abba29
25.10.07, 20:40
Nauka nocnikowania mojego 2.5 letniego syna trwa 2 miesiące. To trudny okres gdyż syn zalicza się do bardzo upartych w tej materii. Na czwórkę udało nam się opanować dzienne siusianie do nocnika ( sedesu z nakładką i bez boi się) , od dwóch tygodni wpadki zdarzają się jedynie na spacerach i w ataku histerii.
Natomiast NAWET JEDEN RAZ NIE UDAŁO NAM SIĘ ZŁAPAĆ KUPY DO NOCNIKA. Jestesmy bezsilni, już nie wiemy co robić jakie metody mogą na niego podziałać .
Czasami synek woła, chcę kupę siada na nocnik i nic. Za chwilę gdzieś w koncie zrobi prezent. Wie ze to niedobrze dlatego chowa się z kupą przed nami.
Czasami widzę po minie ze będzie kupa sadzam go na nocnik i NIC. A potem w nocy przez sen robi do pieluchy.
Czasami podchodzi do mnie w majtkach do kolan i mówi mama kupa. Na pytania gdzie się robi kupę pokazuje nocnik, mówi ze do nocnika, ze w majtki nie ładnie.
Czekam na konstruktywne rady mam, które miały podobny problem lub mogą mi pomóc