rodzin z małymi dziećmi na mszy i
            jest ich naprawdę dużo a dzieciaki nie wyglądają na jakieś
            szczególnie poszkodowane tym faktem ...

            > Tak, bieg narciarski na 15 km tez jest. Zabierasz na niego
            > czterolatka? A moze do opery? Na performance sztuki wspolczesnej
            lub
            > na dwugodzinny mityng wyborczy?
            Nie , nie zabieram co w ogóle bezsensowne porównanie i tyle ...

            > Tzn. kazdej niedzieli pytasz go "Michasiu, chcesz isc do kosciolka
            z
            > mamusia, czy wolisz siedziec przez poltorej godziny sam,
            samiutenki
            > w pustym domu bez opieki i plakac, kiedy wreszcie mamusia wroci?"
            > > oczywiście czasami w połowie mszy

            Takie pytanie w ogóle nie pada. Bo jak chce to może zostać z tatą i
            młodszym bratem w domu, nie ma problemu a poza tym nie wiem gdzie
            Cię rodzice zabierali na te msze bo u nas ona trwa góra 45 min.
            Widać dawno w Kościele nie byłaś a ośmielasz się osądzać innych i
            wpierać im jaka tam nuuuda
            > Ja nie sprowadzam. Ja tylko twierdze, ze udzial w mszy dla
            doroslych
            > nie jest odpowiedni dla malego dziecka, tak samo jak wyklad o
            > tendencjach filozoficznych w czasach rewolucji przemyslowej.

            I znowu bezsensowne porównanie ...

            > I jestes pewna, ze tego wlasnie naucza sie uczestniczac we mszy
            dla
            > doroslych? Jak czesto podczas kazania ksiadz mowi o 10-ciu
            > przykazaniach jezykiem zrozumialym dla czterolatka

            Wiesz, na język czterolatka przekładam mu to ja



    • malgra Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 18:12
      do kościoła nie,bo nie należymy do kościoła katolickiego ale na dwugodzinne
      zebrania religijne(dwa razy w tygodniu) tak.
      Oczywiście jak była malutka i czasem grymasiła czy płakała to trzeba było z nią
      wyjść,żeby nie przeszkadzała innym.
      Na dzień dzisiejszy moja 3,5 letnia córka bez problemu wytrzymuje te dwie
      godziny i chętnie chodzi na zebrania.
      • pszekora Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 15.10.07, 20:51
        O mój Boże, biedne dziecko, 4 godziny w tygodniu na zebraniach
        religijnych i nawet nie może sobie popłakać ani pogrymasić. Pierwsze
        co zrobi po wejściu w wiek buntu, to rzuci to wyznanie czy grupę
        religijną w cholerę.
        • x2468 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 16.10.07, 00:41
          Widac ksiadz madrzejszy od autorki watku.Jaki jest sens prowadzic male dziecko
          do kosciola? Chyba tylko w celu obrzydzenia kosciola.Idz lepiej z dzieckiem do
          teatru,cyrku zoo lun najlepiej gdzies na lake aby dziecko sie wybiegalo.
          • elladoc Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 16.10.07, 10:23
            Chodzimy całą rodzinką-my i 3 naszych pociech(Marta 5lat,Weronika 3lata,Rafał
            5mcy).W naszej parafii jest specjalna msza dla dzieci,ze specjalnym krótkim
            kazaniem dla dzieci-raczej ksiądz wyjaśnia dzieciom o czym były czytania,zadaje
            pytania-tak,że dzieci czynnie uczestniczą.Poza tym nikomu nie przeszkadza jak
            dzieci chodzą,kręcą się,czy coś mówią.Ksiądz proboszcz wprost powiedział,że jest
            to specjalna msza dla dzieci a dorośli mają do wyboru kilka innych,na które mogą
            przyjść.My chodzimy z naszymi dziećmi od początku.Bywało różnie-były okresy,że
            dzieci nie wytrzymywały,marudziły-wtedy jedno z nas wychodziło z dzieckiem z
            kościoła.Obecnie zdarza się to sporadycznie.I nikogo nie dziwi,że chodzimy
            wspólnie,na mszy są same rodziny z dziećmi.I to nie jakieś wiekowe,ale młodzi
            rodzice.Dodam jeszcze,że nie jest to jakieś zaściankowe miejsce tylko Wrocław.
            • aihnoa off topic 16.10.07, 11:33
              Znam ludzi z różnych krajów, różnych wyznań, religii, poglądów,
              ateistów itd.
              Zadziwia mnie jedno: nikt z tych niewierzących ani innowierców nie
              jest tak zaciekły i agresywnie nastawiony do wierzących/katolików,
              jak polscy fani gazety.pl :] Ciekawe zjawisko socjologicznewink
              Poczucie MISJI w uświadamianiu rodziców wierzących, jaką krzywdę
              wyrządzają swoim dzieciom - doprawdy zdumiewającesuspicious

              Elladoc - podobnie w Poznaniu. Mszy dziecięcych jest cała masa i na
              niektórych dzieciaki naprawde fajnie się bawią. Polecam np.
              Pallotynow (dla przedszkolaków, dla dzieci szkolnych itp).
              • aihnoa Re: off topic 16.10.07, 11:37
                Aha, i patrząc na liczbę wypowiedzi "przeciwko chodzeniu" (chodzić a
                uczestniczyć to 2 różne sprawy) zastanawiam się gdzie jest ta
                złowroga MASA (jak ktoś ładnie napisał powyżej), która zmusza Was do
                chrztu, posyłania dzieci na religię, ślubów kościelnych itp.
                I gdzie tu dwulicowość...

                Coexist people
    • bleblebubu Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 16.10.07, 19:08
      Popieram jednego z moich poprzedników. Jeszcze nigdzie nie słyszałam
      tylu opini obrażających katolików, ich wiarę i propozycję posyłania
      dzieci do kościoła. Rozumiem, że każdy może mieć inną opinię na ten
      temat, ale dlaczego od razu na takich forach pojawia się chamstwo i
      zadufanie? Nikt nie potrafi posłuchać zdania drugiego, tylko od razu
      lecą obrażające teksty. To jest żałosne
    • kroplarosy a skad jesteś? 17.10.07, 11:37

      • kroplarosy Re: a skad jesteś? 17.10.07, 11:43
        bo w mojej pafarii ksiądz zarządził to samo:nie przyprowadzać małych dzieci na mszę
    • kglaz Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 19.10.07, 13:43
      Mam syna 1,9 m, jednego czasu nie chodziliśmy z nim do kościoła z tego względu ,
      że dziecko jest bardzo żywe i nie [potrafił wytrzymać mszy.Natomiast 3 miesiące
      temu pojechaliśmy do bazyliki i michałek wysiedział całą msze i od tej pory
      znowu chodzimy razem.
      Wydaje mi sie ,że to zależy od dziecka, a może trzeba by podsunąć księdzu pomysł
      oddzielnego pomieszczenia dla małych dzieci niektóre kościoły takie posiadają.
      Mama Michasia
    • kasia-mama2 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 21.10.07, 23:08
      Mamy dwoje dzieci: Mała ma 2 latka i 4 miesiące, Mały 3 miesiące. Od pół roku
      prowadzimy kampanię: Chodzimy razem do kościoła. Od dwóch tygodni Mała w czasie
      niedzielnej mszy zachowuje się grzecznie. Co warto wypróbować?
      1.Zrezygnuj z dziecięcych mszy: gonitwy, wspinaczki, prezentacja zabawek, zły
      przykład rozbrykanych starszych dzieci.
      2. Zacznij chodzić na msze nie dla dzieci, aby małe poznało zasady jak się
      zachowywać: np. nie biegamy, bo w kościele ludzie się modlą, dziękują aniołkom
      itd., nie możemy przeszkadzać
      3. Wyznacz granice co małe może robić w kościele np. chodzimy tylko w pobliżu
      rodziców( stójcie w bocznej kaplicy lub nawie), nie biegamy , nie wchodzimy na
      schody, nie wchodzimy do prezbiterium
      4.Podzielcie się pilnowaniem i czuwaniem nad dzieckiem. np ty do kazania, mąż
      kazanie aż do komunii.
      5. Zainteresujcie dziecko np. niech daje pieniążek do koszyczka, niech idzie z
      każdym z was do komunii.
      6.Zabierajcie do kościoła jedną zabawkę bez melodyjek np.misia, lalę.
      Co robiliśmy źle?
      Trzeba stać razem.Gdy sie rozdzieliliśmy, Mała biła rekordy szybkości biegając
      miedzy nami.
      Uważam, że dzieci powinny chodzić z rodzicami do kościoła, bo tylko tak poznają
      zasady, jak zachowywać się w tym miejscu. Uczą się! Rozumiem, że mogą
      przeszkadzać.Gdy ktoś zwracał nam uwagę, ja mówię przepraszam, mąż zaczyna się
      tłumaczyć. Ludzie różnie reagują. Staramy się wytrwale i mamy efekty. Powodzenia!
    • anita322 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 22.10.07, 22:28
      Ja chodze z dzieckiem do kosciola i chozic bede jeszcze nie spotkalam ksiedza
      ktoremu nie podobalo sie ze dziecko czasem musi sobie pogadac czy poplakac to
      jest normalne a gdyby tak bylo to zmienilabym kosciol i juz gorzej maja ci na
      mieszkaja na wsi!Nie mam mocherowego beretu na glowie ale chodze do kosciola bo
      mam taka potrzebe i mam nadzieje ze moje dziecko kiedy dorosnie nie bedzie mialo
      do mnie o to pretensji tylko samo wtedy zdecyduje czy chce wierzyc w Boga. A do
      kosciola nie chodze dla ksiedza tylko wziac udzial we Mszy sw ,jesli ktos jest
      ze Szczecina polecam parafie sw.Dominika w tym kosciele jest przeszklona salka
      dla maluchow a przy zachrystii pokoj z przewijakiem gdzie spokojnie mozna
      przewinac albo nakarmic placzacego szkraba.Pozdrowienia dla przesmiewcow
    • ankapok Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 01.11.07, 00:21
      u nas jest specjalna Msza dla dzieci o godzine 10.30 i tam dla
      dzieci wszytko jest super zorganizowane.ale na kazdej innej Mszy
      dzieci tez sa i roznie sie zachowuja,ale nigdy zaden ksiadz nikomu
      uwagi nie zwrocil,bo rozmuie,co tzn male dziecko.w sasiedniej
      parafii tez jest specjamlna Msza dla dzieci-trwa rylko pol goziny-
      tam jednak ksiadz dzieciom zwraca uwage,ale dopiero,jak b zle sie
      zachowuja,a nie powinny,bo swoj rozumek juz maja i rodzice tez
      powinni zwracac uwage na ich postepowanie.w jesszcze innej
      warszawskiej parafii jest rowniez Masza dla dzieci,ale takze na
      kazdej Mszy niedzielnej jest oddzielne ,dobrze naglosnione
      oczywiscie, pomieszczenoie w kosciele,w ktorym przebywaja rodzice z
      malymi dziecmi i pozostalym ludziom obecnym na Mszy nie
      przeszkadzaja w skupieniu sie,bo,jak wiadomo,dzieci roznie potrafia
      sie zachowywac wszedzie,nie tylko w Kosciele.ja latem chodzilam na
      Msze,na ktorych bylam na zewnatrz Kosciola z dziecmi,ale przestalo
      mi to pasowac,bo tam naglosnienie bylo b slabe.teraz wchodze
      normalnie ma Msze do srodka Kosciola ,ale mam to szczescie,ze karol
      i jas b ladnie zachowuja sie w Kosciele,a przynajmniej nie
      przeszkadzaja innym,tzn jas potrafi na lawce sie polozyc,nie
      wstaje,gdy inni wstaja itp,ale nie zakloca to nikomu spokoju.jas
      czasem tylko chce np zadac mi jakies pytanie,gdy ksiadz akurat cos
      mowi,ale odpowiadam mu wtedy,ze pozniej o tym porozmawiamy,by
      ksiedzu teraz nie przeszkadzac i jas spoko przyjmuje to do
      wiadomosci.ja mam taki patent,ze z jasiem siedze w pierwszej lawce -
      on sie wtedy nie nudzi i pilnie slucha, i oglada,co sie dzieje na
      oltarzu,a gdyby byl w dalszych lawkach, i nic by nie widzial,to
      zapewne chcialby rozrabiac i wcale bym mu sie nie dziwila,bo dla
      dziecka Msze moga byc nudne.pa!
      • elfik31 nie chodze i nie będę chrzcić 04.11.07, 10:54
        pierwszego nie ochrzciłam i drugiego też nie zamierzam
    • undeadlily Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 04.11.07, 15:38
      Dziecko powinno zostać wychowane w ateistyczny sposób i gdy będzie już w pełni
      świadome powinno wybrać, czy chce przynależeć do Kościoła.
    • bozusia_1 Re: Czy chodzicie z dziećmi do Kościoła 09.11.07, 12:51
      W naszym kościele jest jedna msza specjalnie dla dzieci na którą też chodzi
      mnóstwo dorosłych.W trakcie tej mszy dzieci biegają i rozmawiają i nikomu to
      nie przeszkadza.Myślę że to świetny pomysł ale to już zależy od księdza i
      parafii.A jeśli chodzi o odrzucanie to się z tobą zgodzę,.przecież dziecko musi
      nauczyć się być w kościele.Moja córeczka ma też 2 latka i powoli uczy się zasad
      panujących w kościele ale jest coraz lepiej.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja