reteczu
12.10.07, 16:54
Moja córka w tym miesiącu skończy 4 latka i 5 miesięcy.
W zasadzie od lutego tego roku jest chora (katar,kaszel,zapalenia
oskrzeli,płuc,no cuda na kiju!)
Piszę "w zasadzie",bo owszem,miewała również okresy niechorowania.
Drugi rok chodzi do przedszkola.
Ileż to dziecko leków połknęło! I antybiotyki,i homeopatia,i inne!
Przedwczoraj z mężem wpadliśmy na trop przyczyny kaszlu - nasza
córka co noc się wykopuje z kołdry. Gdy przykrywam ją,jest zimna jak
lód.A przykrywam często,bo mamy też panienkę prawie 5-
miesięczną,która kilka lub kilkanaście pobudek nocnych nam
funduje.Gdy uśpię młodszą,zachodzę do starszej.
Taki wniosek z tych wizyt: odkryta kaszle,przykryta nie kaszle.
Wczorajszą noc przespała w ubraniu i w ogóle nie kasłała!
Trochę się buntowała,że zabraliśmy jej ulubioną piżamkę z
księżniczką,ale w końcu się zgodziła spać w ubraniu.
A Wasze dzieci też śpią w ciuchach?
Jak się miewają?