Nie robi kupy do nocnika. Jak nauczyć????

25.10.07, 20:40
Nauka nocnikowania mojego 2.5 letniego syna trwa 2 miesiące. To trudny okres gdyż syn zalicza się do bardzo upartych w tej materii. Na czwórkę udało nam się opanować dzienne siusianie do nocnika ( sedesu z nakładką i bez boi się) , od dwóch tygodni wpadki zdarzają się jedynie na spacerach i w ataku histerii.
Natomiast NAWET JEDEN RAZ NIE UDAŁO NAM SIĘ ZŁAPAĆ KUPY DO NOCNIKA. Jestesmy bezsilni, już nie wiemy co robić jakie metody mogą na niego podziałać .
Czasami synek woła, chcę kupę siada na nocnik i nic. Za chwilę gdzieś w koncie zrobi prezent. Wie ze to niedobrze dlatego chowa się z kupą przed nami.
Czasami widzę po minie ze będzie kupa sadzam go na nocnik i NIC. A potem w nocy przez sen robi do pieluchy.
Czasami podchodzi do mnie w majtkach do kolan i mówi mama kupa. Na pytania gdzie się robi kupę pokazuje nocnik, mówi ze do nocnika, ze w majtki nie ładnie.

Czekam na konstruktywne rady mam, które miały podobny problem lub mogą mi pomóc
    • duygu Re: Nie robi kupy do nocnika. Jak nauczyć???? 25.10.07, 20:52
      Ja mam podobny problem.Zaczelam w czerwcu,trzy tygodnie bez pieluchy,siku na
      nocniczek a kupa zawsze w majtki,potem bylismy na urlopie i
      odpuscilam,powrocilam do pieluch.Pomyslalam ze moze tak i lepiej,im starszy tym
      bedzie latwiej nauczyc czy wytlumaczyc gdzie ma robic te kupe,choc dokladnie tak
      jak i u Ciebie,teorie wie i nawet jak czul ze kupa idzie to sam siadal na
      nocnik,ale nie potrafil wysiedziec i na koniec i tak byla kupa w majtki.Od kilku
      tygodni znowu bez pieluchy,zmiana taka ze juz siku nie na nocnik a na
      kibelek.Kupa bez zmian.Tyle ze udalo mi sie (i uwazam to za maly sukces!!) zeby
      robil kupe w pieluche,gdy wie ze bedzie robic prosi o pieluszke,zakladam i tam
      sie zalatwia.Ja zadowolona bo nie musze prac brudnych majtek a dziecko
      szczesliwe bo nie ma stresu.Zaznaczam ze staram sie go namowic na sedes ,ale do
      tej pory sie nie udalo.
      POzdrawiam i zycze powodzenia!
    • alin9 Re: Nie robi kupy do nocnika. Jak nauczyć???? 25.10.07, 21:03
      To pewnie żadna pomoc ale piszę z obserwacji własnych pociech.U nas były trzy
      reakcje:zaparcia,normalne,strach.Moim zdaniem nic na siłę i do pierwszego
      razu.Zaparcia były wynikiem zbiegu czasu z zabiegiem(inna historia).Normalnych
      nie tłumaczę.Strach u najmłodszej gdy zobaczyła kupę w nocniku.Panika i pas na
      miesiąc.Gdy zauważyła po którejś kupie że mówimy prawdę i nic z niej nie
      ucieka(w pieluszce dziecko nie widzi)przekonała się.Tylko czas zostaje.pozdrawiam.
      • olkaaaa Re: Nie robi kupy do nocnika. Jak nauczyć???? 25.10.07, 23:36
        ja mam odwrotny problem synek kupe zawsze do nocniczka z siku gorzej
        woła ale cząsto mu sie zdaża zrobić w majtki nie hce załadać pieluch
        juz bo ładnie robił siku i wołał coś teraz ostatnio sika w majty a
        juz sie cieszyłam ze dziecko odpiluchowane synek 2 latka 2 miesiące
        • yola.d Re: Nie robi kupy do nocnika. Jak nauczyć???? 26.10.07, 09:48
          Ja tez mialam taka sytuacje : coreczka zaczela robic siku do nocnika
          w sierpniu , ale kupe chciala tylko do pieluchy . Raz probowalam
          zmusic ja do nocnika , ale plakala tak strasznie, ze postanowilam
          uzbroic sie w cierpliwosc i poczekac . Za kazdym razem, gdy wolala
          pieluche , proponowalam nocnik , ale gdy nie chciala , zakladalam
          pieluche .Nigdy przy tym jej nie krytykowalam , ani nie
          tlumaczylam , ze kupa powinna byc w nocniku . Trwalo to od sierpnia
          do konca listopada . Az pewnego dnia , na propozycje zalatwienia sie
          do nocnika , coreczka odpowiedziala : dobrze . I od tamtego dnia
          nigdy wiecej pieluch na kupe nie chciala .
    • pullpecja Może dziecko potrzebuje intymności? 26.10.07, 13:21
      Moja siostra miała podobną sytuację z 2,5 letnim synkiem. Problem rozwiązał się
      sam, gdy nocnik został przestawiony w bardziej ustronne miejsce - w kąciku za
      tapczanem, lub za stołem. Dziecko potrzebowało więcej intymności i skupienia
      dlatego ciągle zasłaniało się meblami.

      Jest też przykład drugiego siostrzeńca, który miał zaparcia. Również chował się
      przy robieniu kupki. On z kolei potrzebował "gimnastyki" przy załatwianiu się,
      tzn. przybierał dogodne pozycję aby pomóc sobie przy oddawaniu zapartego stolca.

      Wracając do pierwszego smykasmilejego kupkowo-majtkowe przygody odnowiły się w
      momencie gdy poszedł do przedszkola. Stres wywołany przedszkolem spowodował, że
      zaczął ponownie nosić kupki w rajstopkach... ale wyrósł z tego po dwóch
      miesiącachsmile Siostra ciągle nosiła mu torbę ubranek na zmianę. I nie zrażała
      się narzekaniem pań przedszkolaneksmile
    • lootka2 Re: Nie robi kupy do nocnika. Jak nauczyć???? 26.10.07, 21:40
      U nas czas od kiedy mloda zaczela sikac do nocnika do czasu kiedy
      pierwsza kupa tam wyladowala to uwaga 9 miesiecy! Wszelkie proby
      nacisku doprowadzily do tego ze mielismy problem z zatwardzeniami .
      Czekac i tylko czekac , nie naciskac...to moja dobra rada. Jak
      zdarzy sie wpadka mowic , nic sie nie stalo nastepnym razem napewno
      uda sie zrobic do nocnika. Przypominac oczywiscie gdzie ta kupa ma
      wyladowac ale nie naciskac i nie denerwowac sie . Naprawde samo
      przyjdzie kwestia czasu. A jak sie uda do nocnika to koniecznie
      pochwalic czy dac nagrode
      aneta
      • myelegans Re: Nie robi kupy do nocnika. Jak nauczyć???? 26.10.07, 22:00
        My ucieklismy sie do przekupstwa. Za kazda kupe do sedesu (etap
        nocnika moj syn na szczescie pominal), dostawal gwiazdke, naklejana
        na kartke na scianie w lazience. Za 5 gwiazdek byl resorak, bo moj
        ma szal motoryzacyjny. Powiem tyle, ze na pierwszy resorak pracowal
        3 tygodnie, wiekszosci kupa ladowala w majtkach. Po jakis 2
        miesiacach juz system sie zdewaluowal. Jak zrobil kupe w majtki czy
        w nocna pieluche to wywalalam ja do kibelka, zeby widzial, gdzie
        miejsce kupy jest.
        Ostatnio jak bylismy w restauracji skorzystal i tam z kibelka bez
        nakladki i zrobil co trzeba. Po wyjsciu obwiescil to wszystkim,
        ktorzy chcieli czy nie chcieli wiedziec.
        Powodzenia w koncu zajarzy
Pełna wersja